Rekomendacja S

0
1298

Rekomendacja S przyniesie spore zmiany dla kredytobiorców. Jest to dokument, który zawiera zbiór dobrych praktyk mających ograniczyć ryzyko kredytów hipotecznych. Jak zawsze spotkamy się zarówno z plusami jak i minusami nowych rozwiązań. Dla niektórych klientów rekomendacja S może oznaczać problemy z uzyskaniem kredytu mieszkaniowego. Jednak z drugiej strony, dzięki niej będą bardziej chronieni, kiedy już dany kredyt otrzymają.

Co się zmieni?

Banki wprowadzają oferty kredytów hipotecznych ze stałą bądź okresowo stałą stopą procentową. Taką ofertę powinniśmy znaleźć w każdym banku do końca czerwca 2021 roku. Wyjątkiem są banki spółdzielcze, które mają wydłużony czas na wprowadzenie zmian i trwa on do 31 grudnia 2022 roku. Dzięki temu zakup mieszkania czy domu na kredyt będzie mniej ryzykowny, niż w przypadku decyzji o kredycie ze zmiennym oprocentowaniem. Klienci będą mieli pewność, że miesięczna rata utrzyma się na stałym poziomie i nie spotkają się z nieoczekiwanymi zmianami w jej wysokości.  Artykuł powstał we współpracy z portalem https://summiter.pl/

Należy jednak zaznaczyć, że minimalny okres obowiązywania stałej stopy procentowej według rekomendacji S wynosi pięć lat. Dodatkowo należy wspomnieć, że obecni klienci, którzy już spłacają kredyt będą miały możliwość zmiany formy oprocentowania na oprocentowanie stałe.

Kolejną zmianą wynikającą z wejścia w życie rekomendacji S ma być powstanie nowego rodzaju kredytu hipotecznego, nazywanego kluczem za długi. Co oznacza ten termin? Dotyczy on sytuacji, kiedy kredytobiorca nie będzie w stanie spłacać zaciągniętego kredytu. Wtedy bank przejmie nieruchomość, a klient zostanie zwolniony z dalszej spłaty kredytu. Jak zawsze rozwiązanie to ma swoje wady i zalety, zarówno dla klienta jak i samych banków. Z jednej strony kredytobiorca dzięki takiej opcji będzie mógł przenieść własność nieruchomości na bank i w ten sposób pozbyć się problemów finansowych. Z drugiej strony taka sytuacja nie dla każdego będzie dobrym wyjściem i mimo wszystko będzie chciał uregulować dług w inny sposób, zachowując nieruchomość. Klucz za długi nie został także zbyt optymistycznie przyjęty przez banki. Dla wielu z nich przejęcie nieruchomości za długi klienta wiąże się z dodatkowymi kosztami związanymi z jej upłynnieniem. Kłopot może pojawić się również w przypadku zmian cen na rynku mieszkaniowym. Może się bowiem okazać, że przejęta nieruchomość nie pokryje wartości kredytu w całości, co jest dla banków dość sporym ryzykiem.

Zmiany dotyczą również wkładu własnego. Rekomendacja S wskazuje, że powinien on wynosić minimum 20% w przypadku kredytów mieszkaniowych, 25% dla nieruchomości komercyjnych, a w przypadku wspomnianego kredytu z opcją klucz za dług ma to  być nawet 30%. Dla klientów banku oznacza to niestety trudności z otrzymaniem kredytu hipotecznego oraz wydłużenie okresu oczekiwania na własne cztery kąty, który trzeba będzie poświęcić na gromadzenie oszczędności.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here