Oszczędzanie codzienne

Oszczędzanie małych sum regularnie — codziennie może przynosić równie dobre efekty, jak dbanie o duże sumy. Przeważnie codziennie wykonujemy wiele czynności, na które nie zwracamy uwagi i tracimy przez to wiele małych sum pieniędzy. W tym tekście przedstawiamy kilka rzeczy, na których możemy oszczędzać codziennie, bez specjalnego wysiłku.

Dojazdy do pracy

Dojazdy do pracy to przeważnie nieodłączny element naszego życia. Często spędzamy na nich wiele godzin i podróżujemy np. kilkanaście kilometrów. Bardzo często też nie oszczędzamy na nich, wybierając pierwsze dostępne opcje. Jeśli jednak zmienimy nieco nasz typ dojazdów do pracy, będziemy mogli prosto — praktycznie nie robiąc nic szczególnego zaoszczędzić pewne sumy. Pierwszym rozwiązaniem jest kupowanie biletów miesięcznych, kwartalnych czy nawet rocznych. Jeśli dojeżdżamy do pracy komunikacją miejską, warto wybierać dłuższe czasowo bilety. Przeważnie im dłuższy termin biletu, tym w przeliczeniu na jeden dzień jest on tańszy. Choć taki krok będzie wymagał wydania nieco większej sumy pieniędzy na początku, płacąc raz więcej, będziemy mogli finalnie zaoszczędzić nawet kilkanaście — kilkadziesiąt procent na dojazdach do pracy.

Drugim ciekawym pomysłem jest wspólne dojeżdżanie do pracy samochodem — szczególnie na dłuższych dystansach. Jeśli jeździmy ze znajomymi tą samą trasą, warto jeździć wspólnie oraz wymiennie. Dzięki temu naszego samochodu będziemy używali jedynie co trzeci, czwarty dzień, a nie codziennie. Pozwala zaoszczędzić to nawet 70% – 80% na paliwie przy odpowiednim umówieniu się ze znajomymi. Jeśli istnieje taka możliwość, dobrym pomysłem będzie też zamieszczenie na tablicy ogłoszeń w pracy wiadomości, iż jeździmy codziennie daną trasą i szukamy współtowarzyszy do podziału kosztów.

Zakupy

Kolejnym sposobem na codzienne oszczędzanie są zakupy. Choć istnieje wiele aplikacji zakupowych porównujących drugie miejsca po przecinku cen produktów, istnieje też kilka sposobów na proste i znaczne oszczędzanie. Dobrym ruchem jest zrobienie kartki z zakupami przed wybraniem się do sklepu. Będąc już w nim często pod wpływem emocji czy chwili wkładamy do koszyka wiele nieprzydatnych produktów. Często znacznie obciąża to nasz rachunek. Jeśli stworzymy wcześniej listę zakupów i jedynie ją wykorzystamy, nie wydamy niepotrzebnie pieniędzy. Dobrym pomysłem jest również robienie zakupów większych np. co tydzień lub co dwa tygodnie. Dzięki temu zaoszczędzimy czas na wizyty w sklepie. Kilka wizyt mniej to nawet kilka — kilkanaście godzin więcej wolnego czasu w miesiącu. Darmowy dzień do spędzenia z rodziną lub dodatkowy dzień zarabiania pieniędzy to dobry powód do tego, aby zakupów nie robić codziennie.

Porównywarki cen

Pozostając przy tematyce zakupowej, ciekawą podpowiedzą na oszczędzanie, jest korzystanie z porównywarek cenowych. Są to darmowe portale internetowe, które oferują zestawienie cen danego produktu w różnych sklepach. Mają one w sobie nawet kilka milionów produktów i sprawdzają ceny nawet w kilkuset sklepach stacjonarnych i internetowych. Jeśli zatem chcemy kupić nowy sprzęt agd, odzież czy zabawki, warto sprawdzić ceny danego modelu w takiej porównywarce. Wystarczy wprowadzić nazwę, a otrzymamy listę miejsc i sklepów internetowych ułożonych według najniższej ceny. Tak prosty krok, który trwa zaledwie kilkadziesiąt sekund, może pomóc nam zaoszczędzić sporą sumę pieniędzy, jeśli kupujemy np. nowy telewizor czy droższy sprzęt. W sieci istnieje wiele porównywarek ogólnych, tematycznych oraz o różnych funkcjach.

Darmowe konto bankowe

Konto bankowe to często używany element naszych finansów. Przeważnie codziennie płacimy kartą, kupujemy coś przez internet czy wykonujemy przelewy. Często jednak za te czynności płacimy drobne opłaty. Nie są to duże sumy i często nie zwracamy na nie uwagi. Kilka złotych miesięcznej opłaty czy kilka kolejnych złotych miesięcznie za używanie karty nie robią na nas większego wrażenia — szczególnie gdy otrzymujemy swoją pensję. Regularne oszczędzanie kilkuzłotowej sumy np. przez kilka lat da sporą kwotę np. kilkuset złotych, którą moglibyśmy wykorzystać na wiele bardziej pożytecznych sposobów. Warto zatem sprawdzić naszą bankowość i przeanalizować jej opłaty. Obecnie na rynku istnieje wiele kont, które są bezwarunkowo darmowe np. w podstawowej funkcjonalności czyli w prowadzeniu, zrobieniu przelewu czy używaniu karty debetowej.

Codzienna “kawa na mieście”

Kawa, którą kupujemy na wynos “na mieście” to jeden z najczęstszych naszych zakupów. Bardzo często kupujemy ją w miejscu pracy, w bistrach w drodze do pracy czy podczas przebywania poza domem. Jest to jedna z najczęściej wybieranych drobnostek, na które wydajemy miesięcznie spore sumy. Według średnich obliczeń są to kwoty rzędu 100 zł – 200 zł przy ok. kilku złotych dziennie. Zakup kubka termicznego oraz paczki dobrej kawy zdecydowanie nie przewyższy połowy tej sumy. Robiąc zatem kawę samodzielnie i zabierając ją ze sobą, będziemy mogli wypić jej więcej oraz zaoszczędzić spore sumy miesięcznie. Nawet taką kawę możemy też przyrządzić według własnego gustu i z lepszych jakościowo składników — np. bez dużej ilości cukru itp.

Rachunki

Jednym z najmniej lubianych tematów w domowym budżecie są rachunki. To właśnie na ich myśl tracimy humor oraz nie chcemy pod koniec miesiąca sprawdzać skrzynki pocztowej. Rachunek za energię, internet, abonament telefoniczny czy za telewizję zsumowane mogą dawać nawet kilkaset złotych. Bardzo często godzimy się — tracąc humor, na takie sumy i płacimy je regularnie. Wbrew pozorom możemy zmienić to bardzo prosto. Na rynku działa wiele marek telekomunikacyjnych czy oferujących prąd. Warto zatem zrobić rewizje cen i porównać stawki, które płacimy obecnie z ofertami innych firm na rynku. Zmienienie operatora komórkowego czy operatora prądu, mogą miesięcznie pomóc zaoszczędzić nam nawet 100 zł – 200 zł. Rocznie jest to bardzo duża suma, którą możemy przekazać na zdecydowanie inne cele. Dobrym pomysłem jest też zainwestowanie w antenę telewizji naziemnej lub telewizję satelitarną, ponosząc jednorazowy koszt zakupu dekodera i anteny. Jeśli nie oglądamy zbyt często telewizji, podstawowe kanały wystarczą nam w zupełności, a kolejne sto złotych pozostanie miesięcznie w naszej kieszeni. W zamian za to możemy wykupić np. płatny dostęp czy pakiet kanałów sportowych lub filmowych za kilkanaście — kilkadziesiąt złotych miesięcznie, bez płacenia za kilkaset kanałów kablowych, których przeważnie nie oglądamy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here