CUCCIO COLOUR, KOLEKCJA HEATWAVE

Ostatnie dwie lakierowe kolekcje marki Cuccio Colour zdominowane były przez jasne kolory - zimowa chłodna z dużą ilością szarości Wanderl...

Ostatnie dwie lakierowe kolekcje marki Cuccio Colour zdominowane były przez jasne kolory - zimowa chłodna z dużą ilością szarości Wanderlust i wiosenna- dziewczęca naturalna i mocno pastelowa Coquette. Letnia Heatwave ta dla odmiany moc intensywnych barw i masa pozytywnej energii.




Zobacz także:



Kolekcja jak zawsze liczy osiem kolorów i jak już wyżej napisałam charakteryzują ją mocne i energetyczne kolory, wśród których znajdziemy czerwień, odcienie różu, fioletu, niebieskiego i zieleni. Wszystkie kolory mają kremowe wykończenie i naprawdę rewelacyjne formuły (jak zawsze zresztą)- większość kryje już po nałożeniu jeden warstwy, ja co prawda zawsze nakładam dwie, ale to bardziej z przyzwyczajenia niż z potrzeby;P





1248 Life's Not Fahrenheit - cudowna ciepła koralowa czerwień, bardzo intensywna i wręcz krzykliwa (uwielbiam takie). Wykończenie kremowe i szkliste, kryje po nałożeniu jednej warstwy, ale mam wrażenie, że druga dodaje jej jeszcze więcej intensywności.


1249 Paradise Found - piękny koral, również o kremowym i bardzo szklistym wykończeniu. Dwie warstwy.



1250 Hot Thang! - cukierkowy słodki róż, absolutnie prześliczny kolor i obowiązkowy latem. Kremowe wykończenie, dwie warstwy.




1251 Don't Get Tide Down - ciemniejszy róż z niewielką ilością fioletowych tonów o kremowym wykończeniu. Na paznokciach prezentuje się naprawdę wytwornie. Dwie cienkie warstwy.


1252 Mercury Rising - kremowy fiolet z nutą różu, nie jestem obiektywna bo fioletów ogólnie nie lubię, ale ten jest naprawdę ładny. Dwie cienkie warstwy.



1253 Water You Doing? - kobaltowy granat o kremowym wykończeniu, pod względem formuły najsłabszy z całej kolekcji (lekko żelkowy), za to kolorystycznie- bajka! Kryje po nałożeniu trzech cienkich warstw, za nałożyłam dwie grubsze.



1254 Aquaholic - moja absolutna miłość!!! Mega intensywny, wręcz neonowy turkus o kremowym wykończeniu. Poza wspaniałym kolorem, cudowna formuła - jedna cienka warstwa.



1255 Seriously Celsius - żółty złamany zielenią o kremowym wykończeniu. Kolor śliczny, ale ja niestety nie potrafię się nim zachwycić, bo takie odcienie nijak się mają z kolorem mojej skóry. Dwie cienkie warstwy. 


Jak widzicie kolekcja jest absolutnie piękna - czerwienie , róże i turkus skradły moje serce bez reszty.





Kolekcje możecie kupić w jako zwykły lakier Cuccio Colour lub w wersji Hybrydowej Cuccio Veneer na stronie cuccio.pl



Jak podoba Ci się kolekcja Heatwave? Jest moc?



6 komentarze

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.