CUCCIO COLOUR, KOLEKCJA TAPESTRY

Pogoda za oknem nas rozpieszcza - jest ciepło, słonecznie i wyjątkowo ładnie, aż trudno uwierzyć, że od prawie miesiąca mamy jesień. Równie...

Pogoda za oknem nas rozpieszcza - jest ciepło, słonecznie i wyjątkowo ładnie, aż trudno uwierzyć, że od prawie miesiąca mamy jesień. Równie piękną jesień, jednak tym razem lakierową, przygotowała dla nas marka Cuccio. Kolekcja Cuccio Colour Tapestry jest bardzo kobieca, elegancka, klasyczna ale i z odrobiną szaleństwa w postaci błyskotek- myślę, że zadowoli nawet najbardziej wymagających odbiorców :)




Kolekcja Tapestry to osiem kolorów- czerwień, bordo, śliwka, beż, brąz, szarości i zieleń, idealnie skomponowanych na jesień, ale nie tylko co czyni ją bardzo uniwersalną. 



Jak zawsze poza świetnymi odcieniami, zachwycam się rewelacyjną formułą lakierów i ich pigmentacją. Sami z resztą zobaczcie odcienie z bliska.


Weave Me Alone (1224) - ciepła ciemna czerwień o kremowym wykończeniu, przepiękny odcień. Kryje po nałożeniu dwóch cienkich warstw, nie odbarwia płytki i nie brudzi przy zmywaniu. 




Laying Around (1225) - cudowny kremowy burgund, który kryje po nałożeniu jednej warstwy, nie odbarwia płytki i nie brudzi przy zmywaniu. 




Positive Thread (1226) - brąz z nutą fioletu oraz złotym pyłkiem. Niesamowity kolor i bardzo oryginalny. Dla uzyskania pełnego krycia potrzebne są dwie warstwy.





Quilty As Charged (1227) - mojo bezapelacyjny faworyt z kolekcji. Ciemna, wręcz czarna śliwka (w buteleczce w jasnym świetle wygląda duża jaśniej niż na paznokciach) o kremowym wykończeniu. Jednowarstwowiec.




Text-Me-Tile (1228) - kolejny kolor, który jaśniej wygląda w buteleczce niż na płytce. Bardzo ciemny grafit, w cieniu wygląda jak stłumiona czerń, o kremowym wykończeniu. Jednowarstwowiec.



Loom Mates (1229) - ciemny beż, taki trochę ciepły "grzybek" o kremowym wykończeniu, nie jestem co do niego przekonana ze względu na odcień mojej skóry (mam wrażenie, że moje dłonie wyglądają w nim na zaczerwienione, sam lakier też wygląda na nich jakby był jeszcze cieplejszy), co nie zmienia faktu, że to bardzo ładny, codzienny kolor. Dwie warstwy.




Cover Me Up! (1230) - kolejny cudowny odcień w kolekcji. Szara baza, w której zatopione są drobinki w kolorze różu, zieleni i niebieskiego. Dla uzyskania potrzebne są trzy warstwy, lub jedna jeśli nałożymy go na inny ciemny kolor (np. Text-Me-Tile).





You’re Sew Special (1231) - "benzynka" czyli duochromowa zieleń plus złote brokatowe drobinki. Świetny kolor, dla mnie bardziej jako dodatek niż solo. Dwie warstwy.




Jak widzicie kolekcja jest typowo jesienna, przeważają w niej ciemne kolory, co dla mnie akurat jest dużym plusem, bo wyjątkowo jesienią właśnie lubię takie nosić. Kolekcja dostępna jest w dwóch systemach: klasycznych lakierów Cuccio Colour i hybrydowych- Cuccio Venner na stronie cuccio.pl


Jak podoba Ci się kolekcja Tapestry? Który kolor skradł Twoje serce:)?




5 komentarze

  1. Pierwszy z zaprezentowanych skradł moje oko *.* Coś pięknego!

    OdpowiedzUsuń
  2. jedynie benzynka mi się nie podoba. Pozostałe są śliczne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Najbardziej podobają mi się kolory te które nie mają brokatu najbardziej mi się spodobały <3

    ZAPRASZAM SERDECZNIE NA MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.