OPI, KOLEKCJA POP CULTURE

Marka OPI nie przestaje mnie zaskakiwać. Po roztańczonej kolekcji Grease wydanej z okazji czterdziestych urodzin kultowego musicalu Grease ...

Marka OPI nie przestaje mnie zaskakiwać. Po roztańczonej kolekcji Grease wydanej z okazji czterdziestych urodzin kultowego musicalu Grease z niezapomnianą rolą Johna Travolty i Olivii Newton-John, przyszedł czas na mocno uderzającą mieszankę słodyczy i bąbelków czyli kolekcję Pop Culture. Truskawkowy Piccolo, donut z różowym lukrem i posypką, jagodowy shake i poszarpane jeansy to tylko niektóre skojarzenia, które świetnie oddają klimat tej kolekcji. Ciekawi co się za tym kryje?.... zobaczcie w dalszej części posta :)



Pop Culture to kolekcja letnia zainspirowana orzeźwiającymi napojami z bąbelkami i kolorowymi landrynkami, które uwielbiamy! OPI wprowadza 6 nowych, żywych kolorów, idealnych na lato. Letnie, odważne barwy zostały połączone z innowacyjną formułą, która tworzy trójwymiarową teksturę musujących bąbelków.



Kolekcja zawiera klasyczną czerwień wiśni OPI Pops!, jasną magentę Pink Bubbly, jaskrawy żółty Hate to Burst Your Bubble, jeansowy odcień niebieskiego Days of Pop oraz galaktyczny granat Bumpy Road Ahead i uderzającą purpurę Pop Star. Efekt 3-D Bubble nadaje paznokciom zadziorny i jednocześnie zabawny wygląd. Każdy może poczuć się jak artysta i bez trudu osiągnąć niepowtarzalny manicure z kolekcją Pop Culture! 



Wszystkie lakiery mają strukturalną formułę (po nałożeniu wyglądają jak klasyczne lakiery, dopiero po wyschnięciu uzyskujemy "musujące" wykończenie), ale nie są to typowe piaski (choć i ja z początku tak myślałam), drobinki wyglądają jak bąbelki- są mniejsze, przejrzyste, same lakiery opalizujące co tworzy bardzo wielowymiarowy efekt (3-D).



A tak wyglądają z bliska kolory, które do mnie trafiły :)

OPI Pops! (P49) - truskawkowa czerwień (stąd skojarzenie mojego dziecka z Piccolo) z bardzo drobnym złoto- różowym pyłkiem w środku. Do pełnego krycia potrzebne są dwie warstwy, szybko wysycha i nie odbarwia płytki.

OPI Pops

OPI Pops

Pink Bubbly (P50) - cukierkowy róż opalizujący na fioletowo, mój absolutny faworyt tej kolekcji! Dla uzyskania pełnego krycia potrzebujemy dwóch cienkich warstw. 

OPI Pink Bubbly

OPI PInk Bubbly

Pop Star (P51) - cudowny lawendowy fiolet opalizujący na niebiesko. Magia! Ten kolor także kryje po nałożeniu dwóch cienkich warstw i bardzo szybko wysycha.  

OPI Pop Star

OPI Pop Star

Bumpy Road Ahead (P53) - poszarpane jeansy:) czyli ciemny niebieski opalizujący na zielono. Mój kolejny faworyt. Dwie warstwy, szybkie schnięcie, może lekko odbarwiać płytkę więc warto zabezpieczyć ją bazą.

OPI Bumpy Road Ahead

Bumpy Road Ahead


Cała kolekcja Pop Culture dostępna jest w tradycyjnym lakierze na stronie kupkosmetyk.pl




Jak podoba Ci się kolekcja Pop Culture i jej wykończenie? Który kolor wpadł Ci w oko?




15 komentarze

  1. Super kolory, ciekawa jestem jak się zmywają, bo przy takiej fakturze idzie to opornie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drobinek nie jest wbrew pozorom dużo i zmywa się je bez problemu.

      Usuń
  2. niebieski jest moim faworytem ;) czy ta faktura nie haczy? bo mam wrażenie, że na końcówkach paznokci są dość duże drobiny i bałabym się o rajstopy czy inne ubrania z cienkich materiałów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie haczy! Drobinki są na końcówkach ale one są tak delikatne, że o rajstopy nie trzeba się obawiać :)

      Usuń
  3. Najbardziej spodobała mi się truskawkowa czerwień :)

    OdpowiedzUsuń
  4. WOW ale fajne lakiery kolory i ta tekstura jest świetna :D

    ZAPRASZAM NA MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) mnie też bardzo się podoba :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Który podoba Ci się najbardziej?

      Usuń
  6. Nie podoba mi się ten efekt. Wolę tradycyjne - gładkie i z połyskiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu masz efekt podwójny- teksturalny a po nałożeniu topu klasyczny błyszczący:)

      Usuń
  7. Tradycyjnie u mnie rządzi fiolet. A zaraz potem róż :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fiolet prezentuje się u Ciebie pięknie <3

      Usuń
  8. Ciekawy efekt:) Lubię Opiki, na razie posiadam Bastille my Heart,Go with The Laca flow oraz First date at the Golden Gate. Uwielbiam ostatnio również za opakowania. Spadło toto na kamienną posadzkę z wysokości ponad 1 m, na dodatek strcone z dużą siłą i nic, owszem połowa się ulała, nie było dobrze zamknięte, ale buteleczka ostała się bez jednej rysy. Obecnie poszukuje lakieru w odcieniu czerwonej herbaty, miałam na oku Chubby Cheeks od Essie, ale wydał mi się zbyt pomarańczowy. Czy znacie może jakieś lakiery w tym kolorze?

    OdpowiedzUsuń
  9. Podobne ma moja dziweczyna :) ale super kolory

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.