SHINYBOX KWIECIEŃ 2018 | SPRING TIME

Kwietniowa edycja pudełka ShinyBox tym razem powstała we współpracy z Drogerią Natura, co niezmiernie mnie ucieszyło, bo w ofercie drogerii...

Kwietniowa edycja pudełka ShinyBox tym razem powstała we współpracy z Drogerią Natura, co niezmiernie mnie ucieszyło, bo w ofercie drogerii jest sporo fajnych kosmetyków na wyłączność za bardzo niewielkie pieniądze. Niestety już na wstępie napiszę, że mocno się rozczarowałam jego faktyczną zawartością. Jeżeli chcecie zobaczyć co znalazłam w środku pudełka ShinyBox Spring Time zapraszam na dalszą część posta.


Obudź się na wiosnę z ShinyBox & Drogeria Natura. Odkryj moc wyjątkowych kosmetyków i udaj się do świata piękna i urody wraz z kwietniowym pudełkiem Spring Time.



Jak już wspomniałam powyżej ta edycja ShinyBox wpowstała we współpracy z Drogerią Natura i jedynym kosmetykiem, który faktycznie mi się nią kojarzy i który znalazł się w boxie to szminka KOBO Fashion Color Shine & Care Lipstick w odcieniu 202 (13,49 zł / szt.), która łączy zalety błyszczyka i pomadki. Ma nadawać ustom piękny kolor, subtelny połysk oraz pielęgnować je dzięki zawartości masła shea i witaminy E. Niestety osobiście nie odczułam jej właściwości pielęgnacyjnych, tylko uczucie suchości i ściągania. Dodam, że produkt został wycofane z asortymentu marki, wygląda na to, że kolejny raz w pudełku trafia się coś, co producentowi po prostu zalega:( Kolejny produkt (i ostatni z tego pudełka), który znajdziemy w Naturze to woda różana w spray'u Beaute Marrakech (7,20 zł / 50 ml), którą miałam już okazję wcześniej przetestować. Jest to naturalny hydrolat, który ma za zadanie nawilżać, tonizować, łagodzić i regenerować skórę. Dodatkowo wykazuje działanie wzmacniające ściany naczyń krwionośnych oraz zwiększające elastyczność skóry. Opakowanie jest niestety malutkie i nie starcza na dłuższy czas, za to świetnie sprawdzi się w podróży.




W pudełku znajdziemy również miniaturę szamponu Vitality & Shiny marki Naoaby (ok. 50 zł / 100 ml), która dość regularnie pojawia się w pudelkach ShinyBox. Szampon ma zawierać odżywcze białko ryżowe oraz aloes. Chyba najciekawszym dla mnie produktem jest maska w płachcie Brazilian Mud Sheet Masque marki 7th Heaven (ok. 11 zł / szt.), której skład bazuje na bogatym w magnez brazylijskim błocie, pełnym przeciwutleniaczy jagodach acai oraz odżywczym awokado. Ma za zadanie nawilżać, oczyszczać, a także chronić przed szkodliwym działaniem wolnych rodników. Ostatnim kosmetykiem pielęgnacyjnym jest ochronna pomadka do ust Lip Sun Protection SPF15 marki Bloc (24 zł / 1,8 g). Bazuje m.in. na maśle shea i ma zapewniać silne nawilżenie oraz chronić usta przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym. W pudełku znalazł się także lakier hybrydowy Color IT marki Silcare (11,99 zł / 6 g) w cudownym neonowym kolorze oraz baton z żurawiną i malinami SmartFood (5,99 zł / szt.).



Jestem ciekawa jak Wam się podoba zawartość kwietniowego pudełka ShinyBox?


0 komentarze

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.