OPI, I ABSOLUTELY AMADOR-YA (Lisbon)

Jakbym miała teraz zrobić rachunek sumienia z posiadanych przez siebie lakierów, to zdecydowanie najwięcej mam tych w kolorze czerwonym- ja...

Jakbym miała teraz zrobić rachunek sumienia z posiadanych przez siebie lakierów, to zdecydowanie najwięcej mam tych w kolorze czerwonym- jasnych, ciemnych, w tonacji różowej, pomarańczowej, kilka brokatowych i mogłabym w zasadzie powiedzieć, że w tym temacie czuję się spełniona, ale stało się tak dopiero za sprawą OPI I Absolutely Amador-ya z limiowanej edycji kolekcji OPI Lisbon. Kolor to pomidorowa ciepła czerwień, w której zatopiony jest złoty shimmer. Absolutnie wyjątkowe cudo! Lakier ma wspaniałą formułę, kryje po nałożeniu dwóch cienkich warstw, szybko wysycha i szkliście błyszczy. Nie odbarwia płytki i mimo drobinek zmywa się go bezproblemowo.

OPI I Absolutely Amador-ya

Na zdjęciach poniżej dwie warstwy I Absolutely Amador-ya, bez lakieru nawierzchniowego.





Zobacz także:





Jestem totalnie zachwycona w I Absolutely Amador-ya, czy Tobie też się podoba?




5 komentarze

  1. Ale prześliczny kolorek taka czerwień zawsze pasuje każdemu :D

    SERDECZNIE ZAPRASZAM NA BLOGA

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda przepięknie! Musisz kiedyś zrobić wpis z całą swoją kolekcją czerwieni :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Prześliczny lakier i cudowne drobinki. Idealny wybór na lato!

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowny połysk. Czerwień to mój ulubiony kolor

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.