OPI, KOLEKCJA LISBON

Cześć, jestem Mania i od lat jestem OPImaniaczką... tak przyznaję się do tego bez bicia a skoro już znacie mój sekret, to zapewne domyślaci...

Cześć, jestem Mania i od lat jestem OPImaniaczką... tak przyznaję się do tego bez bicia a skoro już znacie mój sekret, to zapewne domyślacie się jak czekam na każdą nową kolekcję OPI. Po wyważonej, eleganckiej i błyszczącej zimowej kolekcji Love OPI, XOXO z kolorystycznym rozmachem nadchodzi wiosna.... żółty, róż, turkus, kobalt i cudowny koral dla spragnionych koloru lub biel, rozbielone róże i nudziaki na co dzień, do pracy lub szkoły- z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie. W jaką podróż tym razem zabiera nas OPI?... 

OPI Lisbon


Tej wiosny przenieś się z OPI do jednego z najbardziej malowniczych i uroczych zakątków Europy. Najnowsza kolekcja OPI Lisbon odkryje przed Tobą kolorowy świat stolicy Portugalii. 

Kolorem przewodnim tej kolekcji jest miętowy Closer Than You Might Belém – z tym odcieniem na paznokciach Lizbona będzie Ci jeszcze bliższa. Kolor żółtych tramwajów, przemykających ulicami Lizbony odnajdziesz w odcieniu: Sun, Sea and Sand in My Pants, a niepowtarzalne dachy portugalskich domów odzwierciedla odcień palonej cegły A Red-vival City

OPI Lisbon

Ulice Lizbony to także róż i czerwień. Kto odwiedził kiedyś Cais do Sodré, czyli słynną Różową Ulicę może przywołać jej wspomnienie w odcieniach No Turning Back From Pink Street, Tagus in That Selfie! czy intensywnej czerwieni We Seafood and Eat It. Tu, gdzie nowoczesne muzea spotykają się z okazałymi, historycznymi budowlami, odnajdziemy rdzawy odcień Mad It To the Seventh Hill! oraz przypominający różowe perły Now Museum, Now You Don’t. Różowe elewacje budynków zobaczysz w kolorach Lisbon Wants Moor OPI i You’ve Got Nata On Me, a lizbońskie azulejos odnajdziesz w niebieskim Tile Art To Warm Your Heart i białym Suzi Chases Portu-geese.

OPI Lisbon


Kolekcja dostępna jest w 12 kolorach w trzech systemach: tradycyjnych lakierach OPI, lakierach o przedłużonej trwałości Infinite Shine oraz systemie GelColor. 

OPI Lisbon

Czujecie się oczarowani, bo ja bardzo? A jeszcze dodam od siebie, że poza energetycznymi kolorami, OPI dało naprawdę świetną jakość, bo większość z lakierów jest jednowarstwowa a nudziaki/ pastele rewelacyjnie się rozprowadzają- bez smug i prześwitów (super!!). A jeśli to Was jeszcze nie przekonuje, to OPI tym razem oferuje również bonus w postaci 6 limitowanych kolorów w tradycyjnym lakierze: perłowy Hittin’ The Portuguese Pavement, biały Set Apart By Tile Art, połyskujący fiolet And The Raven Cried Give Me More, błękitny Can I BairroThis Shade?, delikatny róż Climb Every Castle i połyskujący czerwony I Absolutely Amador-ya (jestem ich bardzo ciekawa, mam nadzieję, że będą równie niesamowite jak podstawowa kolekcja).

OPI Lisbon

Poniżej zobaczyć możecie swatche całej dwunastki:) Zdjęcia w naturalnym świetle. Faworyta trudno mi jest wskazać, ale bardzo ciekawym odcieniem jest Now Museum, Now You Don’t (pokazywałam go na IG) i "pomidorek" A Red-vival City (to ten na zdjęciach powyżej, jedna warstwa).

OPI Lisbon

L-P od góry:
➤ Made It To The Seventh Hill 
➤ Lisbon Wants Moor OPI ➤ You've Got Nata On Me
 ➤ Tagus In That Selfie! ➤ No Turning Back From Pink Street ➤ We Seafood And Eat It - Lobster
➤ Now Museum, Now You Don't ➤ A Red-Vival City ➤ Sun, Sea & Sand In My Pants
➤ Closer Than You Might Belem ➤ Tile Art To Warm Your Heart ➤ Suzi Chases Portu-Geese 



Jak podoba Ci się kolekcja OPI Lisbon? 
Który kolor oczarował Cię najbardziej?



P.S. W kolejnych postach zapraszam na prezentację poszczególnych kolorów:)


19 komentarze

  1. piękne kolory, kolekcja im się udała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, oj udała się, podobnie jak i poprzednia :)

      Usuń
  2. Super kolorystyka. Każdy znajdzie coś dla siebie. Mnie o dziwo ten żółtek się spodobał :) Chyba to z tęsknoty za słońcem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żółty jest słodki i zdecydowanie przyciąga wzrok :)

      Usuń
  3. Mam już swoich faworytów: Tile Art To Warm Your Heart, Sun, Sea & Sand In My Pants i krabowa czerwień We Seafood And Eat It - Lobster :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monia no ale nie ma fioletu, jak sobie z tym poradzisz :DDD

      Usuń
    2. Hehehe :) Ale jest niebieski :)

      Usuń
  4. Poczekaj, czy mówiłam kiedyś że podoba mi się jaka cała kolekcja/ Jak nie, to teraz to mówię ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale śliczne, głębokie kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Chyba wszystkie jesteśmy spragnione słońca :)

      Usuń
  7. Pięknie ją zaprezentowałaś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu za miłe słowa :***

      Usuń
  8. Zachwycam się Twoimi zdjęciami <3

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.