OPI INFINITE SHINE | EXCUSE ME, BIG SUR! (California Dreaming)

California Dreaming- kolekcja, która wiele z Was nie przyprawiła o szybsze bicie serca, dla mnie jest wyjątkowa - znalazłam w niej bardzo k...

California Dreaming- kolekcja, która wiele z Was nie przyprawiła o szybsze bicie serca, dla mnie jest wyjątkowa - znalazłam w niej bardzo kobiece kolory, o których nawet nie podejrzewałam, że będą dobrze współgrać z kolorem mojej skóry (to a propos bohatera dzisiejszej notki), poza tym pigmentacja - tutaj należy się olbrzymi plus, bo cała kolekcja jest w tej kwestii po prostu fenomenalna (barwo system Infinite Shine!). OPI Excuse Me, Big Sur! to pudrowy, stłumiony róż o kremowym wykończeniu- do biura, do szkoły, na co dzień i od święta - zwyczajny a jednocześnie wyjątkowy bo ponadczasowy! Lakier bez smug kryje po nałożeniu dwóch cienkich warstw, błyskawicznie wysycha i szkliście błyszczy.

OPI Excuse Me, Big Sur!


Na zdjęciach poniżej dwie warstwy Excuse Me, Big Sur!  Cały manicure wykonałam systemem OPI Inifnite Shine- jako bazę użyłam Primer Base Coat (1), całość utrwaliłam szybkoschnącym topem Gloss Top Coat (3).

OPI Excuse Me, Big Sur!

OPI Excuse Me, Big Sur!

Zobacz także inne kolory z kolekcji California Dreaming:

OPI Excuse Me, Big Sur!


Nie wiem jak Wam ale mnie ten kolor bardzo się podoba, mimo, że nie od początku miałam do niego przekonanie. To jak, może być?



P.S. Wybywam na upragnione wakacje, będzie tu teraz trochę ciszej ale koniecznie śledźcie mnie na IG:)






10 komentarze

  1. Cudo! Niby dzienny ,ale taki ładny! Bardzo mi się podoba ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam podobny kolor z Nails inc, lubiłam bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie roze. Choc solo u mnie wygladalby troche nudno :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W klasycznych lakierach pigmentacja jest tak samo niesamowita. Po problemach z kryciem w kolekcji Fiji, tutaj byłam zachwycona łatwością aplikacji i szybkością wykonania mani :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo podobają mi się kolorki lakierów z OPI, sama kiedyś tylko nimi malowałam paznokcie. Odkąd przeszłam jednak na hybrydy, to moim faworytem jest zdecydowanie semilac :)
    wiktoriazuk.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny kolorek, choć ja osobiście przerzuciłam się na hybrydy ;D
    dodaje do obserwowanych:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolor wyjątkowo mi się spodobał, piękny na co dzień i od święta :D

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.