SOPHIN VINYL 77

Ta wiosna jest dla mnie wyjątkowa (i nie mam tu na myśli pogody), bo jeszcze nigdy z taką ochotą i intensywnością nie nosiłam pastelowych k...

Ta wiosna jest dla mnie wyjątkowa (i nie mam tu na myśli pogody), bo jeszcze nigdy z taką ochotą i intensywnością nie nosiłam pastelowych kolorów na paznokciach. Nie, że nie lubię bo lubię i podobają mi się bardzo, ale zdecydowanie bardziej wolę je oglądać u innych niż u siebie. Co zatem się zmieniło?.... ten sezon obfituje w dobrze napigmentowane, dobrze współpracujące emalie, które aż proszę się o malowanie... więc maluję:). Jedną z nich jest lakier marki Sophin nr 77 z serii Vinyl czyli świetna pigmentacja, szybkoschnąca formuła i wysoki połysk. Kolor to szary fiolet o kremowym wykończeniu. Nie wiem co w nim jest, ale niesamowicie mi się podoba i tak dobrze pasuje do koloru mojej skóry. Lakier kryje po nałożeniu dwóch cienkich warstw, szybko wysycha i szkliście błyszczy.

lakiery Sophin

Na zdjęciach poniżej dwie warstwy Sophin 77, bez lakiery nawierzchniowego.

lakiery Sophin



Jak podoba Ci się ta szara pastelowa lawenda? Lubisz takie nieoczywiste kolory?




12 komentarze

  1. Czasem lubię coś innego niż klasyczna czerwień a ten kolor jest naprawdę piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny, oczywiście mam go a jakże :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piekny kolor i paznokcie... ale to już mówiłam.
    Kochana, jak o nie dbasz... ? Moje ostatnio w mega mocnym opłakanym stanie.... :((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja ostatnio też nie mają się najlepiej, bardzo się rozdwajają:(

      Usuń
  4. Bardzo piękny kolor, lubię takie. :)

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.