MOLLON PRO EXTREME | KOLEKCJA PARADISE GARDEN

Kolejna lakierowa premiera na blogu tym razem francuska, dostępna na rynku polskim czyli Mollon Pro. Marka w blogosferze jest słabo rozpows...

Kolejna lakierowa premiera na blogu tym razem francuska, dostępna na rynku polskim czyli Mollon Pro. Marka w blogosferze jest słabo rozpowszechniona a szkoda, bo oferuje szeroki wachlarz produktów do paznokci począwszy od tradycyjnych lakierów, żeli, hybryd, ozdób, skończywszy na bogatej ofercie pielęgnacyjnej. Dzisiaj pod lupę wzięłam 3 fazowy system lakierowy do stylizacji paznokci - Mollon PRO EXTREME 3 STEPS VERNIS, który dzięki formule, która w składzie zawiera polimery, które pod wpływem naturalnego światła, umożliwiają uzyskanie wyjątkowego błysku i trwałości do 10 dni. Nakłada się jak lakier klasyczny, zmywa zwykłym zmywaczem acetonowym, bez konieczności robienia kompresów. Na chwilę obecną nie jest to nic nowego, bo sporo marek ma w swojej ofercie podobne rozwiązania, ale sprawdźmy jak sobie poradził Mollon, wraz z wiosenną kolekcją Paradise Garden.

Mollon Pro Extreme


Mollon PRO EXTREME 3 STEPS VERNIS to trzy kroki do perfekcyjnego i trwałego manicure, bez konieczności użycia lampy LED/ UV

Mollon Pro Extreme


EXTREME SMOOTH BASE COAT (krok 1) wypełnia nierówności płytki i zwiększa przyczepność warstwy kolorowej. Lakier w buteleczce ma mleczno- różowy kolor, na paznokciach jest w zasadzie niewidoczny, wykończenie błyszczące typowe dla produktów tego typu. Wypełnienie nierówności płytki bardzo delikatne (większych bruzd nie wyrówna).  
EXTREME VERNIS COLOR (krok 2) jest wyjątkowo elastyczny, szybkoschnący a także bogato napigmentowany, co umożliwia uzyskanie nasyconego koloru już przy pierwszej warstwie! Muszę tutaj producentowi uwierzyć na słowo, bo niestety kolory, które posiadam niestety nie do końca pokrywają się z opisem ale o tym poniżej.
XTREME GLOSS TOP COAT (krok 3) przyspiesza wysuszanie stylizacji, przedłuża jej trwałość i nadaje efekt ekstremalnego połysku! Bardzo rzadki, szybkoschnący i szklisty w wykończeniu, jest moim zdaniem najlepszym elementem tego systemu. 

Mollon Pro Extreme


Powyższy system miałam okazję przetestować na części nowej wiosennej kolekcji Paradise Garden, liczącej 6 delikatnych, pastelowych kolorów, które zabiorą wszystkie kobiety w magiczny świat niebiańskich stylizacji.

Pastelowa opowieść o wyśnionym nierealnym ogrodzie, pełnym dopiero co rozkwitłych magnolii i tulipanów, to wiosenno-letnia propozycja lakierów z linii EXTREME. 
Ulotne i radosne kolory są odpowiedzią na nadchodzące wiosenne trendy i idealnie uzupełniają pogodny i słoneczny look. 
Odcienie błękitnego lnu, rozkwitłych oleandrów i spowitych mgłą wrzosów sprawią, że wiosenny manicure będzie wyjątkowo świeży i radosny.

32 BLUE LINEN - pastelowy czysty błękit o kremowym wykończeniu. Lakier ma dość gęstą formułę, która niestety nie przekłada się na moc krycia- w jego wypadku potrzebne są dwie grubsze warstwy, które niestety także dość nierównomiernie się rozkładają. Top w celu wyrównania powierzchni jest niezbędny.
34 MAGNOLIA - jasny pastelowy róż. Podobnie jak niebieski lakier ma gęstą formułę, bardzo smużącą, trudno się go nakłada i nawet po trzech warstwach widoczne są prześwity.
36 PINK TULIP - piękny odcień różu, idealnie wiosenny. Ze wszyskich posiadanych przeze mnie kolorów ten ma najlepszą formułę, ale także smuży (choć najmniej) i szybko wysycha.

Mollon Pro Extreme Paradise Garden

Mollon Pro Extreme Paradise Garden

Lakiery bardzo ładnie się prezentują, razem podobają mi się najbardziej. Żałuję, że ich formuła jest kłopotliwa w użytkowaniu, może to wina pastelowych kolorów, bo jak wiecie te nie należą do "najłatwiejszych" w obsłudze. Nie wiem jaka jest pozostała trójka, jeśli posiadacie to dajcie znać w komentarzu.


P.S. Mam dla Was rabat - 20% na zakup tej kolekcji, po wpisaniu kodu: PARADISEGARDEN20
www.sklep.mollonpro.com



Jak podobają Ci się moje kolory z kolekcji Paradise Garden? Jak sobie radzisz z "trudnymi" lakierami?


10 komentarze

  1. Kolory faktycznie wyglądają razem prześlicznie. Mam wrażenie, że błękit wpada lekko w fioletowe tony (co wcale nie ujmuje mu uroku :) ). Chyba większość pasteli tak ma, że ciężko się nimi maluje - mam podobnie z Color Club czy Orly :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolory są piekne, takie delikatne, wiosenne. Niestety jak to bywa z pastelami nie jes łatwo z aplikacjà ale do tego trzeba się przyzwyczaić :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Jasny cz ciemny, ktory podoba Ci się bardziej?

      Usuń
  3. jakie piękne odcienie, ach

    OdpowiedzUsuń
  4. Te dwa róże mam i zgadzam się co do smużenia i krycia. Posiadam jeszcze szaraczka Morning Fog i te jest najmniej kłopotliwy. Ślicznie zestawiłaś kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolory prześliczne, uwielbiam takie połączenia kolorystyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładna, wiosenna kolekcja. Każdy z odcieni przypadł mi do gustu i świetnie prezentują się razem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolory są dość klasyczne, ale ładne. :) Szkoda tylko że źle się nakładają.

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę przyznać, że ładnie to wygląda :O

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.