JESSICA PHENOM | KOLEKCJA LIQUID LUST

Trudno mi się do tego przyznać ale nigdy nie miałam zdolności plastycznych- już w szkole zamiast czynnie uczestniczyć w zajęciach rysunku/ ...

Trudno mi się do tego przyznać ale nigdy nie miałam zdolności plastycznych- już w szkole zamiast czynnie uczestniczyć w zajęciach rysunku/ malunku czy innych dziwadeł wolałam biegać za piłką, potem czytać książki a jeszcze potem malować paznokcie. No i właśnie w tej ostatniej dziedzinie w kwestii zdolności także jestem noga- malowanie opanowałam do perfekcji, ale już za pomocą kropek bałwanka nie zrobię, nie wspominając już o czymś bardziej ambitnym (chociażby o stempelkach). Nie zdziwi Was zatem zapewne moje "przerażenie" jak zobaczyłam u siebie paczką z nową kolekcją Jessica Phenom Liquid Lust - sorbetowych, transparentnych kolorów, które można nosić solo, nałożyć na inne lakiery w celu podbicia kolorów lub kreatywnie stworzyć coś.... no właśnie, pomóżcie, co?:)

Jessica Phenom Liquid Lust


Jessica Phenom Liquid Lust - ugaś swoje pragnienie z trzeba transparentnymi lakierami, dzięki którym możesz tworzyć na paznokciach barwne bohomazy. Ten rodzaj topów jest już znany, przewinął się przez rynek bodajże w 2015 roku (OPI, Essie), w 2016 (Chanel) a także w 2017 (Chanel). Jak wypada Phenom?.... zobaczmy:)

Jessica Phenom Liquid Lust

Espresso Martini - czarny praktycznie transparentny top, dający jedynie delikatną poświatę szaro- czarne koloru. Wydaje mi się, że fajnie sprawdzi się do cieniowania, np. na czerwone bazie.
Rum Punch - mój faworyt:) Pomidorowa czerwień, najbardziej napigmentowana, fenomenalnie wygląda nałożona na inną czerwień (wtedy podbija jej kolor) lub czerń.
Blue Hawaiian - kolejny prawie transparentny kolor, tym razem w odcieniu niebieskiego. Podoba mi się, zawalczę z nim na srebrnej bazie.

Jessica Phenom Liquid Lust

Kolekcja Jessica Phenom Liquid Lust jest w pewnym sensie dla mnie zaskoczeniem bo w wiosennych lakierowych kolekcjach zazwyczaj królują "pościelowe" pastele, a tutaj jest jakby pod prąd:)

Jessica Phenom Liquid Lust

Niedługo pokażę Wam co zmalowałam tymi lakierami i jak zawsze czekam na Wasze opinie, co sądzicie o tej kolekcji:)


Lakiery Jessica Phenom dostępne są na stronie jessicacosmetics.pl


10 komentarze

  1. Ostatnio z tintami się polubiłam bo są idealne do kolorowania stempli. Ale dla osób, które nie używają stempli to cała ta kolekcja może nie być zbyt trafiona. Ja osobiście czarny wykorzystałabym to "rajstopkowego" zdobienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Rajstopkowe" zdobienie, powiedz mi coś o nim:)

      Usuń
    2. Goły paznokieć malujesz jedną warstwą czarnego tak aby płytka nadal prześwitywała (osiągasz efekt jak po nałożeniu czarnych rajstop). Na takiej bazie ślicznie wyglądają czarne zdobienia, stemple czy naklejki. Sprawdziłam - jak wpiszesz w google "rajstopkowe zdobienie" to wyskoczą Ci różne przykłady :)

      Usuń
  2. Takich tintów można też ładnie użyć na białej bazie do stworzenia "akwarelek". :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten czerwony się do tego nadaje, bo jest przejrzysty ale nasycony, nie sądzę by pozostałe dwa się nadawały.

      Usuń
  3. Jestem bardzo ciekawa jak będą wyglądać na paznokciach! Ciekawy pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja to w szkole ani piłka ani plastyka ani muzyka tylko polski i historia ;D pomidor ekstra ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja w sumie nie do końca jestem zorientowana w temacie tego typu lakierów, bo dla mnie kolor to kolor i już, a nie jakieś poświaty, z którymi nie do końca wiedziałabym co zrobić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co jakiś czas firmy kombinują, ja jestem na tak ale też muszę mieć na nie pomysł.

      Usuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.