ESSIE, LOOT THE BOOTY (Viva Antiqua)

Wyobraźcie sobie, że ostatni raz marka Essie gościła tutaj na blogu przeszło rok temu i jeśli wierzyć niektórym doniesieniom pewnie długo n...

Wyobraźcie sobie, że ostatni raz marka Essie gościła tutaj na blogu przeszło rok temu i jeśli wierzyć niektórym doniesieniom pewnie długo nie zagości, bo podobno nie będzie dostępna już w Polsce. Ja nie rozpaczam, bo moja miłość do tej marki umarła dawno dawno temu, ale wiem, że są wśród Was te, której jednak ją lubią i pewnie będzie to dla nich niemała strata:( Dzisiejszy bohater przywędrował do mnie (wraz z innymi pięknisiami) od essiakowego guru czyli Moniki z bloga blogmoniszona.pl :* Essie Loot the Booty pochodzi z zeszłorocznej letniej kolekcji Viva Antiqua. To szafirowy granat/ niebieski z mnóstwem glassfleckowych drobin w kolorze niebieskim i srebrnym. Nie ma co, kolor jest obłędny! Lakier kryje po nałożeniu dwóch cienkich warstw, szybko wysycha i ładnie błyszczy błyszczy ale jak zawsze dla szklistego efektu polecam top.

lakiery essie

Na zdjęciach poniżej dwie warstwy Loot the Booty , bez lakieru nawierzchniowego.

lakiery essie

Zobacz także:

lakiery essie

lakiery essie


Piękny kolor, piękne wykończenie, trwałość co prawda mnie nie zachwyciła ale idzie to przełknąć:) 

Jak Ci się podoba Loot the Booty?


22 komentarze

  1. pal licho trwałość, dla samego koloru chcę go mieć! *_*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taa... dla tego koloru można wszystko przełknąć:*

      Usuń
  2. Ładny kolor :) Mam podobny z China Glaze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny kolor! Te błękitne drobinki są boskie. A ja też jakoś nie przepadam za Essie, uważam, że są lepsze i ładniejsze lakiery za tą cenę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Twoją opinią, szał na Essie dawno mi minął.

      Usuń
  4. A ja będę płakać po Essie :(
    I wydawać majątek na sprowadzanie nowych kolekcji ze Stanów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monia ja wiem, Ty uwielbiasz Essie. Mam nadzieję, że spadnie troche waluta i będziesz migła kupować je nieco taniej :)

      Usuń
  5. WoW ! co za kolor <3 piękny jest. Muszę go sprawdzić bo lakiery Essie są jednymi z moich ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny kolor,choć jestem świadoma że nie trafi do moich zbiorów bo jestem wierna hybrydom

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolor jest świetny! Po ostatnich niezbyt oryginalnych limitkach Essie straciło w moich oczach - i chyba nie tylko moich, jeżeli faktycznie firma postanowiła wycofać się z Polski...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Limitki w ostatnich dwoch latach faktycznie były slabe, dlatego też nie będę tęsknić.

      Usuń
  8. Jaki piękny kolor! A te drobinki? Magia. Uwielbiam lakiery z dodatkiem, będę musiała rozejrzeć się za tym egzemplarzem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam drobinki w lakierach :)

      Usuń
  9. Serio z tym essie ? znika cała marka i ta dostępna w sklepach seria i ta profi ? Płakać nie będę, ale fiji, mademoiselle czy szynszylka zużywam i kupuję chętnie, więc trochę szkoda, a ostatnio stwierdziłam, że essie mimo wielu wad miały u mnie najlepszą trwałość :( odcienieszarego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam info odnośnie serii profi, oczywiście nikt ich oficjalnie nie potwierdził bo strona Essie ostatnio "śpi" ale zimowej kolekcji nie było i nie bedzie. Zobaczymy jak będzie.

      Usuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.