OPI, SUZI - THE FIRST LADY OF NAILS (Washington DC)

Pogoda w Gdańsku wyraźnie wskazuje, że lato na dobre się skończyło- niby świeci słońce, ale w powietrzu czuć chłodne jesienne powietrze. Cz...

Pogoda w Gdańsku wyraźnie wskazuje, że lato na dobre się skończyło- niby świeci słońce, ale w powietrzu czuć chłodne jesienne powietrze. Czas wyciągnąć ciepłe sweterki i ulubione grube szale.... Na paznokciach OPI Suzi- The First Lady of Nails czyli moje największe pozytywne  zaskoczenie tegorocznej kolekcji OPI Washington DC. Zgniła wojskowa zieleń w chłodnej tonacji z niewielką ilością szarości sprawia, że kolor prezentuje niesamowicie efektownie, świetnie się go nosi i do tego zwraca na siebie uwagę (kilka razy pytano mnie co mam na paznokciach). Przyjemna aplikacja, dwuwarstwowe krycie i szybki czas schnięcia sprawiają, że aż chce się go nosić.




Na zdjęciach poniżej dwie warstwy Suzi- The First Lady of Nails, bez lakieru nawierzchniowego.







Nie była przekonana do tego koloru, po pierwszym użyciu jest wielka miłość. Piękny jest i tyle <3

Podoba Ci się Suzi? Nosiłabyś taki kolor czy jednak nie?


13 komentarze

  1. Ładnie się u Ciebie prezentuje, ale nie wiem czy sama bym go użyła...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten kolor podoba mi się najmniej z całej kolekcji. Zupełnie nie w moim stylu, za bardzo kojarzy mi się z "wojskową" kolorystyką, której nie znoszę. Lubię zielenie, ale innego typu, bardziej butelkowo-szmaragdowe.

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawie się prezentuje, dobra alternatywa dla wszystkich brązów i fioletów i bordo, które często wybieramy na jesień, a są już mocno oklepane ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. kolor śliczny, chcę tak perfekcyjnie malować paznokcie jak Ty ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Już od dawna poluję na lakier dokładnie w takim odcieniu *.* Prześliczny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Za zgniłymi zieleniami na paznokciach nie przepadam, ale ta wyjątkowo mocno mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. chyba go sobie zaraz naniosę na pazurki :]

    OdpowiedzUsuń
  8. lubię takie kolory, pomalowałabym nim paznokcie, ale nadal nie znudziła mi się Kerry Blossom ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny, śliczny, śliczny kolor.

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.