HOLIKA HOLIKA, SWEET COTTON PORE COVER BB | 01 SOFT BEIGE & 02 NATURAL BEIGE

Kosmetyki koreańskie na dobre rozgościły się w mojej kosmetyczce- mam już kilka swoich ulubionych naj naj (niedługo o nich będzicie mogli p...

Kosmetyki koreańskie na dobre rozgościły się w mojej kosmetyczce- mam już kilka swoich ulubionych naj naj (niedługo o nich będzicie mogli przeczytać na blogu), lubię też poznawać nowości. Produkt, który chcę Wam dzisiaj pokazać- Holika Holika Sweet Cotton Pore Cover BB jest ze mną od kilku miesięcy i śmiało mogę go zaliczyć do grona tych lubianych... w zasadzie to wywołuje u mnie tak skrajne odczucia, że i na bubla też się nadaje.



Holika Holika Sweet Cotton Pore Cover BB - Matujący krem BB, który idealnie stapia się ze skórą jak wata cukrowa 
Krem nadaje ładne krycie ukrywając niedoskonałości skóry. Skóra staje się delikatna i gładka. Wygląda na zdrową i zadbaną. Ponadto dzieki wyselekcjonowanym składnikom krem działa przeciwzapalnie regulując wydzielanie sebum. Nie przetłuszcza skóry i nie zapycha porów
Zawiera cukier który matuje skórę oraz ekstrakt z nasion bawełny bogaty w węglowodany i proteiny, który długotrwale nawilża, odżywia i regeneruje skórę
Krem ma niewielkie, poręczne opakowanie i posiada piękny zapach waty cukrowej co umila aplikację. Posiada filtr przeciwsłoneczny SPF30PA+++

Główne składniki
Cukier - Nawilża i wygładza 
Wyciąg z bawełny - Utrzymuje skóre miękką i delikatną kontrolując wydzielanie sebum, nie dopuszczając do przetłuszczania się skóry 
Wyciąg z Rośliny Lotus - Antyoksydant, widocznie napina i wygładza skórę.
Ekstrakt z Owocu Noni (Morwa Indyjska) - Łagodzi stany zapalne skóry, pomaga w zwalczaniu dolegliwości skórnych

Krem zamknięty jest w wyciskanej tubie stawianej na zakrętce zakończonej dziubkiem. Bardzo podoba mi jego fabryczne zabezpieczenie- oprócz sreberka chroniącego dziubek, cała tuba jest także zafoliowany, dzięki czemu mamy pewność, że żadne wścibskie paluszki nie tykały go przed nami. Pojemność to 30 ml., za które zapłacimy na ebaju ok. $5 lub ok. 65 zł. u polskiego dystrybutora. Krem występuje w dwóch odcieniach 01 Soft Beige i 02 Natural Beige.


Krem ma gęstą, zwartą i tępą konsystencję, przez co dość trudno się z nim pracuje, sytuacja zmienia się jak nałożymy pod niego coś mocno nawilżającego/ natłuszczającego (ja stosuję olejek Smashbox). Krycie średnie, można je budować ale ostrożnie bo o efekt tapety nietrudno. Dobrze się go nakłada palcami (jak tak lubię najbardziej, bo pod wpływem ciepła staje się bardziej "plastyczny"). Zapach.... no właśnie tu pojawia się mała rozbieżność, między tym co piszą a tym jak jest w rzeczywistości... nie jest to wata cukrowa, nie jest to guma balonowa. Krem ma delikatny kwiatowy zapach, który po aplikacji jest niewyczuwalny (obie wersje kolorystyczne pachną tak samo).


Tak jak napisałam wyżej, krem oceniam bardzo skrajnie i zajęło mi naprawdę sporo czasu by go rozgryźć i nie będzie przesadą jak napiszę, że czasami mi ręce opadały. Moja skóra na twarzy jest normalna, bez większych niedoskonałości i jak ma dobry dzień (wiecie jak to jest- budzicie się rano, patrzycie w lustro a tam cera ładna i uspokojona) i dobrze ją natłuszczę to krem wygląda na niej po prostu obłędnie- dobrze się z nią stapia, wyrównuje koloryt, zwęża pory a przy tym jest niesamowicie trwały i uwielbiam go wtedy tak bardzo, że mam ochotę kupić kilkanaście opakowań i zrobić zapas na lata. Jak mam gorszy dzień lub nieprzespaną noc (widoczne naczynka, rozszerzone pory i lekkie przesuszenie) to wygląda koszmarnie- wchodzi w pory, waży się, robi się ciacho a jak jeszcze zapomnę o odpowiednim natłuszczeniu to buzia łuszczy mi niemiłosiernie i wtedy też przeklinam go z równie wielką pasją jak w inne dni zachwycam. Poniżej zdjęcie jak mamy się ku sobie dobrze, uważam, że wygląda na twarzy bardzo dobrze. Obecnie stosuję kolor 02 Natural Beige, bo wersja 01 jest dla mnie za jasna i za chłodna.

Czytałam bardzo wiele opinii na jego temat (o dziwo prawie wszystkie pozytywne) i pewnie gdybym podeszła do tematu powierzchownie- moja byłaby kolejną. Ale uczciwie powiem, że łatwo nie jest- ten BBik wymaga wiele cierpliwości i naprawdę dobrej pielęgnacji jako fundament. Jeśli macie cerę tłustą to krem ten sprawdzi się u Was dobrze (choć nie dam sobie głowy za to uciąć), w innych wypadkach będzie to loteria- wtedy musicie uzbroić się w cierpliwość by znaleźć na niego sposób. Cena jest fajna, więc w razie porażki wielkiej starty nie będzie.


Znasz ten krem BB? Jestem ciekawa jaka jest Twoja opinia na jego temat.



Składniki #01
WATER, CYCLOPENTASILOXANE, CYCLOMETHICONE, TITANIUM DIOXIDE, DIPROPYLENE GLYCOL, ETHYLHEXYL METHOXYCINNAMATE, PEG-10 DIMETHICONE, TALC, PENTAERYTHRITYL TETRAISOSTEARATE, ZINC OXIDE, VINYL DIMETHICONE/METHICONE SILSESQUIOXANE CROSSPOLYMER, DIMETHICONE/VINYL DIMETHICONE CROSSPOLYMER, DISTEARDIMONIUM HECTORITE, IRON OXIDES(CI 77492), MAGNESIUM SULFATE, DIMETHICONE, C12-14 PARETH-3, PORTULACA OLERACEA EXTRACT, PHENOXYETHANOL, IRON OXIDES(CI 77491), METHICONE, TRIHYDROXYSTEARIN, FRAGRANCE, IRON OXIDES(CI 77499), ETHYLHEXYLGLYCERIN, TOCOPHERYL ACETATE, ALUMINUM HYDROXIDE, AMINOPROPYL DIMETHICONE, ALUMINUM STEARATE, POLYMETHYLSILSESQUIOXANE, ALUMINA, ACRYLATES/ETHYLHEXYL ACRYLATE/DIMETHICONE METHACRYLATE COPOLYMER, VACCINIUM MYRTILLUS FRUIT EXTRACT, TRIETHOXYCAPRYLYLSILANE, SILICA, GOSSYPIUM HERBACEUM (COTTON) EXTRACT, SACCHARUM OFFICINARUM (SUGAR CANE) EXTRACT, CITRUS AURANTIUM DULCIS (ORANGE) FRUIT EXTRACT, CITRUS LIMON (LEMON) FRUIT EXTRACT, ACER SACCHARUM (SUGAR MAPLE) EXTRACT, MORINDA CITRIFOLIA EXTRACT, NELUMBO NUCIFERA FLOWER WATER

Składniki #02
WATER, CYCLOPENTASILOXANE, CYCLOMETHICONE, TITANIUM DIOXIDE, DIPROPYLENE GLYCOL, ETHYLHEXYL METHOXYCINNAMATE, PEG-10 DIMETHICONE, TALC, PENTAERYTHRITYL TETRAISOSTEARATE, ZINC OXIDE, VINYL DIMETHICONE/METHICONE SILSESQUIOXANE CROSSPOLYMER, DIMETHICONE/VINYL DIMETHICONE CROSSPOLYMER, IRON OXIDES(CI 77492), DISTEARDIMONIUM HECTORITE, MAGNESIUM SULFATE, DIMETHICONE, C12-14 PARETH-3, PORTULACA OLERACEA EXTRACT, PHENOXYETHANOL, IRON OXIDES(CI 77491), METHICONE, TRIHYDROXYSTEARIN, IRON OXIDES(CI 77499), FRAGRANCE,  ETHYLHEXYLGLYCERIN, TOCOPHERYL ACETATE, ALUMINUM HYDROXIDE, AMINOPROPYL DIMETHICONE, ALUMINUM STEARATE, POLYMETHYLSILSESQUIOXANE, ALUMINA, TRIETHOXYCAPRYLYLSILANE, ACRYLATES/ETHYLHEXYL ACRYLATE/DIMETHICONE METHACRYLATE COPOLYMER, VACCINIUM MYRTILLUS FRUIT EXTRACT, SILICA, GOSSYPIUM HERBACEUM (COTTON) EXTRACT, SACCHARUM OFFICINARUM (SUGAR CANE) EXTRACT, CITRUS AURANTIUM DULCIS (ORANGE) FRUIT EXTRACT, CITRUS LIMON (LEMON) FRUIT EXTRACT, ACER SACCHARUM (SUGAR MAPLE) EXTRACT, MORINDA CITRIFOLIA EXTRACT, NELUMBO NUCIFERA FLOWER WATER

19 komentarze

  1. długi skład :D ja póki co zamiast kremów BB wykorzystuję krem z La Roche :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Długi skład w przypadku azjatyckich BB to nic nadzwyczajnego :)

      Usuń
  2. Swego czasu zastanawiałam się nad zakupem tego produktu,przyznam że samo piękne opakowanie przyciąga,ale może lepiej że go jednak nie kupiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie osobiście opakowanie się nie podoba, ale pasuje do nazwy i właściwości- ma być słodkie i jest :P

      Usuń
  3. Opakowanie ma prześliczne, mega słodziutkie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie to opakowanie to się trochę z pastą do zębów kojarzy. Ale kolorki fajne. Ostatnio (jak nigdy) mam chrapkę na pastele :) Ciekawy produkt ale jeśli miałabym go nakładać dłużej niż jakieś 3 minutki, to niestety odpada. Należę do wiecznie spóźnionych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nakłada się go szybko ale trzeba pamiętać o solidnym nawilżeniu przed:)

      Usuń
  5. Śliczne są te tubki, takie cukierkowe:) Krem chętnie wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie napisz o swoich wrażeniach:)

      Usuń
  6. Moją opinię znasz - skrajnie skrajnie ;D ale dzieki Tobie udało mi się jakoś z nim dogadać
    P/s przeczytałam ostatnio gdzieś że on ma lekką konsystencję i mnie z nóg ścięło ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On ma tak samo lekką konsystencję jak zapach waty cukrowej:D Czasami mi ręce opadają..,

      Usuń
  7. Ja bb mam z under twenty, ale do tego przymierzam się od dłuższego czasu, jednak nie jestem ostatecznie przekonana. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jaki słodziak :D cudownie wygląda chcę to:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja ostatnio odchodzę od podkładów i szukam dobrego dla mnie bb/cc, ten mi się podoba ale tu mnie trochę zastanawia czy obecność cukru w składzie może robić dobrze/źle dla mojej cery z wypryskami, bo często mówi się, że cukier na takiej cerze stanowi dodatkową pożywkę dla bakterii i sprzyja zwiększeniu trądziku. Pozdrawiam, jkbasta

    OdpowiedzUsuń
  10. Z moim typer cery mógłby się sprawdzić... jak mi się skończą bieżące zapasy to chętnie spróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. swego czasu miałam na niego ochotę

    OdpowiedzUsuń
  12. Zastanawiałam się nad nim ale chyba jednak zostanę przy sprawdzonych produktach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Urocze opakowanie, aż samo krzyczy: KUP MNIE! :D

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.