OPI, TOWEL ME ABOUT IT (Retro Summer)

W poprzednim poście pokazywałam Wam najnowszą kolekcję OPI Retro Summer < klik >, dzisiaj zapraszam Was na prezentację pierwszego z k...

W poprzednim poście pokazywałam Wam najnowszą kolekcję OPI Retro Summer <klik>, dzisiaj zapraszam Was na prezentację pierwszego z kolorów - Towel Me About It. To jasny żółty o kremowym wykończeniu.... niesamowicie pozytywny kolor:) Lakier bez smug kryje po nałożeniu dwóch cienkich warstw, równomiernie się rozkłada, szybko wysycha i szkliście błyszczy.


Na zdjęciach poniżej dwie cienkie warstwy  Towel Me About It, bez lakieru nawierzchniowego.




Poniżej zrobiłam małe porównanie Towel Me About It z posiadanymi przeze mnie żółtymi lakierami. Nie mam tego dużo, bo jeśli chodzi o żółty kolor to wybieram takie odcienie, które nie podbijają u mnie różowej tonacji skóry (przy typowych ciepłych żółtkach moje ręce wyglądają jak po przemarznięciu). Na szczęcie ten mi pasuje i się nie dubluje ;P




Lubisz żółty kolor na paznokciach? Wpadł Ci w oko Towel Me About It? 


19 komentarze

  1. Cudowny! Pamiętam, że podobny kolor był w wiosennej kolekcji Diora z zaszłego roku, ale jego cena przyprawiała o zawrót głowy :-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj był, pamietam, długo na niego polowałam:) Na ostatnim zdjęciu jest porównanie kolorów :)

      Usuń
  2. Piękny kolor <3 Właśnie czegoś takiego szukam i być może postawię właśnie na ten :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chciałabym go :). Ja ogólnie lubię tego typu kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki ten kolorek jest cudowny! :) Zawsze zachwycam się Twoimi zdjęciami!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeśli chodzi o żółcie na paznokciach to lubię właśnie takie, jak odcień tego OPI - delikatne, słabo nasycone, rozbielone ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale piękne odcienie! <333


    http://sisterschannelfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie nałozyłam swoją Opi żółć, ale taka pastelowa, rozbielona jest jeszcze ładniejsza :) Cudo! jkbasta

    OdpowiedzUsuń
  8. W sumie chętnie przygarnęłabym wszystkie :O w wersji hybrydowej oczywiście :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowna kolekcja, a ten żółty jest piękny. mam wszystkie OPI jakie pokazałaś i są ekstra, ale ja mam słabośc do OPI i do koloru żółtego na paznokciach ;DDD Dior również mi się bardzo podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowne odcienie! wow! Ciekawy blog - dodałam do obserwowanych! melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiedziałam, po prostu wiedziałam, że on musi cudnie wyglądać na paznokciach i się nie pomyliłam :) Piękny odcień !

    OdpowiedzUsuń
  12. ja też mam właśnie żółciutki kolorek “banana” z Semilaca :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie przepadam za żółtym kolorem, ale ten na paznokciach dobrze się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię takie rozbielone kolory, nawet taki żółciutki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jaki on ładny, dużo ładniejszy od "pszczółki" z Infinity Shine :( Ale na moje nieszczęście najbardziej spodobał mi się Dior (odcień).

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.