STEBLANC, BLACK SNAIL REPAIR BB CREAM SPF32/PA++ | 01 LIGHT BEIGE

Znowu się będę powtarzać i napiszę, że moje uzależnienie ślimakowe ma się dobrze, podobnie jak sympatia do azjatyckich kremów BB- mam ich c...

Znowu się będę powtarzać i napiszę, że moje uzależnienie ślimakowe ma się dobrze, podobnie jak sympatia do azjatyckich kremów BB- mam ich coraz więcej i z każdym opakowaniem nabieram pewności/ przekonania, że tego typu kosmetyki już dawno dawno temu powinny zagościć na stałe w mojej kosmetyczce. Dlaczego... bo pasuje mi kolorystyka, bo dobrze pielęgnują i są naprawdę długotrwałe. Dzisiaj recenzja kremu Steblanc Black Snail Repair BB Cream SPF32/PA++ w kolorze 01 Light Beige, z którą to troszeczkę zwlekałam, bo krem nie należy do najtańszych (ok. 172 zł., obecnie w promocji 132 zł. na stronie dystrybutora skingarden.eu) i chciałam dobrze go poznać, by wydać o nim jak najbardziej sprawdzoną opinię.


Regenerujący krem BB z filtrowanym śluzem czarnego ślimaka.
Główne składniki: filtrowany śluz ślimaka 45% o działaniu regenerującym, uelastyczniającym, przeciwzmarszczkowym, zwalczającym blizny trądzikowe oraz plamy pigmentacyjne, kompleks ekstraktów: z imbiru, acai, morwy, czarnej maliny, czarnego cukru, wit. B5, wit. E, Alantoina, kwas hialuronowy.



Moja cera (stan obecny): 
30+
normalna
skóra na policzkach z zaczerwienionymi plamami (taka już moja uroda) 
w zależności od dnia i nastroju, pory mniej lub bardziej widoczne (już na szczęście częściej mniej)
z licznymi piegami- mimo wysokiego filtra pojawiają się jak nigdy


Krem zamknięty jest w granatowej, stawianej na zatyczce 50 ml tubie, wykonanej z miękkiego plastiku, którą ozdabiają złote dodatki. Produkt wyciskany jest za pomocą pompki, która po naciśnięciu wydobywa odpowiednią ilość kosmetyku, ale kilka razy zdażyło mi się, że się zacięła. Ogólnie opakowanie prezentuje się dostojnie i na swoje pieniądze. Krem występuje w 3 kolorach, ja jestem posiadaczką najjaśniejszego- 01 Light Beige, czyli jasnego, neutralnego beżu. Ten kolor będzie idealny dla posiadaczek bardzo jasnej cery, na chwilę obecną dla mnie jest trochę za jasny, na szczęście krem dobrze dopasowuje się do naturalnego koloru cery, więc tego tak bardzo nie widać. Zapach kremu jest delikatny, kwiatowo- pudrowy, niewyczuwaly po aplikacji. Filtr SPF32/ PA++ czyli nie jest źle, ale wspomagam się jeszcze dodatkowo filtrem.





Konsystencja treściwa, bogata, dość gęsta ale nietłusta. Krem dobrze się rozprowadza, ale szybko "osiada" na skórze, więc trzeba go szybko aplikować, najlepiej na dobrze nawilżoną skórę. Krem daje satynowe wykończenie (nie mylić z błyszczącym)... taki efekt zdrowej skóry:)

Krycie określiłabym jako średnie ale w kierunku mocnego, oczywiście dużo zależy od sposobu aplikacji i ilości użytego kremu. W przypadku Steblanc najlepiej sprawdziła się u mnie aplikacja jajem RT, bo dzięki temu uzyskałam naturalny efekt. Nakładanie palcami /pędzlem polecam tym z Was, którym zależy na mocnym kryciu ale trzeba uważać z ilością, bo łatwo w jego przypadku o efekt tapety na twarzy, do tego jak za dużo go nałożymy to bardzo podkreśla zmarszczki. Krem nie wchodzi w pory, mogę się nawet pokusić o stwierdzenie, że ładnie je zamyka.

Trwałość nie do zdarcia, jak krem się ułoży na twarzy, to trwa na niej do wieczornego demakijażu. Miałam okazję używać go w gorące dni i uczciwie powiem, że wysokie temperatury nie są mu straszne: nie spływa, nie waży się i co najważniejsze- nie zapycha.

Na zdjęciach poniżej: sama pielęgnacja | warstwa kremu Steblanc | pełen makijaż.


Co mogę napisać?- bardzo polubiłam się z tym kremem, cenie go bardzo za trwałość i właściwości pielęgnacyjne. Skóra po jego użyciu jest gładka, po wieczornym demakijażu czuję też, że jest bardziej napięta i rozjaśniona- wygląda jak po użyciu dobrego kremu a nie makijażu. Krem ładnie wyrównuje koloryt, ale tak jak napisałam wyżej, trzeba pamietać o nakładaniu niewielkiej ilości, bo z maską nikomu nie jest do twarzy;P Jeśli będziecie rozważały jego zakup, to spójcie w sieci na kolory, 01 będzie idealna dla bladzioszków (ja na lato rozważam 03 Natural Beige).  Krem mnie nie zapycha, nie uczula. 

Znasz kosmetyki Steblanc? Podoba Ci się krycie tego kremu?


17 komentarze

  1. ojej, kusisz szczególnie tą trwałością. Ja aktualnie mam Perfect Cover i jestem zadowolona. Nie wiem jak on to robi, ale rewelacyjnie dostosowuje się do koloru mojej buzi i wygląda naturalnie przez cały dzień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie za to lubię te kremy BB, bo super się dopasowują i wyglądają jakby ich nie było.

      Usuń
  2. Bardzo kobiecy i naturalny efekt uzyskałaś! :)
    Coś co lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Po użyciu wygląda jakbyś nie miała nic na buzi tylko samą zdrową i wyrównaną kolorystycznie cerę. Kusisz, oj kusisz :) Póki co używam Lioele i też jestem b. zadowolona. Szczególnie filtr 50 na lato jest extra :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Obecnie używam BB z Missha, ale ten wygląda bardzo kusząco. Muszę zerknąć na niego przy kolejnych zakupach online :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Monia jak będziesz miała możliwość, to spróbuj chociaż jeden :)

      Usuń
  6. Plus dla niego za niezły filtr, w dodatku kolor wydaje się jasny i ładny, a skoro jest nie do zdarcia to w ogóle ideał :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo podoba mi się efekt po tym kremie, choć nigdy go nie używałam, to u ciebie wygląda ladnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Efekt boski, odcień dla mnie idealny, ale na razie kończę Misshę i mam w zapasie Skin79 Orange... więc ten wędruje na chciejolistę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. po zdjeciach widacv ze nawet dobrze kryje :) obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam pytanie odnośnie odcienia - czy ten 01 ma różowe, czy żółtawe podtony? Ze zdjęcia nie potrafię jednoznacznie wywnioskować, a nie chciałabym potem nie trafić z kolorem :) Z góry dziękuję za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana on jest jaśniutki i w żółtej tonacji:)

      Usuń
  11. kurcze pisalam kilka maili do tego sklepu i ani odzewu :( czy oni aby jeszcze funkcjonuja?

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.