LIRENE DERMOPROGRAM, NO MASK FLUID + SERUM | 01 JASNY

Make Up- no Maku Up to trend, który bardzo bliski jest mojemu sercu- akceptuje siebie i nie potrzebuje tapety na twarzy by czuć się dobrze,...

Make Up- no Maku Up to trend, który bardzo bliski jest mojemu sercu- akceptuje siebie i nie potrzebuje tapety na twarzy by czuć się dobrze, a wręcz przeciwnie, im jestem starsza, tym wolę mieć na buzi mniej- tutaj stawiam głównie na pielęgnację. Nowy podkład Lirene No Mask, który jest połączeniem fluidu z serum jest jakby odpowiedzią na moje oczekiwania. Jak sobie poradził?...


Ultralekki, długotrwały fluid No Mask zapewnia perfekcyjny i nieskazitelny wygląd cery przez cały dzień. Fluid nie zmienia koloru w czasie, nie rozmazuje się i nie brudzi ubrań.
Lekka, płynna konsystencja sprawia, że fluid idealnie stapia się ze skórą, dzięki czemu makijaż wygląda świeżo i naturalnie, a skóra nie jest obciążona. Cera o wyrównanym kolorycie staje się gładka i aksamitna w dotyku.
Zawarty w formule kwas hialuronowy odpowiednio nawilża skórę, w efekcie czego cera wygląda zdrowo i promiennie. Elastonyl zapewnia skórze odpowiednie napięcie oraz ochronę i regenerację.

Podkład zamknięty jest w beczułkowatej, szklanej buteleczce, mieszczącej 30 ml produktu. Aplikatora tutaj nie uświadczymy, podkład wypływa przez dość duży otwór, ale o dziwo aplikacja nie nastręcza problemów (oczywiście lepiej by było gdyby była jakaś pompeczka, ale tragedii nie ma). Konsystencja lejąca, zapach delikatny i przyjemny. No Mask występuję w 3 odcieniach (01 jasny, 02 naturalny, 03 beżowy), ja posiadam najjaśniejszy czyli 01 jasny, który aż tak bardzo jasny nie jest- z pewnością dla bladzioszków będzie za ciemny, mnie pasuje idealnie. Kupicie go większości drogerii (lub on-line sklep.lirene.com) w regularnej cenie ok. 38 zł.





Konsystencja tak jak napisałam wyżej- lejąca ale spokojnie można nad nią zapanować. Fluid dobrze się rozprowadza na twarzy, nie zastyga szybko więc można nim pracować i jeśli jest taka potrzeba dokładać kolejne warstwy.

Krycie średnie, chociaż w zależności od sposobu aplikacji- może być i lekkie. Fluid zakryje drobne niedoskonałości, świetnie wyrówna koloryt ale w przypadku większych zmian na twarzy trzeba wspomóc się korektorem. Ja najchętniej wklepuje go palcami i wtedy  faktycznie wygląda bardzo naturalnie...  w zasadzie to w jego przypadku każda metoda jest dobra i żadną nie zrobimy sobie krzywdy. 

Trwałość to jego kolejny plus, utrwalony pudrem sypkim pozostaje na twarzy do wieczornego demakijażu. Nie zauważyłam by oksydował, długo wygląda świeżo (szczególnie w strefie T) i co najważniejsze- nie zapycha, nie wchodzi w zmarszczki i nie podkreśla suchych skórek.

Lirene No Mask to drogeryjny kosmetyk, który bardzo przypadł mi do gustu. Dobrze "układa się" na twarzy, wyrównuje koloryt i wygląda naprawdę bardzo naturalnie. Nie jest to z pewnością ciężki, kryjący produkt, ale teraz też nie jest pora na takie:) Czytałam wiele o nim recenzji i są opinie, że  ciemnieje- ja czegoś takiego u siebie nie zauważyłam. Efekt jest świeży i taki pozostaje u mnie na wiele godzin. Wady?... a w zasadzie to wada jedna czyli brak filtra UV, ale z tym też przecież można sobie poradzić:)



Znasz No Mask? Jak sprawdził się u Ciebie?



Składniki: Aqua (Water), Cyclopentasiloxane, Dimethicone, Caprylyl Methicone, Isododecane, Polyglyceryl-4 Isostearate, Pentylene Glycol, Butylene Glycol, Nylon-12, PEG-10 Dimethicone, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Sodium Chloride, Disteardimonium Hectorite, Triethoxycaprylylsilane, Magnesium Sulfate, Propylene Carbonate, Sodium Citrate, Ethylhexylglycerin, Sodium Hyaluronate, Hydrolyzed Cucurbita Pepo (Pumpkin) Seedcake, Phenoxyethanol, Parfum (Fragrance), CI 77891 (Titanium Dioxide), CI 77492 (Iron Oxides), CI 77491 (Iron Oxides), CI 77499 (Iron Oxides).

23 komentarze

  1. Wydaje się dobry na lato, może spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. U Ciebie kolor "jasny" wydaje się być naprawdę jasny, na innych blogach ten kolor z jasnością nie ma nic wspólnego. Dlatego lepiej kolory "obadać" samemu w drogerii ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo kolor jest jasny, ale zestawiając go np. z popularnym kolorem Revlon Colorstay Buff- wygląda ciemno :P

      Usuń
  3. Bardzo polubiłam się z tym podkładem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tego podkładu. Aktualnie zaraziłaś mnie BB ze ślimakiem i coś czuję, że chwilowo to jemu pozostanę wierna (szczególnie, że na lato wolę jak podkład ma wysoki filtr). Ale ogólnie Lirene nie wygląda źle ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fajna alternatywa dla ślimaka, no ale niestety nie ma SPF:(

      Usuń
  5. szkoda, że nie ma pompki, ale sam produkt wydaje się być wręcz ideałem dla mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brak pompki to nie tragedia, idzie sobie bez niej poradzić.

      Usuń
  6. Nie znam, ale podoba mi efekt
    pozdrawiam MARCELKA ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Planuję go kupić podczas kolejnej wizyty w Polsce. Chciałam zaznaczyć, że bardzo mi się podoba Twój makijaz oka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wydaje się być fajny, może przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gdyby był lepszy wybór odcieni lubiłabym go bardziej :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, gama kolorystyczna jest uboga, ale jak się trafi z kolorem to można się polubić:)

      Usuń
  10. Szkoda, że nie ma pompki. Nie lubię podkładów, które tylko wylewają się szerokim strumieniem z butelki.Widzę, że krycie ma bardzo delikatne. Nie przesuszył Ci skóry przy dłuższym stosowaniu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krycie ma delikatne, można je stopniować ale większych niedoskonałości nie ukryje. Czy przesusza?- nie, ale pod każdy kosmetyk solidnie nawilżam buzię:)

      Usuń
  11. Mam wrażenie że krycie dla mnie odrobinę za słabe ;) W dodatku dużo słyszałam że najjaśniejszy kolor nie bardzo nada się dla bladziochów więc raczej nie dla mnie :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie na Tobie wygląda, bardzo naturalnie. U mnie jeszcze czeka. Moja skóra ma tendencje do przetłuszczania się w ekspresowym tempie, ale dużą role odgrywa też pielęgnacja.

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię go choć ma tendencję do utleniania się i ciemnieje :/

    OdpowiedzUsuń
  14. Na mnie też wygląda dobrze i dobrze się sprawuje, jednak zawsze mam po nim wysyp pryszczy, jak jakaś nastolatka. Odstawiam - wysyp ginie i nie wraca. Zatem to podkład nie dla mnie, a szkoda, bo pozostałe właściwości ma zacne.

    OdpowiedzUsuń
  15. Zauważyłam, że on nie lubi pędzli do podkładu. |Nałożony paluchem czy jajeczkiem wygląda super (szczególnie ze złotkiem od Guerlain pod spodem). Za to pędzlem - tragedia, robi smugi i podkreśla zmarszczki.

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.