NCLA, WANDERING STARS

Jeszcze nigdy w historii tego bloga nie dostałam od Was tylu maili z prośbą o pokazanie lakieru- poniekąd się nie dziwię, bo jest zjawiskow...

Jeszcze nigdy w historii tego bloga nie dostałam od Was tylu maili z prośbą o pokazanie lakieru- poniekąd się nie dziwię, bo jest zjawiskowy, nieziemski i robi ogromne wrażenie a od siebie jeszcze dodam, że jego jakość jest współmierna do walorów estetycznych. Mowa o NCLA Wandering Stars- to granatowa, prawie czarna baza, w której zatopione są pierdyliardy holograficznych drobin, opalizujących na zielono, fioletowo, różowo, niebiesko i złoto. Totalna magia:) Lakier kryje po nałożeniu jednej warstwy, ale aby uzyskać odpowiednią głębie nałożyłam dwie, szybko wysycha i ładnie błyszczy. 



Na zdjeciach poniżej dwie warstwy Wandering Stars. Nie wiem ile w tym prawdy, ale słyszałam, że nałożenie na holograficzny lakier topu zmniejsza efekt holo, wiec go sobie odpuściłam (ktoś może to potwierdzić?). 





Mam wrażenie, że na zdjęciach nie udało mi się w pełni oddać piękna tego lakieru, ale wierzcie mi na slowo, ze jest boski. 

Podoba się Wam Wandering Stars? Co o nim sądzicie?

Lakier możecie kupić na stronie shopncla.pl a dodatkowo wpisując kod: maniablog otrzymacie 15% rabatu na pierwsze zakupy.


23 komentarze

  1. Bardzo lubię takie ciekawe odcienie. Na ciemnej bazie wyglądają rewelacyjnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. obłędny!
    teraz czekam aż do mnie dotrze ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale cudowny! pięknie się mieni ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Od rana myślę co on mi przypomina i chyba kiedyś pokazywałaś jakieś podobne kiko. Całość wygląda jak zawsze u Ciebie super, ale sam lakier dla mnie jest przesadzony, taki trochę dyskotekowo - remizowy, ale ja mam na drugie "KLASYKA" więc się pewnie nie znam. Pozdrowienia na dobry weekend, jkbasta

    OdpowiedzUsuń
  5. jeszcze nie miałam okazji zastosować tego lakieru ale efekt na Twoich zdjęciach jest świetny! Koniecznie muszę go mieć! :) Pozdrawiam! :) Miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
  6. Obłędny! Butelkowane cudo!

    Nie każdy top gasi i nie każde holo. I zaraz po położeniu topu - na pewno, ale porównać można dopiero po wyschnięciu, dopóki top schnie, to holo pod nim jest mocno stłumione. Poshe daje radę z A England, SH Insta Dri trochę gasi każde holo z CA, mój ukochany top HK Glisten&Glow nie gasi żadnego mocnego holo, ale niektóre delikatne już trochę tak. Pozostaje metodą prób i błędów samemu sprawdzić

    OdpowiedzUsuń
  7. Obłędny! Butelkowane cudo!

    Nie każdy top gasi i nie każde holo. I zaraz po położeniu topu - na pewno, ale porównać można dopiero po wyschnięciu, dopóki top schnie, to holo pod nim jest mocno stłumione. Poshe daje radę z A England, SH Insta Dri trochę gasi każde holo z CA, mój ukochany top HK Glisten&Glow nie gasi żadnego mocnego holo, ale niektóre delikatne już trochę tak. Pozostaje metodą prób i błędów samemu sprawdzić

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowny kolor jeszcze nigdy nie widziałam takiej piękności! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Zjawiskowy! Napatrzeć na Twoje zdjęcia się nie mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. So in love with your blog! You've got such a fresh style and it really is a pleasure to read it!
    Would you like to follow each other on GFC? If yes just let me know once done and I'll be right back!
    xoxo
    Patricia http://patriciacori.blogspot.ch

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaki ten lakier jest piękny!

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.