HEROME, RAPID NAIL DRY

Przy wykonywaniu manicure bardzo lubię wspomagać się okołopaznokciowymi dodatkami- oliwkami, serami i kropelkami przyspieszającymi wysychan...

Przy wykonywaniu manicure bardzo lubię wspomagać się okołopaznokciowymi dodatkami- oliwkami, serami i kropelkami przyspieszającymi wysychanie lakieru, które traktuję jak kropkę nad i, bo wysuszają i jednocześnie ładnie natłuszczają skórki. I tak jak w przypadku oliwki mam swojego ulubieńca, tak w temacie wysuszaczy robię skoki w bok, testując przy okazji nowości. Taką nowością jest u mnie preparat przyspieszający wysychanie lakieru na paznokciach Herome Rapid Nail Dry… czy zostanie ze mną na zawsze, poczytacie poniżej. 


Rozmazany lakier, zadraśnięcia na powierzchni emalii to małe irytujące diabełki, które uprzykrzają malowanie paznokci. Jeśli nie masz czasu na długie czekanie aż lakier wyschnie polecam preparat przyspieszający Herome Rapid Nail Dry, który skróci ten proces do 60 sekund. Teraz już nie będziesz musiała odczekiwać, dmuchając raz po razie na paznokcie, lakier wyschnie w mgnieniu oka!
Składniki: Eyclopentasiloxane, Disiloxane, MEK, Benzophenone-1, CI 61565.



Wysuszacz zamknięty jest w plastikowej 75 ml buteleczce z atomizerem, aplikowany w formie mgiełki. Rozpylacz nie zacina się, jego strumień jest mocno rozproszony dzięki czemu palce nie są mocno zalane płynem. Jego formula jest jakby oleista i bezzapachowa.


Wysuszacz jak sama nazwa wskazuje ma za zadanie wysuszać lakier, dlatego przy wykonaniu manicure stosuje go jako ostatni krok i tutaj wydaje mi się, że sprawdza się bardzo dobrze- wydaje mi się, bo zazwyczaj stosuję top nawierzchniowy, który wysusza lakier, tudzież Herome jest jakby jego dublem, tylko, że w innej formie. Miałam już styczność z tego typu preparatami, jak pisałam wyżej bardzo je lubię także za właściwości natłuszczające skórki. W przypadku tego produkty, zważywszy na „oleistą” formułę, powinno być podobnie a niestety nie jest. Po aplikacji skóra się świeci ale tylko na moment, preparat wyparowuje, pozostawiając po sobie mocno wysuszone miejsca (widać to dobrze na ostatnim zdjęciu)- skórki i dłonie, bo jak wiemy w przypadku sprayu zawsze coś poleci szerzej. I nie jest to "skorupa" suchego produktu a wysuszona przez niego skóra.  Jeśli chodzi o ten aspekt to ta forma aplikacji dyskwalifikuje dla mnie produkt, bo mam po nim skórki jak sucharki. Ja sobie z tym poradziłam i przelałam go do opakowania z pipetką po podobnym produkcie i tak używany, nie działa może zbawiennie na skórki ale także nie robi im krzywdy. Poza tym mam wrażenie, że tak aplikowany jest bardziej wydajny, bo używamy go punktowo. 


Trudno mi jest ocenić ten produkt- to, co obiecał producent jest spełnione, to, czego oczekiwałabym ja- nie, więc czy powinnam mieć o to pretensje?:P


Znacie ten produkt Herome? Macie swoje ulubione produkty wysuszające?


♥ Herome Rapid Nail Dry kupicie na stronie bodyland.pl w cenie 32 zł. 




9 komentarze

  1. O nie! Nie przyspieszacz a wysuszacz! Skóry! :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam swój ulubiony wysuszacz z life który jest super dla skórek i faktycznie przyspiesza wysychanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też często eksperymentuję z przyspieszaczami wysuszania ale takiego w atomizerze jeszcze nie miałam. A po Twojej recenzji na pewno nie kupię, bo i tak zawsze walczę z suchymi skórkami a co dopiero po tym :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojoj, tak nie powinno być. jak dla mnie najlepszy Sally Hensen Insta-Dri :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Insta Dri to i mój ulubiony top, od lat:)

      Usuń
  5. Tego typu produkty uratowały życie kobietom, kiedy nie miały wystarczająco dużo czasu, aby ich lakier wysechł w naturalny sposób.

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.