EVREE FACIAL CARE || TONIKI DO TWARZY

Macie tak czasami, że kupujecie produkt polecany i zachwalany przez wiele osób- polujecie na niego, przebieracie nóżkami by wypróbować jego...

Macie tak czasami, że kupujecie produkt polecany i zachwalany przez wiele osób- polujecie na niego, przebieracie nóżkami by wypróbować jego magiczną moc, używacie, po czym... nie wiadomo o co chodzi, bo ta magiczna moc nie działa, albo działa ale nie tak jak zachwalali inni. Mnie się zdarza rzadko, ale wydaje mi się, że i tak częściej niż kiedyś. I dzisiaj o jednym takim, a właściwie o dwóch... przypomnę, że jak zawsze jest to moja subiektywna ocena:P



evrēe TONIK DO TWARZY hamamelisowy | do skóry z niedoskonałościami

Bezpośrednia aplikacja na twarz za pomocą wygodnego atomizera przyczynia się do bardziej wydajnego wnikania składników odżywczych w skórę. Idealnie odświeża skórę i nadaje makijażowi naturalne wykończenie. Zmniejsza widoczność porów, redukuje niedoskonałości i przywraca równowagę. 




Jak widać na załączonych zdjęciach tonik zamknięty jest w plastikowej buteleczce zakończonej atomizerem, aplikowany w formie mgiełki. Rozpylacz nie zacina się, jego strumień jest mocno rozproszony, przez co twarz po aplikacji nie jest mokra, a jedynie lekko zroszona. Zapach ziołowy, ale przyjemny (nie mam pojęcia jak pachnie hamamelis, więc trudno mi ocenić czy to właśnie on tak pachnie). Moja skóra obecnie nie ma niedoskonałości, ale obietnica zmniejszenia widoczności porów na mnie zadziałała, więc tonik stosowałam rano, przed nałożeniem kremu. Mgiełka wiadomo jak działa, poleci na twarz, trochę na ścianę i trochę też do oczu (a na powieki już na pewno, a ja jednak staram się tonikiem oczu nie traktować). Niestety tonik bardzo mi podrażnił okolice oczu- było łzawienie, pieczenie, ból:( Miałam do niego kilka podejść, aplikowałam go nawet na wacik a potem na twarz, ale odpuściłam bo tonik absolutnie nic nie robił na mojej twarzy. Zero efektów, nawet nie czułam jakiegoś odświeżenia.

Składniki: Aqua/Water, Hammamelis Virginiana (Witch Hazel) Leaf Water, Alcohol, Glycerin, Hydrolyzed Caesalpinia Spinosa Gum, Caesalpinia Spinosa Gum, Phenoxyethanol, Potassium Sorbate, Panthenol, DMDM Hydantoin, Iodopropynyl Butylcarbamate, Parfum, Geraniol, Linalool, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Limonene.

evrēe TONIK DO TWARZY różany | do skóry mieszanej i suchej

Wyjątkowy różany gest pielęgnacyjny! Bezpośrednia aplikacja na twarz za pomocą wygodnego atomizera przyczynia się do bardziej wydajnego wnikania składników odżywczych w skórę. Idealnie odświeża skórę i nadaje makijażowi naturalne wykończenie. Wycisza zaczerwienienia, poprawia kondycję skóry i przywraca naturalne PH




Opakowanie podobnie jak wyżej, z tą różnicą, że w tonacji różowej. Zapach delikatny, różany- bardzo przyjemny. Uwielbiam różany krem upiększający evrēe (na noc bajka), dlatego tonik chciałam traktować jako jego uzupełnienie w wieczornej pielęgnacji. Niestety podobnie jak w przypadku hammamelisowego, różany bardzo podrażniał mi powieki, do tego skóra po nim była klejąca i w zasadzie nadawała się tylko do ponownego umycia. Szkoda, bo tak jak pisałam wyżej różany krem jest świetny. liczyłam, że i z tonikiem się polubię:)

Składniki: Aqua/Water, Rosa Damascena Flower Water, Glycerin, Sodium Hyaluronate, Panthenol, DMDM hydantoin, Iodopropynyl Butylcarbamate, Parfum, Geraniol, Citronellol

Nie będę pisać, że te toniki to buble, bo w końcu wiele osób je zachwala. U mnie się nie sprawdziły, nie dały żadnych efektów, poza podrażnieniem powiek. Może są za bardzo perfumowane, a może po prostu nie jest nam pisana dłuższa przyjaźń. Mam nadzieję wykorzystać je latem do odświeżania ciała, oby i tu nie było niespodzianek:)

Znacie te toniki? Chętnie poznam Waszą opinię na ich temat:)



33 komentarze

  1. To mnie zmartwiłaś, miałam w planach skusić się na rożany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elle u mnie się nie sprawdziły, ale to u mnie. Może u Ciebie będzie inaczej, tego nie wiem:)

      Usuń
  2. Czytałam właśnie kiepskie opinie na temat tych toników. A szkoda, ale widocznie każda firma musi mieć jakiś gorszy produkt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz, ja czytałam głównie pozytywne:P

      Usuń
  3. Ciekawe czy moje powieki też by podrażnił. Nie wiem czy warto ryzykować zakup :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam pki co z Resibo... ale w planach mam zakup tej niebieskiej wersji z Evree

    OdpowiedzUsuń
  5. caaały czas tak mam, trzeba tez wiedziec, kogo sluchac, sa nawet tacy, co uwazaja, ze miss selene to dobre lakiery i beda je wychwalac

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeden lubi wino, drugi jak mu nogi śmierdzą... no bywa:P

      Usuń
  6. Miałam tonik Hammamelisowy i był dobry ale nie zachwycający.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zawiera alkohol lipa, wiadomo że on bardzo podrażnia trądzik i skórę ....

    OdpowiedzUsuń
  8. A taką miałam chrapkę na niebieski. Ale wypróbuję ciekawości, drogi nie jest :P

    OdpowiedzUsuń
  9. ja kiedyś bardzo często miałam tak, że było zachwalane przez wiele osób, a u mnie porażka. Dlatego też o wieeeele mniej sugeruję się opiniami innych i bardzo rzadko różne super-hiper nowości są w stanie mnie skusić. Chyba, że sama odczuwam potrzebę ich wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Toników nie widziałam, ale używam od 2 tygodni płynu micelarnego z tej serii (do skóry mieszanej, z ekstraktem z magnolii) i mam takie trochę mieszane odczucia - faktycznie po przetarciu twarzy mam takie kleiste uczucie, co mnie strasznie denerwuje, ale za to rano skóra jest gładka i ujednolicona. Więc chyba jeszcze dam mu szansę - zobaczymy, czy ta tendencja się utrzyma :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Toników nie widziałam, ale używam od 2 tygodni płynu micelarnego z tej serii (do skóry mieszanej, z ekstraktem z magnolii) i mam takie trochę mieszane odczucia - faktycznie po przetarciu twarzy mam takie kleiste uczucie, co mnie strasznie denerwuje, ale za to rano skóra jest gładka i ujednolicona. Więc chyba jeszcze dam mu szansę - zobaczymy, czy ta tendencja się utrzyma :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam tak samo tylko przy płynie micelarnym z mixa i garniera, wszyscy się nimi zachwalają, u mnie się nie sprawdziły i żałuję tego zakupu

    OdpowiedzUsuń
  13. Pierwsze słyszę o tym toniku... może kiedyś go wypróbuje sama ;)

    Nowy post - zapraszam!
    Zaobserwuj jeśli ci się spodoba! ;)
    MÓJ BLOG-KLIIK

    OdpowiedzUsuń
  14. używam tego hamamelisowego, na razie jest w porządku

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam, ale naczytałam się tylu wspaniałych opinii, że Twoja mnie zaskoczyła. Mnie zachęca forma aplikacji tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Na lato do odświeżenia będą idealne!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ostatnio kupiłam wersję w różowym opakowaniu na promocji, czeka na wypróbowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie przepadam za tym gdy kosmetyki są perfumowane, przeszkadza mi to i często podrażnia ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. ja właśnie używam różany i go uwielbiam, mam dojrzałą i naczynkową cerę i naprawdę łagodzi i wycisza moją skórę. Z kosmetykami tak niestety bywa, co się sprawdza u większości, to niekoniecznie u nas, tu zawsze jest indywidualna kwestia. A różany krem na noc muszę koniecznie wypróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Chętnie wypróbowałabym oba, zwłaszcza różany - używam olejku i kremu z tej serii i jestem bardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja mam ten różany tonik i u mnie sprawuje się świetnie. Z tymi rozczarowaniem to jest tak że jest wiele produktow wychwalanych na blogach pod niebiosa. Nie wiem czy czasem te recenzje nie są pisane na wyrost. Może dlatego że ktoś coś dostał albo bo koleżanka taka dobra opinia napisała. I potem mamy ogromne oczekiwania wobec kosmetyków. W moim przypadku było tak z płynem micelarnhm bioderma. Cudo w płynie a okazało się zwykłym przeciętnym płynem do demakijażu. A może spodziewałam się niemożliwego ?

    OdpowiedzUsuń
  22. A ja właśnie poluję na ten różany tonik, bo spotkałam się z wieloma zachwytami. Krem różany, podobnie jak Ty, bardzo lubię, na noc bajka ;). Szkoda, że tonik się u Ciebie nie sprawdził, ale ja jednak nie byłabym sobą, gdybym nie przetestowała go na sobie :P

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam ten różany i w połączeniu z kremem magic rose na noc daje przy mojej suchej, naczynkowej cerze świetne efekty. Nie rozumiem co to znaczy, że podrażnił Ci powieki. Przecież nie można tych toników stosować na okolice oczu.Różany nie ma alkoholu w składzie, więc nie podrażnia cery wrażliwej ani naczynkowej.

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam ten różany i w połączeniu z kremem magic rose na noc daje przy mojej suchej, naczynkowej cerze świetne efekty. Nie rozumiem co to znaczy, że podrażnił Ci powieki. Przecież nie można tych toników stosować na okolice oczu.Różany nie ma alkoholu w składzie, więc nie podrażnia cery wrażliwej ani naczynkowej.

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.