MAC POWDER BLUSH, LET'S BE FRIENDS (satin)

Jeśli w Waszym kosmetycznym kuferku brakuje różowego kolor, to aktualna kolekcja MAC Flamingo Park jest tym, czego Wam potrzeba... różowe ...

Jeśli w Waszym kosmetycznym kuferku brakuje różowego kolor, to aktualna kolekcja MAC Flamingo Park jest tym, czego Wam potrzeba... różowe cienie, różowe pomadki, różowe lakiery i to co Mania w ostatnim czasie lubi najbardziej- różowe róże: intensywne, dziewczęce, świeże i totalnie mocno napigmentowane kolorem. 


O różu Let's Be Friends marzyłam od czasu zapowiedzi kolekcji- chłodny fuksjowy odcień o satynowym wykończeniu, po którym lico wygląda jakby dostało życia. Róż ma aksamitną formułę, która przy kontakcie z pędzlem nie pyli. Używać go trzeba oszczędnie, bo to fajny ale mocny kolor, którym niestety można zrobić sobie krzywdę (wystarczy odrobinę za dużo nabrać na pędzel i różowy polik gotowy). Róż rozprowadza się równomiernie, nie robi plam i jest bardzo trwały.




Na zdjęciu poniżej możecie zobaczyć dosłownie muśnięcie pędzlem (Sigma Duo Fibre Powder/ Blush - F15). Efekt jest delikatny, a buzia ożywiona:)


Jestem totalnie zakochana w tym różu, nie spodziewałam się, że tak mocny kolor będzie dla mnie dobry. Jest love <3 Róż ten kupicie w sklepach firmowych MAC oraz on-line w cenie 95 zł.

Jak Wam się podoba taki kolor różu? Używacie takie mocne kolory w makijażu?




22 komentarze

  1. Jest moc, ale u Ciebie tak subtelnie wygląda! Ja ciągle dumam nad well dressed bo posługiwanie się różem nie jest moją mocną stroną. Pozdrowienia jkbasta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko Well Dressed jest akurat tak delikatny, że nawet jakbyś chciała to sobie nim krzywdy nie zrobisz. A do tego tak ładnie wygląda w połączeniu z bronzerem <3

      Usuń
  2. bardzo fajny.. i naprawde delikatny efekt. uwielbiam róże :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Delikatny bo to tylko muśnięcie pędzlem:)

      Usuń
  3. tak bardzo dozujesz nam swoje lico, a ja jestem bardzo ciekawa Ciebie, Twoje dłonie są bardzo zadbane, masz piękną cerę, krótką fryzurę ale poproszę o całość Ciebie :), zachęcam wręcz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana da radę... tylko, że ja się wstydzę :P

      Usuń
  4. Przypomina mi róż theBalm Cabana Boy, przepiękny odcień!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam Cabana Boy wiec trudno mi je porównać:)

      Usuń
    2. Nie, ten jest bardziej różowy :)

      Usuń
    3. Tez mi sié tak wydaje, dzięki Monia:)

      Usuń
  5. Wyrazisty kolor, nie każdemu pasuje, ale też wszystko zależy od własnych preferencji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważne by czuć się dobrze w tym, co się nosi :)

      Usuń
  6. W opakowaniu wyglada na mega intensywny a na twarzy wręcz idealnie ;) pasuje Ci !
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest baaardzo intensywny, ale delikatnie nałożony daje delikatny efekt. Dziękuję :)

      Usuń
  7. O mamo, ale żarówa - dla mnie zbyt intensywny mimo, że kocham róże ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wręcz cukierkowy ale na licu jaki delikatny!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak uzyskałaś tak naturalny efekt? Kupiłam ten róż zachęcona opinią makijażysty w sklepie Mac, mimo że szukałam czegoś jaśniejszego. Nie byłam przekonana do Let's be friends, ale makijażysta nałożył go na moje policzki i róż wyglądał bardzo fajnie. Niestety w domu nie potrafię powtórzyć tego efektu. Za każdym razem wychodzi mi wielka fuksjowa plama, mimo że pędzel mam porządny :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nakładam go tak jak przykazała Pani z MAC. Pędzel typu duo fiber, pacam nim w pudrze w kamieniu- strzepuje, potem pacam w różu- strzepuje i nakładam na twarz. Jeśli efekt jest za jasny (u mnie na zdjęciu), to czynność powtarzam. Dzięki temu nie ma plam.

      Usuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.