PUPA MILANO, VAMP! EXTREME MASCARA + KONKURS

Jestem wielką fanką tuszy do rzęs, szczególnie tych, które obiecują maksymalną obiętość- pewnie dlatego, że mam długie ale cienkie rzęsy, w...

Jestem wielką fanką tuszy do rzęs, szczególnie tych, które obiecują maksymalną obiętość- pewnie dlatego, że mam długie ale cienkie rzęsy, więc stojąc przed wyborem  między tuszem pogrubiającym a wydłużającym- wybiorę zdecydowanie ten pierwszy (nie daje się już zwieść na łączony efekt, bo z doświadczenia wiem, że to maksymalnie nie działa w rzadną ze stron). W grudniu swoją premierę na rynku miał nowy tusz do rzęs marki Pupa Milano Vamp! Extreme Mascara, dzięki której mamy otrzymać "natychmiastową ekstremalną obiętość i spektakularne rzęsy". Brzmi zachęcająco, ale czy producent wywiązał się z obietnicy?... zapraszam na recenzję a także na makijaż inspirowany stylem Vamp:)



Tusz do rzęs nadający efekt ekstremalnej objętości. Synergiczne połączenie bogatej, kremowej formuły i szczoteczki o innowacyjnym kształcie zapewnia zaskakującą i natychmiastową objętość rzęs. Formuła miękko osadza się na rzęsach i nie obciąża ich. 
Wysoka koncentracja czystych, głęboko czarnych pigmentów – efekt atramentowo czarnych rzęs. Synergiczne działanie nadających strukturę wosków i żelowej fazy wodnej, która otula rzęsy kolorem i optycznie je pogrubia. W formule połączono dwa polimery najnowszej generacji, które tworzą miękki, elastyczny film na rzęsach dla długotrwałego efektu pogrubienia, bez grudek i osypywania. 
Nie zawiera parabenów. Niskie ryzyko alergii. Testowana okulistyczne. Odpowiednia dla osób o wrażliwych oczach i noszących soczewki kontaktowe.

Produkt zamknięty jest w srebrnym, bardzo estetycznym opakowaniu mieszczącym 12ml tuszu. Szczoteczka wykonana jest z elastomeru nowej generacji (silikon? )- elastyczna, giętka, miękka i duża aby nabrać tuszu najwięcej jak to możliwe i faktycznie nabiera go dużo (za dużo), co w połączeniu z rzadką konsystencją (przynajmniej na początku) nie ułatwia pracy. A początki pracy nie należały do najłatwiejszych, bo tusz niemiłosiernie sklejał mi rzęsy, nie dając przy tym upragnionego efektu. Poleżakował niedomknięty dwa tygodnie i widzę poprawę, więc pewnie po miesiącu będzie w sam raz. 


Ciekawostką jest kształt szczoteczka- falisty i wypukły dla szybkiego i obfitego nałożenia tuszu na rzęsy, od nasady aż po ich końcówki. Szczerze, to kształt nie ma tu znaczenia, nie widzę różnicy w efekcie na rzęsach.


A jeśli o efekt chodzi, to tusz faktycznie pogrubia, na początku tylko mocno trzeba wyczyścić szczoteczkę o chusteczkę, bo mokry mocno skleja rzęsy (moje, czy Twoje też będzie- nie wiem). Z czasem jest lepiej, więc warto nie zrażać się na starcie. W ciągu dnia tusz nie rozmazuje się i nie osypuje, w trakcie demakijażu zmywa się bez problemu. Jeślia macie ochotę go wypróbować, to dostępny jest na douglas.pl w cenie 69 zł.

Na zdjęciu jedna warstwa tuszu Pupa Vamp! Extreme


Na koniec wspomniany makijaż w stylu Vamp, który miałam wykonać w ramach testowania wspomnianego tuszu... wyszło jak wyszło, mistrzynią w te klocki nie jestem więc proszę o łaskawa ocenę:) W tym miejscu chciałabym podziękować Monice (blogmoniszona.pl) za merytoryczną pomoc w ogarnięciu tematu.



Znacie ten tusz? Jakie są Wasze wrażenia po jego użyciu?

UWAGA!!! 
Zdjęcie bierze udział w konkursie, jeśli macie ochotę na nie zagłosować to zapraszam:)
<klik>

16 komentarze

  1. Faktycznie stylizacja na wampa :) super.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny makeup i maskara spoko :).

    OdpowiedzUsuń
  3. WOW ! Makijaż robi wrażenie. Tuszu nie znam, jak dla mnie jest za drogi. Szkoda że na starcie potrafi zniechęcić, ale dobrze że są rozwiązania aby np nie dokręcić opakowania :) za taka cenę szkoda byłoby żeby sie zmarnował.

    OdpowiedzUsuń
  4. No makijaż typowego wampa :) nie w moim stylu, ale świetnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do mojego też mu daleko, ale jak Vamp to Vamp:P

      Usuń
  5. Znam tę maskarę i bardzo ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest Vamp! Super wyszło, co szczególnie dobrze widać na zbliżeniu oka ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Słaby efekt, ale zdjęcia genialne...;

    OdpowiedzUsuń
  8. O matulu, jakie Ty masz piękne oczyska! <3

    Tusz zbajerowany, szczota nieco kosmiczna, myślę że mogłabym się z nią polubić. Jeśli przy tym ładnie pogrubia, to tym bardziej jest duża szansa że by między nami zaiskrzyło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marti Ty mało, że masz długie to jeszcze grube rzęsy, więc myślę, że dla Ciebie ten tusz nie będzie aż tak problematyczny jak dla mnie, ale pewna nie jestem (bo pewnie długie i grube rzęsy są równie wymagające jak długie i cienkie).

      Usuń
  9. A co to za szminka? Piękna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maybelline Moisture Renew, 380 Dark Night Waterl-oops! + czarina konturówka:)

      Usuń
  10. wielkie wow, te oczy i brwi jakie <3

    OdpowiedzUsuń
  11. tusz bomba i jaki makijaż jestem pod wrażeniem, pięknie

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.