OPI, GIMME A LIDO KISS (Venice 2015)

Patrząc na aurę za oknami nie da się nie zauważyć, że idzie jesień, z czego akurat bardzo się cieszę, bo wiele firm przygotowało na tę porę...

Patrząc na aurę za oknami nie da się nie zauważyć, że idzie jesień, z czego akurat bardzo się cieszę, bo wiele firm przygotowało na tę porę roku naprawdę godne uwagi propozycje. Jedną z nich jest kolekcja OPI Venice- taka na przekór, bo królują w niej głównie jasne pastele, teoretycznie niepasujące do jesiennej aury, ale nie zabrakło w niej także typowych kolorów: rdzawej pomarańczy, czerni, granatu i moich ulubionych czerwieni. Wśród 12 dostępnych odcieni każdy znajdzie coś dla siebie, a jako bonus OPI oferuje 3 dodatkowe kolory, jako limitowana seria.


Gelato On My Mind - pastelowa, chłodna mięta
Purple Palazo Pants - kremowy fiolet w odcieniu bzu
Tiramisu For Two - nude idealny
Gimme A Lido Kiss - zadziorna czerwień


Jako pierwsza na moich paznokciach zagościła oczywiście czerwień OPI Gimme A Lido Kiss w wydaniu ognisto- malinowym z mnóstwem różowych, iskrzących glassfleckowych drobin. Lakier kryje po nałożeniu dwóch cienkich warstw, szybko wysycha i ładnie błyszczy. Jeśli jednak pragniemy żelowego, szklistego wykończenia- dołorzyc trzeba top.

Na zdjciach dwie cienkie warstwy, bez lakieru nawierzchniowego.





Jak Wam się podoba jesień w wydaniu OPI? Macie swoich faworytów?

23 komentarze

  1. Jeszcze nie mam lakierów z OPI ale mam nadzieję że się to zmieni bo super wyglądają :-D :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, są dobrej jakości i przyjemnie się nimi maluje, poza tym mają bogatą gamę kolorystyczną, więc na pewno znajdziesz coś dla siebie:)

      Usuń
  2. Jeszcze nie mam lakierów z OPI ale mam nadzieję że się to zmieni bo super wyglądają :-D :-D

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie wygląda, chociaż moim faworytem jest mięta :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mięta jest super, ale trudno mi się do niej przełamać- całe lato nie nosiłam pasteli, a jesienią nie lubię.

      Usuń
  4. niby mnie kolekcja na początku nie ruszyła, ale Gelato On My Mind mam i bardzo, bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowne ! A ta czerwień przepiekna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mój faworyt tej kolekcji, ale ja ogólnie bardzo czerwienie lubię:)

      Usuń
  6. śliczne kolory, pastele mnie urzekły :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba z tą czerwienią najwięcej bym się polubiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. No nie, poprosimy o zdjęcia pozostałych kolorków! Przyznam szczerze, że najmniej z tego wszystkiego interesuje mnie ta czerwień:(.

    OdpowiedzUsuń
  9. Czerwień piękna ale ten fiolet... *.* Zdecydowanie "mój" kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli każdy w tej kolekcji znajdzie coś dla siebie:)

      Usuń
  10. Ja nie cieszę się w ogóle z nadchodzącej jesieni, ale dobrze ze takie fajne marki umilają nam humor nowymi kolekcjami. Co prawda nie używam lakierów ale lubię sobie popatrzeć:)

    OdpowiedzUsuń
  11. te drobinki dodają mu uroku, śliczny! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. wydanie jesieni wg OPI wydaje się ok, czerwony bardzo ładny

    OdpowiedzUsuń
  13. faworytów nie mam, ale przyjrzę się dokładnie im na targach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zdecydowanie nude , wydaje się być przepiękny !

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękna czerwień ;) Jak wiesz, ja mam wielu faworytów z tej kolekcji, bardzo udanej ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię czerwienie na paznokciach :)
    Do zobaczenia na Meet Beauty :)

    OdpowiedzUsuń
  17. wybrałaś dokładnie te kolory, które spodobały mi się najbardziej. czerwień jest piękna! moim faworytem (ale tylko po swatchach) jest OPI Big Red Apple i tak naprawdę wszystkie czerwoności od Essie (nie mogłabym wybrać jednego!).

    PS Cieszę się, że marki zaczęły przełamywać jesienną rutynę odcieni, zaczyna się dziać! :)

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.