KRYOLAN, NAIL BASE COAT (baza pod lakier do paznokci)

Jakbym w tym momencie miała wybrać jeden produkt, który jest dla mnie największym hitem tego roku- bez wątpienia byłby to bohater dzisiejsz...

Jakbym w tym momencie miała wybrać jeden produkt, który jest dla mnie największym hitem tego roku- bez wątpienia byłby to bohater dzisiejszego wpisu- Kryolan Nail Base Coat czyli baza pod lakier do paznokci, o której wspomniałam Wam w poście z moim lakierowym niezbędnikiem <klik>.


Kryolan Nail Base Coat marki Kryolan – Baza pod lakier do paznokci. Szybko schnie i doskonale pokrywa płytkę paznokcia. Zwiększa trwałość nałożonego lakieru oraz podkreśla intensywność jego koloru. Zabezpiecza przed wykruszaniem, odpryskiwaniem i wycieraniem. Aplikacja preparatu jest bardzo łatwa, dzięki miękkiemu i elastycznemu pędzlu. Wyjątkowa formuła oraz gęstość sprawia, że po nałożeniu nie pozostawia smug i zacieków.
Ingredients: Butyl Acetate, Ethyl Acetate, Nitrocellulose, Adipic Acid/ Neopenthyl Glycol/ Trimellitic Anhydride Copolymer, Acetyt Tributyl Citrate, Isopropyl Alcohol, Benzophenone-3, Trimethylpentaediyl Dibenzoate, Polyvinyl Butyral, Violet 2 CI 60725


Opakowanie jak widzicie na zdjęciach: szklane, proste, bez udziwnień i innych wynalazków utrudniających przechowywanie. Nakładka na zakrętkę zdejmowana, co dla mnie jest dużym plusem bo lepiej leży w dłoni. Prostokątna buteleczka mieści 11 ml., za które zapłacić musimy ok. 45 zł.- nie jest to mało, ale zważywszy na efekty i wydajność- cena jest jak najbardziej akceptowalna. Kupicie go tutaj.


Lakier jest bezbarwny, po nałożeniu na płytkę daje szkliste i śliskie wykończenie. Zapach typowy dla lakieru do paznokci, wysychanie błyskawiczne. Pędzelek wąski i precyzyjny. 



Co do obietnic producenta to jestem bardzo mile zaskoczona. Nie znałam wcześniej kosmetyków marki Kryolan, dlatego też nie wiedziałam czego mogę się spodziewać, dlatego tym bardziej cieszy mnie jego pozytywne działanie. Lakier przede wszystkim nie wysusza płytki, co w przypadku lakierów podkładowych (szczególnie tych, których zadaniem jest przedłużenie trwałości manicure, np. OPI Infitite Shine czy Orly Bonder) zdarza się dość często.... ba... mam nawet takie wrażenie, że po Kryolanie płytka stała się twardsza i jakby bardziej błyszcząca. Faktycznie zwiększa trwałość lakierów kolorowych- używam go prawie cały czas od ponad dwóch miesięcy i nie ma mowy o odpryskach czy wytarciach. Dodatkowo chroni płytkę przed przebarwieniami, nie "puszcza" czerwonych emalii a i zmywanie ich jest znacznie sprawniejsze. Czy "podkreśla intensywność koloru"?- jako tekst marketingowy to może i tak, w codziennym stosowaniu- nie zauważyłam;P

Base Coat to produkt, bez którego obecnie nie wyobrażam sobie manicure i pedicure, chociaż jeszcze parę lat temu tego typu specyfik uważałam za zbędny- kolorowe lakiery nakładałam bezpośrednio na płytkę. W tym czasie przez moje paznokcie przeszła naprawdę niezliczona ilość preparatów tego typu, ale nie przypominam sobie by jakiś mnie zadowolił tak jak Kryolan, nie zawaham się nazwać go ideałem. Polecam go Wam serdecznie, a sama idąc za ciosem skuszę się jeszcze Kryolanowy top coat i może jakiś kolor:)


Znacie produkty do paznokci marki Kryolan? Jeśli tak, to jakie są Wasze opinie na ich temat?

21 komentarze

  1. Ciekawy produkt. Ja jako bazy używam raczej zwykłej odżywki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do tej pory także, ale mam wrażenie, że na odżywce słabiej trzymają się lakiery kolorowe.

      Usuń
  2. Pierwszy raz o niej słyszę. Trzeba wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O Kryolanie słyszałam, ale o tym produkcie jeszcze nie. Brzmi bardzo ciekawie!

    OdpowiedzUsuń
  4. A używasz jeszcze jakiś top na górę, bo ja stosuję najczęściej Seche Vite i się zastanawiam czy jest sens aplikować jeszcze tą bazę:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stosuję top ale nie jako zwiększenie trwałości mani a wykończenie. Jeśli lakier dobrze się rozkłada na płytce i ładnie błyszczy to rezygnuję z topu.

      Usuń
  5. Nie słyszałam o tej bazie nigdy jednak chciałabym wypróbować. Pewnie ze względu na cenę nie nastąpi to szybko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak napisałam, cena w stosunku do wydajności i jakości naprawdę jest do przełknięcia.

      Usuń
  6. marke kryolan znam od x czasu,,, ale nie wiedzialam ze maja cos do paznokci! wow

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda i brzmi ciekawie, myślę, że kiedyś skuszę się na zakup :p
    Zapraszam do mnie na pierwszy konkurs na moim blogu, mam nadzieję, że mnie wesprzesz i weźmiesz udział :p
    http://moskwasworld.blogspot.com/2015/09/konkurs_13.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Kryolan jak dla mnie to czysty profesjonalizm ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja używam zwykłej odżywki jako bazy :) A Kryolan kojarzy mi sie jako dobra marka, ale nie wiedziałam, że ma też rzeczy do paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawa propozycja ;)
    http://elorasti.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Z Kryolanu mam tylko dwa pudry (w tym ryżowy) i jestem bardzo zadowolona. Na ich lakiery bym się nie zdecydowała - zwykłe kremy za 40zł? Trochę za dużo. Ale w pielęgnację paznokci myślę, że warto inwestować :-) Używam non stop bazy Peel Off ale ta niestety nie chroni przed przebarwieniami... kłaść na nią kolejną bazę? Też bez sensu :-/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego właśnie nie mogę wybaczyć bazie- że nie chroni przed przebarwieniami, w końcu (jak dla mnie) od tego ona głównie jest. Kosmetyków kolorowych Kryolan nie znam, ale zamierzam poznać:)

      Usuń
  12. Używam jak na razie odżywki z Golden Rose.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze nie miałam okazji wypróbować akurat tej bazy, ale myślę, że sprawdzi się równie dobrze jak inne produkty Kryolan!

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.