JUŻ NIEDŁUGO... ESSIE, PEACH SIDE BABE (Summer 2015 Collection)

Wraz z pojawieniem się w sprzedaży wiosennej kolekcji Essie Flowerista, chciałam Wam narobić apetytu już na kolejną- tym razem letnią kole...

Wraz z pojawieniem się w sprzedaży wiosennej kolekcji Essie Flowerista, chciałam Wam narobić apetytu już na kolejną- tym razem letnią kolekcję Essie- Peach Side Babe. Zastanawiam się tylko, czy określenie "apetytu" jest tu odpowiednie... ale ocenę jak zawsze pozostawiam Wam:)

Kolekcja Peach Side Babe to 6 letnich kolorów, które dostępne będą w sprzedaży w pełnowymiarowych buteleczkach- jako zwykły lakier oraz w wersji żelowej. 


Ponadto będzie można kupić "kostkę" składającą się z 4 mini lakierów.


Mimo, że ostatnio nie pałam sympatią do marki Essie, muszę przyznać, że kolory prezentują się całkiem ładnie, ale (niestety) oczarowana się nie czuję- wszystko jakby już było (niestety!) Poniżej pierwsze swatche.


Dajcie znać jak podoba Wam się ta kolekcja i który kolor szczególnie skradł Wasze serca? A może podobnie jak mnie- kolekcja nie urzekła?

źródło zdjęć <klik>, <klik>

33 komentarze

  1. Całkiem ładna kolekcja, nie mogę się zdecydować który najładniejszy - za niebieskościami szaleję, ten tytułowy też śliczny, ale chyba najbardziej wzrok przykuł Sunset sneaks :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię niebieski ale ile ich można mieć:)

      Usuń
  2. Nic szczególnego. Może Salt Water Happy to coś w miarę nowego, ale poza tym kolekcja mocno wtórna i nie odczuwam potrzeby zakupu żadnego z tych kolorów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy Salt Water Happy nie jest podobny do Truth or Flare z zeszłorocznej kolekcji Hide & Go Chic.

      Usuń
  3. Faktycznie, aż chce się zanucić pod nosem:"... ale to już było..."

    OdpowiedzUsuń
  4. Hmm. Właśnie szukam niebieskiego lakieru do paznokci.

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się biel bo ma delikatne drobinki i kostkę też pewnie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie bardzo urzekł ten jasny żółty. Ładnie by wyglądał w połączeniu z opaloną skórą:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja uwielbiam essiaki i na pewno kupię Private Weekend i Peach Side Babe.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dlaczego nie pałasz już miłością do Essie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po pierwsze kolekcje, które z roku na rok mają coraz to mniej polotu i oryginalności (albo inne firmy po prostu starają się bardziej).
      Po drugie kolory, które moim zdaniem nie są ponadczasowe- jeden sezon, jedno użycie i trafiają na dno szuflady.
      Po trzecie jakość- mam wrażenie, że wcześniejsze kolekcje miały lepszą formułę. Ja nigdy na trwałość nie narzekam a teraz Essie odpryskuje na moich paznokciach w ciągu kilku godzin.
      Po czwarte i ostatnie:)... podejście do klienta masowego. Ja rozumiem, że dystrybutor zarabia lepiej promując produkt profesjonalny i wypuszcza sezonowe kolekcje, ale dlaczego nie dzieje się tak samo z produktem masowym? W Holandii czy w Niemczech wraz pojawieniem się kolekcji w salonach, trafia ona również do szafy z szerokim pędzelkiem. A u nas.... od kilku lat ta sama, nudna (i brudna) szafa, rozwarstwione lakiery i ogólny bałagan. Osobiście wolę wąskie pędzelki, ale są kolory, które chciałabym mieć w wersji szerokiej.

      Usuń
    2. Zgadzam się, że w Holandii wszystkie limitki są dostępne w drogeriach z szerokim pędzelkiem, nawet nie wiedziałam, że w PL tak nie jest ;-) Ostatnio kupiłam zestaw 3 mini-lakierów (tu nie ma kostek z 4) i zaskoczył mnie gruby pędzelek. Niestety, jak wygląda szafa, to zależy od sklepu. Co do samej kolekcji - kolory bardzo ładne, ale znów mało oryginalne...

      Usuń
    3. Maniu- podpisuję się rękami i nogami (i paznokciami też) pod tym, co napisałaś.
      essie uwielbiam i to się nie zmieni, bo czasem miłość nie wybiera, a ja jestem sentymentalna. są kolory, które podobają mi się w nowych kolekcjach, ale nie czekam z niecierpliwością na publikacje informacji o najnowszych liniach.
      jeszcze niedawno pamiętam z jaką ciekawością czekałam na materiały prasowe kolekcji sezonowych (czy to essie, czy to OPI) i potrafiłam przeszukiwać Internet, żeby znaleźć cokolwiek na temat kolorów/wykończeń. teraz? emocje opadły albo... przeniosły się na inny obszar ;)

      uff nagadałam się.

      Usuń
    4. O tak strasznie mnie boli brak u nas limitowanych kolekcji w wersji z szerokim pędzelkiem, już im to na FB napisałam, ale mnie olali :/

      Usuń
    5. Tamit... ja myślę, że przeniosły się na inny obszar. Jest wiele firm, które wypuszczają kolekcję naprawdę ciekawe i oryginalne, do tego w bardzo dobrej jakości. Nie widzę więc sensu, dla którego w imię sentymentu (który i ja mam jeszcze do Essie) trzeba ślepo podążać za marką. Coś w tym chyba musi być, bo jeszcze dwa lata temu był "szał ciał" na Essie, a teraz jakby temat ucichł, mimo, że nie ma problemu z dostępnością tych lakierów (ostatnio ktoś fajnie napisał, że to się nazywa "efekt przejedzenia- jak nie były dostępne, każdy ich poszukiwał i ściągał z zagranicy, jak są dostępne- to już ich nikt nie chce").

      Karola... olali pewnie nie tylko Ciebie, więc się nie martw:) Oni zarabiają na wynikach a nie opiniach, więc podejrzewam, że to się nie zmieni.

      Usuń
    6. To niech się w tyłek ugryzą :P

      Usuń
  9. czuję lekką wtórność, ale być może się skuszę na kosteczkę :D

    OdpowiedzUsuń
  10. jeden kolor strasznie przykuł moją uwagę- chillato! piękny jest i chyba wpiszę go na listę musz-mieciów. naprawdę essie ma coś podobego w swojej starej ofercie? nie kojarzę nic podobnego...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miał, bo to kolor w zasadzie już niedostępny, jedynie na ebay... Barbuda Banana :)

      Usuń
    2. rzeczywiście! BB wydaje się prawie identyczny, ale trzeba jeszcze poczekać na swatche Chillato :)

      właśnie- a propos dostępności starych lakierów essie- czy można dostać jeszcze All Tied Up? Szukałam online, nietety i allegro, i inne sklepy mnie zawiodły :(

      Usuń
    3. Ten kolor jest na ebay.com, warto też zaglądać na wyprzedaże do zagranicznych blogerek- tam można trafić naprawdę super perełki:)

      http://www.ebay.com/itm/Essie-Nail-Polish-Series-5-0-46-fl-oz-13-5ml-Pick-any-Color-/231071365254?pt=LH_DefaultDomain_0&var=&hash=item35cced3886

      Usuń
  11. ten żółciutki mi się widzi

    OdpowiedzUsuń
  12. Na 100% Salt Water Happy. Niezły jest jeszcze żółtek , ciemniejszy niebieski i czerwień. Nie podoba i się brzoskwinia i uważam, że nie pasuje do tego zestawienia kolorystycznego :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne kolorki, trochę standardowe :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie dla mnie :) Kolory niby ładne, ale szczerze mówiąc na żaden nie mam jakiejś większej ochoty. W sumie są bardzo przewidywalne. Ale nadal jaram się strasznie kolekcją Flowerista :D Cieszę się, że była dostępna w Twoim sklepie i dzięki za tak szybką realizację. Lato od Essie mnie nie porywa, więc będę czekać na kolejne kostki (które w nowym opakowaniu już jakby kostkami nie są).
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale piękne kolory :) zdecydowanie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.