ORLY, SMOKED OUT

Orly Smoked Out pochodzi z tegorocznej, jesiennej kolekcji Smoky. Zanim ten lakier do mnie trafił i oglądałam swatche w sieci- byłam przeko...

Orly Smoked Out pochodzi z tegorocznej, jesiennej kolekcji Smoky. Zanim ten lakier do mnie trafił i oglądałam swatche w sieci- byłam przekonana, że to zieleń. Nic bardziej mylnego- bazą jest głęboki granat złamany turkusem, w której pływają zielone błyskotki (i to one powoduję, że kolor wydaje się być zielony). Lakier ma gęstą konsystencją i dość ciężko się nim maluje, dlatego dobrze jest go trochę rozcieńczyć przez co uniknie się grubych warstw i smug, bo lakier wysycha na mat. 

Na zdjęciach dwie warstwy Smoked Out, pokryte warstwą topu Sally Hansen Insta Dri.








Dla zainteresowanych wersja oryginalna/ matowa (jak widzicie jest lekko chropawa) i z topem.



Mimo niedogodności z konsystencją jestem bardzo zadowolona, bo kolor to unikat w moich zbiorach, do tego dobrze się w nim czuję. Czy i Wam się podoba? 

Lakier Smoked Out, podobnie jak inne kolory z kolekcji Smoky kupicie na stronie dystrybutora orlybeauty.pl

26 komentarze

  1. zastanawiałam się czy go kupować, ale ostatecznie uznałam, że jak jest zielony to jednak nie chcę, a tu o - niebieski :(
    ale kupiłam Darkest shadow więc i tak się cieszę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest morski granat z zielonymi drobinkami, najlepiej widać to przy zmywaniu.

      Usuń
  2. Na swatchach w internecie w ogóle mi się nie podobał. Natomiast u Ciebie bardzo! Zresztą, Ty mi potrafisz sprzedać chyba każdy lakier :P Na targach kupiłam sobie Darkest Shadow, który pokazywałaś:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. DS to mój faworyt kolekcji Smoky, coś wspaniałego. Tak jak pisałam- jest gęsty, więc dobrze jest zapodać mu rozcieńczalnik, bo można się wkurzyć:(

      Usuń
  3. ładnie u Ciebie się prezentuje

    OdpowiedzUsuń
  4. Super wygląda na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajnie wygląda, już gdzie go widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla mnie bomba :-) Lubię takie ciemne pazurki :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie dość, że po Twoich zdjęciach DS mi się spodobał, to jeszcze ten... z torbami pójdę :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny jest, oj chętnie bym sobie taki sprawiła :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jej, zaniepokoiłaś mnie trochę pisząc o konsystencji lakieru. Raczej oczekiwałem czegoś zupełnie w inną stronę- lekkiego i rzadkiego. Jednocześnie ostudziło to mój zapał, bo dokładnie ten lakier trafił wczoraj na moją wishlistę. Wygląda niesamowicie i od razu wpadł mi w oko

    OdpowiedzUsuń
  10. Z topem zdecydowanie lepiej <3 Cudowny :D
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  11. Z topem wygląda ładniej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ojejku! jaki piękny kolor,coś w stylu nocy Kairu:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kolor ciekawy ale efekt jest piękny tylko po pomalowaniu błyszczącym top coatem w macie mi nie przypadł do gustu. I pewnie ciężko go zmyć

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo ładny, na zimę super ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zazwyczaj staram się nie zostawiać tak niekonstruktywnych komentarzy, ale muszę- piękny kolor <3 nic dodać, nic ująć! :)

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.