ESSIE, IGNITE THE NIGHT

Dzisiaj będzie na bogato, a co tam:P Essie Ignite The Night jest jednym z sześciu kolorów, wchodzących w skład karnawałowej kolekcji Encru...

Dzisiaj będzie na bogato, a co tam:P Essie Ignite The Night jest jednym z sześciu kolorów, wchodzących w skład karnawałowej kolekcji Encrusted Treasures. To bezbarwna baza naładowana bardzo drobnym srebrnym i czarnym brokatem. Wszystko byłoby pięknie gdyby nie konsystencja, która jest strasznie gęsta i jeszcze glucieje w trakcie malowania- niestety w przypadku tego osobnika rozcieńczalnik powinien być dodawany gratis. Na szczęście wysycha szybko, dając lekko chropawe wykończenie. 

Na zdjęciach dwie możliwie najcieńsze warstwy Ignite The Night, utrwalone warstwą topu Sally Hansen Insta Dri.








Pewnie wiele z Was napisze, że to lakier karnawałowy, ale dla mnie to lakier na lato- pięknie wygląda w słońcu, szczególnie do białej sukienki:)





Lubię go bardzo mimo kapryśnej formuły:) Co o nim sądzicie?

37 komentarze

  1. jak się pięknie iskrzy! Twój opis IN przypomniał mi o moim innym essiaku: Beyond Cozy :/ nie maluje się łatwo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, ITN jest właśnie w stylu Beyond Cozy, który też łatwy w użytkowaniu nie jest:(

      Usuń
  2. Bardzo niespotykany odcień :) Lubię!

    OdpowiedzUsuń
  3. No piękny jest i chyba te niedogodności przy malowaniu bym mu wybaczyła :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mu wybaczam, bo i tak za często po niego nie sięgam. Poza tym jest taki śliczny:)

      Usuń
  4. boski! i zdecydowanie do białej sukienki pasuje idealnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładny, daje fajny efekt, ale szkoda, że jest tak problematyczny...

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda ciekawie, ale wolę inne lakiery z tej kolekcji ;) Za to faktycznie fajnie musi wyglądać latem w słońcu ^^

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie odbija światło, do białej sukienki, ale też i do opalonej skóry! Przy zimowej bladości chyba nie wygląda tak pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Super efekt ! Zero prześwitów, których nie znoszę. Myślę, że dla takiego pięknego lakieru można wybaczyć 'glucenie' :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny lakier ;o efekt świetny ;D
    http://hitoshiii.blogspot.com/ zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ajaj piękności, szkoda, że taki glutek

    OdpowiedzUsuń
  11. Lakier cudny, prawdziwa emalia na bogato! <3 Zimą w płatkach śniegu będzie cudnie wyglądać mmm ^___^

    OdpowiedzUsuń
  12. Po prostu boski! Będzie idealny na nadchodzące pory roku ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. jakie cudo <3 ale jakbym czytała opis Toogle To The Top - też nie chce współpracować grzecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny. Ale jak się zmywa? Są trudności?
    Zapraszamy również : http://atelierkobiet.blogspot.co.uk/
    :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wooooo ale dyskoteka! :D Ja ostatnio lubię sobie jeden pazurek u ręki pomalować czymś w takim stylu :D

    OdpowiedzUsuń
  16. niesamowicie mi sie podoba, moze jak zmienie prace

    OdpowiedzUsuń
  17. Wygląda cudownie! Jak skraweczki srebra na paznokciu!! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczny kolor ;) obserwuję i zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak myślę o zmywaniu to ... grrr ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. zauroczył mnie :) lubię to!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Przepięknie się prezentuje :) Zapraszam do mnie: http://kokosowaada.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. jak dla mnie to lakier na caly rok

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetny jest !! :) Uwielbiam takie lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
  24. może i glut, ale za to jaki strojny!

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.