KAKAO I ZŁOTO...

Essie Fierce, No Fear pochodzi z tegorocznej letniej kolekcji Haute In The Heat. Jak opisuje go producent to kakaowy mahoń, ja go widzę ja...

Essie Fierce, No Fear pochodzi z tegorocznej letniej kolekcji Haute In The Heat. Jak opisuje go producent to kakaowy mahoń, ja go widzę jako ciepły średni brąz o kremowym wykończeniu. Lakier ma gęstą konsystencję (trzeba uważać bo lubi robić bąble), kryje po nałożeniu jednej warstwy, szybko wysycha i szkliście błyszczy. By było bardziej z efektem bling bling, na palce serdeczne nałożyłam złoty topper Orly Halo (dwie warstwy).

Na zdjęciach jedna warstwa Essie Fierce, No Fear bez topu i dwie warstwy Orly Halo pokryte topem Kwik Kote Kinetics.







Nie ukrywam, że brąz nie stanie się moim ulubieńcem, chociaż użytkowo jest bez zarzutu- źle się w nim czuję bo moje dłonie a szczególnie skórki wyglądają na mocno zaczerwienione... Fierce, No Fear po prostu jest dla mnie za ciepły:( 


Co sądzicie o takim połączeniu? Lubicie brązy latem?

50 komentarze

  1. tez nie przepadam za brązem ale w tej konfiguracji wygląda świetnie

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja lubię brąz na pazurkach ;) Ten jest śliczny ;) A z tym złotkiem to idealny duet :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że to złoto z czekoladą gorzką ;) wyglądałoby lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  4. ten orly jest przepiękny *_* ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Fierce, No Fear!!!!!!!!!!
    CHCĘ! Co za kolor!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Essie też mi jakoś do gustu by pewnie nie przypadł... ;) Za to złotko jest super!

    OdpowiedzUsuń
  7. mam to orlątko, jest cudne :D z brązami to i ja na bakier jestem więc z grzeczności powiem, że ładny, ale mnie "d...y nie urywa" :D
    Mania! jaki Ty masz opalone dłonie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym roku wyjątkowo nie odmawiam sobie słońca (z głową oczywiście), co nie zmienia faktu, że brąz mi mocno zaczerwienił skórki. A Orly uwielbiam i szczególnie teraz chętnie po nie sięgam:)

      Usuń
  8. Essiak taki sobie, ale Orlątko boskie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. essie zdecydowanie nie moj kolorek, ale orly piękny!:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja u kogoś brązy lubię, ale sama nie używam, orlik boski! Świetnie zestawiłaś je razem.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo mi się podoba to złotko :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ej mi się podoba baaaardzo , to złoto pasuje idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A mi się ten brąz bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  14. brąz jest genialny, nie mogę się napatrzeć na niego:)
    Złoto świetnie go rozjaśnia i podkreśla odcień.

    OdpowiedzUsuń
  15. Moje dłonie też nie najlepiej wyglądają w takich brązach, a szkoda. Na kimś mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  16. Naprawdę fajnie :) ! Zapraszamy na nazego bloga :) Obs za Obs ?
    http://lifestyleblog-dominika-and-martyna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepiękne połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie przepadam za brązami niestety. Natomiast Orlątko bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jedno i drugie jest bardzo ładne zwłaszcza, że lubię brązy :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Orly Halo miał dziś z lądować i na moim serdecznym :D
    ostatecznie postawiłam na żółtka od Butter London :]

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo lubię brązy, a ten szczególnie mi się podoba.. do tego ten jego naturalny połysk! WOW! Dla mnie nie ma lepszego połączenia niż ze złotem i to do tego takim. Pięknie to wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  22. Halo uwielbiam :) a duet wygląda pięknie, mam nadzieję, że ten brąz na moich paznokciach będzie dobrze wyglądał ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękny ten essiak. I orly też ładniutki. Połączenie idealne.

    OdpowiedzUsuń
  24. Lakier z Orly jest naprawdę uroczy :-) Wygląda po prostu zjawiskowo. Sama poluję na jakieś ładne złoto. Gdybym tylko miała dostęp do lakierów Orly na 100 % kupiłabym go sobie. Jest idealny *.*

    OdpowiedzUsuń
  25. ojejej - przepiękna błyskotka!

    OdpowiedzUsuń
  26. Orlik jest piękny, a co do Essie mam podobne odczucia - również preferuję te chłodniejsze brązy. Po pierwszych zdjęciach liczyłam na coś z domieszką szarości, coś bliżej Chinchilly, ale jednak brąz, a tak niestety FNF nie do końca trafia w moje upodobania :(

    OdpowiedzUsuń
  27. ja też wolę te chłodniejsze brązy, ale takiego olrika to bym kupiła! <3

    OdpowiedzUsuń
  28. Hej.Bardzo spodobał mi się ten post i z miłą chęcią czyta się twojego bloga ;*
    Z niecierpliwością czekam na kolejny post.
    Zapraszam na naszego bloga ; ) Dopiero zaczynamy!
    _______________________________________
    http://weonforever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Złotko z Orly jest cudowne <3

    OdpowiedzUsuń
  30. oba lakiery bardzo mi się spodobały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też, są super!
      http://www.lavenderinmydreams.blogspot.com

      Usuń
  31. Świetne połączenie kolorów. Odrobina klasy i elegancji przemawia przez tą kompozycję :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  32. to zlotko jest przepiekne, ale razem rowniez wygladaja bardzo ladnie

    OdpowiedzUsuń
  33. Całkiem ładny :)
    Obserwuję ;)
    testowanieprobki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Złotko bardzo mi się podoba:) A co do tego czy pasuje na lato, to ja akurat nie zwracam uwagi czy mi lakier do pory roku pasuje , tylko na to czy mi się podoba i pasuje do wizji artystycznej :P:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Orly jest piękny. Brąz też, ale ogólnie jest to "ciężki" kolor - chyba niewielu osobom pasuje i ja raczej na ten Essie bym się nie zdecydowała.

    OdpowiedzUsuń
  36. Czekoladka również nie dla mnie, chociaż połączenie samo w sobie mi się podoba i przyjemnie się na nie patrzy :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  37. Ten kakaowy jest prześliczny! :)

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.