CLINIQUE, 06 HAPPY

Nie jestem posiadaczką skóry wrażliwej, raczej nie uczulają mnie kosmetyki, tym bardziej lakiery- nawet ich zapach mnie nie darżni. Może to...

Nie jestem posiadaczką skóry wrażliwej, raczej nie uczulają mnie kosmetyki, tym bardziej lakiery- nawet ich zapach mnie nie darżni. Może to dziwne (bo jak wiecie ja ogólnie dziwna jestem)- lubię zapach acetonu. Ale wiem, że tak tolerancyjną skórę jak moja ma nie każda kobieta i z myślą o nich marka Clinique stworzyła lakiery do skóry wrażliwiej- nieuczulające i łagodne dla paznokci. Clinique 06 Happy kolorystycznie oryginalny nie jest- mam w swoich zbiorach wiele podobnych a nawet identycznych, co niestety nie hamuje mnie przed zakupem kolejnych. To bardzo nasycony pomarańczowy koral o kremowym wykończeniu. Lakier nakłada się bajecznie łatwo, co dodatkowo ułatwia wąski i sprężysty pędzelek. Kryje po jednej warstwie i błyskawicznie wysycha, dając szkliste wykończenie. O trwałości nigdy nie piszę, ale w tym wypadku nie wypada mi o tym nie wspomnieć- najtrwalszy lakier jaki znam, nasz rekord to 10 dni z naprawdę tylko lekko startymi końcówkami. Minus- mocno odbarwia płytkę, ale w zestawieniu z zaletami trzeba mu to wybaczyć:)

Na zdjęciach jedna warstwa Linique Happy, bez topu.







Żałuję, że Clinique mam tak ubogą gamę kolorystyczną swoich lakierów, bo można się od nich uzależnić... ale w sumie to dobrze, zostanie na inne przyjemności. Co sądzicie o Happy? 

38 komentarze

  1. Śliczny i bardzo adekwatny do nazwy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super kolorek:) Nie miałam okazji jeszcze testować lakierów od Clinique.

    OdpowiedzUsuń
  3. happy faktycznie może sprawiać radość, jestem ciekawa jak odczułabym różnicę pomiędzy normalnymi lakierami, a tymi z clinique

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie odczułam żadnej, może poza zachwycającą trwałością.

      Usuń
  4. Jestem pod wrażeniem. Uwielbiam takie jednowarstwowe lakiery.

    OdpowiedzUsuń
  5. Przy jednej warstwie taka trwałość? Gdyby nie cena byłabym na tak, w tym przypadku wolę kupić kilka tańszych odcieni, zwłaszcza, że jak wspomniałaś, kolor nie jest zbyt oryginalny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładny kolor lakieru :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny i jeśli taki cudowny, to szkoda, że cena dla mnie nie do przeskoczenia :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękny kolor! I nazwa jak najbardziej trafiona. Aż buzia się uśmiecha patrząc na to cudo.
    PS : też lubię zapach acetonu i lakierów. Ba! benzyna to jest dopiero afrodyzjak :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolor swietny, ale jak napisalas - inne firmy tez go maja w swojej ofercie. Trwalosc super, tylko po co lakieromaniaczce, ktora maluje paznokcie min. 2 razy w tygodniu? Cena wysoka. A jednak mam ochote go wyprobowac :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczny kolorek :) Sama mam ze 2 podobne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny ;) Jednak odbarwianie płytki jest dla mnie niewybaczalne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow, lakier jak marzenie, nawet odbarwianie płytki mi nie przeszkadza, mam na to swoje sposoby.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo przyjemny kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny , wyrazisty kolorek;*

    OdpowiedzUsuń
  15. kolor fajny :) ciekawe czy u mnie by tak długo się trzymał

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam nosić takie kolory na stopach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. może i nie jest to jaki oryginalny kolor, ale bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  18. Hi dear, I am totally inlove with your blog, lovely style and this is such a great post! I would like to invite you to my blog :) Check out or anything else here: http://szepsegpotty.blogspot.com
    Follow me and as soon as possible I am inmediatelly follow you back. Have a great summer and productive blogging!

    OdpowiedzUsuń
  19. Nawet nie wiedziałam, że mają lakiery :O ale zacofana jestem

    OdpowiedzUsuń
  20. fajny koral i jaki wytrzymały :O

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo podoba mi się kształt Twoich paznokci a ten kolorek to już w ogóle cudo :))

    OdpowiedzUsuń
  22. ja barwienia płytki nie wybaczam! : p Ale kolor śliczny : )

    OdpowiedzUsuń
  23. u mnie zawsze pod lakierem jest jakaś baza więc barwienie płytki mi nie straszne :)
    a kolorek piękny i jeszcze ta trwałość ;)

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.