OPI, COCA - COLA RED

O tym, że uwielbiam czerwone lakiery do paznokci wie każdy, kto nawet sporadycznie zagląda na mój blog... mam ich mnóstwo w swoich zbiorach...

O tym, że uwielbiam czerwone lakiery do paznokci wie każdy, kto nawet sporadycznie zagląda na mój blog... mam ich mnóstwo w swoich zbiorach a i tak pragnę więcej- szczególnie tych z pomarańczowymi tonami i kremowym wykończeniu (wiem, wiem!... powtarzam się). Nie inaczej było kiedy zobaczyłam zapowiedź letniej kolekcji OPI Coca Cola a w niej wspaniałą... czerwień oczywiście:) OPI Coca - Cola Red to intensywna (ale nie klasyczna) czerwień, która ma w sobie zarówno pomarańczowe jak i różowe tony, co oznacza, że jest na tyle uniwersalna, że każdemu będzie pasować. Lakier kryje po nałożeniu jednej warstwy, błyskawicznie wysycha i szkliście błyszczy... użytkowo nie jest upierdliwy, dlatego trafia na listę moich ulubieńców.

Na zdjęciach jedna warstwa OPI Coca Cola Red bez topu... zdjęcia dla odmiany w plenerze:)






Co siądziecie o Coca-Cola Red? .... ja jestem tą czerwienią oczarowana, jak każdą zresztą, która nie jest problematyczna. A w kolejce czeka bardziej krzyliwa OPI Race Red z kolekcji Mustang... jesteście ciekawi?

52 komentarze

  1. Takich czerwieni też nigdy nie mam dość:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ta czerwień jest fenomenalna! a zdjęcia w plenerze wyszły świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. przecudowna!!! to właśnie chyba przez Ciebie też uwielbiam czerwienie- zaraziłaś mnie tą miłością :)
    trafia na listę chciejstw :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja długo nie mogłam się przekonać do czerwieni (aż trudno w to teraz uwierzyć), ale odkąd znalazłam te z idealnymi dla mnie tonami- mogłabym dla nich porzucić wszystkie inne kolory:)

      Usuń
  4. Przecudna ta czerwień ! Świetnie się sprawuje przy tej jednej warstwie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jak zwykle perfekcyjne i piękne pazurki u ciebie :)) piękna ta czerwień!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaka fajna Coca cola na paznokciach, no kolor, jeśli idzie o odwzorowanie rewelacja. I ta jedna warstwa, mhmmmm <3
    A czerwienie Mustangowej jestem bardzo ciekawa :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ty to byś byle czym umiała ładnie pomalować szponki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę malować wszystkim, co sprawia mi w tej czynności frajdę:)

      Usuń
  8. Jeszcze zdążyłaś przed wyjściem? Hehe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale napisać :) No chyba, że w weekend pisałaś, bo malowanie to się domyślam ;)

      Usuń
  9. piękny kolor, wpadł mi w oko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. jak zwykle fantastyczny czerwony kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam ten odcień czerwieni! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czerwień naprawdę idealnie Coca-Colowa :D

    OdpowiedzUsuń
  13. boska czerwień, idealnie taka jak ta z puszki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. trzeba przyznać, że piękna ta czerwień! pasuje do puszki ^^

    OdpowiedzUsuń
  15. Faktycznie trzeba przyznać, że to jest idealny coca -colowy kolor;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miłośniczką czerwieni nie jestem, ale stwierdzenie "jedna warstwa" plus efekt jaki widzę, są mocno zachęcające :) Sam kolor na paznokciach wygląda świetnie!
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  17. Ojej jakie cudo <3 Porównanie do puszki coca-coli jak najbardziej trafione! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny :)
    W ogóle cała ta kolekcja mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ooo tak! Czerwień idealna :) Ja również jestem miłośniczką takich odcieni, czerwieni nigdy zbyt wiele.
    Zdjęcie z puszką wyszło świetnie - perfekcyjne dopasowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. jestem zachwycona, też taką chcę! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. O tak, ta czerwień jest super, nosiłam ja w weekend :D A Race Red jest piękna, właśnie dzisiaj ją zamówiłam :DDD ja też nie mogę się oprzeć czerwieniom :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Race Red to raczej Race Tomato ale uroku jej odmówić nie można:)

      Usuń
  22. Jedna z piekniejszych czerwieni ;D

    OdpowiedzUsuń
  23. Wolę ciemniejsze czerwienie, ale ta jedna warstwa kusi ;d

    OdpowiedzUsuń
  24. Różowe tony? To brzmi dla mnie zachęcająco ;))
    To niemożliwe by takie czerwienie kiedykolwiek się znudziły :)
    Rewelacyjnie w niej wyglądasz :))
    Jestem bardzo ciekawa następnej ...

    OdpowiedzUsuń
  25. Toż to chyba czerwień idealna :)

    OdpowiedzUsuń
  26. przepiękna, soczysta czerwień. Podoba mi się w niej to, że niby czerwony, ale jakiś taki... niezobowiązujący, kobiecy, ale idealny do wszystkiego i na każdą okazję. :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Witaj Maniu :)
    Kocham kocham kocham czerwień na pazurkach-a najbardziej wielbię jasnoczerwoną.Ostatnio moje serce skradł Revlon fearless-dla mnie-CUDO.
    Beata.

    OdpowiedzUsuń
  28. Thought I don't need it. But.. I was wrong! It's an amazing shade!

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękna:) Ja ze wszystkich czerwieni chyba najbardziej lubię Red Inspiration od Anny. Kolorek bardzo intensywny, może nie klasyczny, jaśniejszy, wydaje się zmieniać z pomarańczowo-czerwonego na czerwono-różowy. Kiedyś kupiłam go w Douglasie, bo nie mogłam się zdecydować, czy mam ciepły czy zimny odcień skóry;) Moim zdaniem idealny na wiosnę

    OdpowiedzUsuń
  30. A z ciemniejszych czerwieni najbardziej chciałabym kupić Opi Malaga Wine. Jeśli znajdę, chyba się nie oprę

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.