OPI, BERLIN THERE DONE THAT + MIĘTOWE DODATKI

OPI Berlin There Done That z jesiennej kolekcji Germany z 2012 roku to mieszanka chłodnego beżu z szarością... czy to jest taupe czy greig...

OPI Berlin There Done That z jesiennej kolekcji Germany z 2012 roku to mieszanka chłodnego beżu z szarością... czy to jest taupe czy greige?- nie wiem, bo mam ogromne problemy z wpasowaniem się do ich definicji (wprawne dusze pomóżcie), poza tym nigdy takowych kolorów nie lubiłam, bo wydawały mi się babcine, nijakie i smutne.... po trzydziestce mi się poniekąd odwidziało, bo widzę w nich dużo klasyki i elegancji... chociaż nadal uważam, że są smutne. Lakier kryje po nałożeniu dwóch cienkich warstw, szybko wysycha i ładnie błyszczy. Żeby nie było nudno palce serdeczne i kciuki pokryłam jedną warstwą Eveline Color Edition nr 915 w kolorze rozbielonej zielonej mięty, a następnie końcówką od długopisu zrobiłam kropki lakierami Eveline Color Edition nr 916, Models Own Utopia i OPI Berlin There Done That. Całość pokryłam topem Sally Hansen Insta Dri.






W rolach głównych wystąpili...



Efekt końcowy nie jest wybitnie twórczy ale mi się podoba... strasznie podoba mi się połączenie szaraka z miętą. Co Wy sądzicie o takim mani?

Post został opublikowany automatycznie - na komentarze i pytania odpowiem z lekkim opóźnieniem:)

36 komentarze

  1. Piękny jest ten kolorek OPI ! ♥ Z Tymi kropeczkami wygląda uroczo !

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny efekt uzyskałaś. Ja za to bardzo lubię beże i szarości. ; )

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie miałam żadnego lakieru tej marki. Ale kolor szalenie mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  4. Hmm, sam OPI mi się jednak bardziej podoba.

    OdpowiedzUsuń
  5. Rewelacyjnie to wygląda! Bardzo mi się podoba :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Kropeczki wyglądają swietnie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny ten wykropkowany paznokieć, bardzo pasuje do tego taupe :)

    OdpowiedzUsuń
  8. cudownie :) i chyba dzięki Tobie udało mi się znaleźć idealną miętę :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Wierz mi, że po czterdziestce takie beżoszarości stają się jeszcze bardziej wyrafinowane i dystyngowane ;))
    Jednak niezależnie od wieku kropki zawsze robią super robotę :)
    Świetne połączenie kolorystyczne :))

    OdpowiedzUsuń
  10. ładne

    Zapraszam serdecznie na nową notke, zapraszam notke poświąconą jedzniem podczas diety.
    http://www.iamemilia.blogspot.com/2014/06/nasza-dieta-warzywa.html

    zachęcam do komentowania oraz jeśli sposoba się blog zaobserwowania.

    OdpowiedzUsuń
  11. przepiękne połączenie! ♥

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale Ci to pięknie wyszło! :D
    takie proste i skromne, ale bardzo urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  13. sam mi się podoba, ale z tym akcentem na serdecznym po prostu super! :D

    OdpowiedzUsuń
  14. pięknie, a te paznokcie jak precyzyjnie pomalowane, ja też tak chcę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ta miętowa wstawka jest najlepsza!

    OdpowiedzUsuń
  16. Rewelacyjne połączenie. Ja często łączę te kolory w ubiorach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczniutki jest, taki elegancki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. pięknie

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion
    :)

    OdpowiedzUsuń
  19. warto taki kolor mieć w swoich zbiorach, chociażby jako bazę do takiego cudnego prostego zdobienia jak u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kocham odcienie taupe i ten lakier również, w tej wersji wygląda super :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ale wszystko ładnie wygląda :D i te kropeczki :) uff cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  22. bardzo ładnie się to razem prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. OPI wygląda cudownie. Całe mani śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękny kolorek :-) Według mnie nie jest smutny, to taki ,,ciepły" szaraczek :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Śliczne to zdobienie wyszło:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jaki ten manicure jest uroczy :) Przecudowne zestawienie kolorów!

    OdpowiedzUsuń
  27. Osobiście bardzo lubię takie kolory i nie wydają mi się smutne.
    Mam tą miętę od Eveline i jest bardzo fajna w dodatku idealnie pasuje do tego opika:)

    OdpowiedzUsuń
  28. W takim połączeniu nawet jesienny szaraczek wygląda całkiem wesoło :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo ładne, nieco melancholijne na te deszczowe dni, ale kropeczki z dodatkiem pomarańczowego koloru pobudza :]

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.