BARBRA PRO, SERUM DO PAZNOKCI SUCHYCH I ROZDWAJAJĄCYCH SIĘ

Przez ostatnie dwa miesiące walczę o normalny stan paznokci czyli taki, gdzie płytka się nie rozwarstwia, nie łamie, nie łuszczy i nie wsty...

Przez ostatnie dwa miesiące walczę o normalny stan paznokci czyli taki, gdzie płytka się nie rozwarstwia, nie łamie, nie łuszczy i nie wstyd jej pokazywać bez lakieru. Jest lepiej jak było, ale przede mną jeszcze dłuuuuga droga, bo teraz dla odmiany po mroźnych dniach cierpią skórki. Preparat, który chcę Wam dzisiaj pokazać wpadł w moje łapki przypadkiem (Agatko dziękuję :*) i stał się moim niekwestionowanym ulubieńcem za sprawą swojego świetnego działania. 

Barbra Pro, Serum do paznokci suchych i rozdwajających się



Od producenta:
Serum zawierające wysokie stężenie ekstraktów z mirry jest szczególnie polecane do codziennego użytku przez osoby o paznokciach z tendencjami do rozdwajania i łamania. Znakomite dla przesuszonych paznokci. Podczas zabiegów kosmetycznych takich jak manicure i pedicure, czy usunięcie tipsów, skóra często narażona jest na mikrourazy, dlatego też, ze względu na działanie kojące, przeciwzapalne i przyspieszające gojenie serum polecane jest do aplikacji po powyższych zabiegach.

Preparat działa zarówno na blaszkę paznokciową, jak i okolice paznokcia. Użyty w wysokim stężeniu ekstrakt z mirry zawierający czynne składniki pobudzające mikrokrążenie i wspomagające gojenie mikrouszkodzeń, przez co paznokcie stają się silniejsze i szybciej rosną. Współtworzące serum wyciągi roślinne z żywicy drzew benzoesowych i kadzidłowca działają przeciwzapalnie i tonizująco na skórę wrażliwą. Po aplikacji paznokcie stają się mocniejsze, gładsze i bardziej elastyczne, a skóra wokół blaszki paznokciowej odżywiona, mniej podatna na infekcje i niekorzystne czynniki środowiskowe.

Sposób użycia:
Nanieś po kropli na czyste paznokcie. Wetrzyj preparat w płytkę paznokciową i skórki dookoła paznokci lekkimi, masującymi ruchami. Nie zmywaj ! Zaleca się stosować codziennie przez okres co najmniej 30 dni, a przy znacznych uszkodzeniach paznokci lub dużym osłabieniu organizmu oraz u osób starszych, do 3 miesięcy. Rezultaty działania zauważysz już po pierwszym tygodniu regularnego stosowania

Skład:



Pojemność: 7 ml, cena ok. 15 zł. Dostępność: strona producenta lub małe drogerie.

Serum zamknięte jest w tradycyjnej buteleczce, typowej dla lakierów do paznokci. Wyposażone jest w cienki pędzelek, co przy tego typu preparatach nie ma większego znaczenia. Kolor przezroczysto brązowy, zapach ziołowo- chemiczny, smak gorzki (byłby skuteczny jako produkt przeciw obgryzaniu paznokci... brrrr). Konsystencja lejąca, ale zwarta (nie rozlewa się na płytce).




Preparat stosuję od dwóch miesięcy, głównie na skórki (od czasu do czasu jak mam niepomalowane paznokcie także na płytkę) i tylko na noc ... Dlaczego? Po pierwsze serum po nałożeniu barwi skórki/płytkę na brązowo- żółto a to raczej nie wygląda wyjściowo (po starannym umyciu rąk zabarwienie znika). Po drugie jest lepki (nie jest to forma oliwki), a po trzecie i chyba najważniejsze- przez całą noc niezmywane najlepiej działa. O działaniu na płytkę nie mogę za wiele powiedzieć, ale skórki po jego użyciu są mocno nawilżone i mniej się zadzierają. Mam też wrażenie, że wolniej odrastają.

Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona tym preparatem, na pewno gdy sięgnie dna kupię kolejne opakowanie. Polecam szczególnie na suche i pozadzierane skórki.

Znacie produkty do pielęgnacji BarbraPro? Jakie są wasze wrażenia?

45 komentarze

  1. Gdzie mozna zakupić :) ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strona producenta lub małe drogerie... w Gdańsku stacjonarnie nie ma:(

      Usuń
  2. O zdecydowanie wolę takie preparaty do paznokci niż te w formach lakieru.

    OdpowiedzUsuń
  3. zakupiłam to serum na początku lutego - kiedy zauważyłam że moje paznokcie mimo że sztywne - zaczęły się rozdwajać. pomyślałam, że potrzebują nawilżenia. ze względu na fakt, że nie dałam rady chodzić dłużej z niepomalowanymi paznokciami, odżywkę stosowałam nonstop przez 1 tydzień, a potem raz na jakiś czas. 2 razy pomalowałam na noc na lakier i następnego dnia schodził mi płatami, więc jak dla mnie tylko malowanie na czystą płytkę ma sens. co do efektów - jestem usatysfakcjonowana :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba indywidualna przypadłość, bo jak czegoś takiego nie zauważyłam.

      Usuń
  4. Pierwszy raz o im słyszę, ja obecnie stosuje przyspieszacz wzrostu z pase :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam, ale czytając tego posta się bardzo zaciekawiłam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam ten produkt, zużywam aktualnie drugą flaszkę i na pewno sięgnę po kolejną. Przy okazji, polecam również preparat na bazie olejku z drzewa herbacianego tego samego producenta - znakomita rzecz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, będę robiła niedługo zamówienie to dorzucę ten olejek.

      Usuń
  7. Pierwszy raz słyszę o tym serum, ale wszystko brzmi bardzo obiecująco:)

    OdpowiedzUsuń
  8. to coś dla mnie , bo produkty , które do tej pory stosowałam nie spisywały się zbyt dobrze :

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi by się na pewno coś takiego przydało ;).

    OdpowiedzUsuń
  10. W tym tygodniu zaczęłam je używać, podoba mi się to, że jest gęsty.

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwszy raz widzę ale jak widać produkt godny uwagi:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Brzmi jakby był niezbyt praktyczny, pewnie bym go nie używała :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja bardzo bardzo chcę go wypróbować, ale oprócz jednego sklepu internetowego nie mogę nigdzie tego serum znaleźć. NIGDZIE :/
    A w tym internetowym jakaś droga przesyłka jest, ale cóż, będę musiała wydać pieniądze jak widać...

    OdpowiedzUsuń
  14. nie spotkałam się jeszcze z tym preparatem ale jest bardzo ciekawy i w przystepnej cenie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam firmy, sama bardzo lubię odżywki eveline. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja mialam bodajze z tej firmy odzywke do paznokci, ale szalu nie bylo.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam, ale chętnie spróbuję, bo moje paznokcie wołają o pomstę do nieba :(

    OdpowiedzUsuń
  18. nigdy o tym nie słyszałam ale bardzo mnie zaciekawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  19. A ja właśnie kupiłam w sklepie internetowym :) Mam nadzieje, że pomoże mi na moje suche skórki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. akurat ja mam takie skórki, może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja stosuję tylko na gołe paznokcie. Raz nałożyłam serum na skórki mając paznokcie pomalowane "Jeżycami" z Colour Alike i to cudo rozpuściło mi lakier, całe skórki miałam umazane na fioletowo, pojęcia nie mam który to składnik tak podziałał, ale odtąd nie ryzykuję nakładania na pomalowane lakierem paznokcie.

    OdpowiedzUsuń
  22. gdyby tylko nie barwiło to ja bym chętnie kupiła, ale tak to wiem, że używać pewnie nie będę;/

    OdpowiedzUsuń
  23. ale to barwi przejściowo - rano u mnie już nie ma śladu ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie znam ;używam odżywki z Sally Hansen

    OdpowiedzUsuń
  25. Pierwszy raz słyszę o tym preparacie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Niedawno u siebie pisałam o tym serum :) mnie pomogło rozprawić się z onycholizą, dzielnie przez ponad miesiąc używałam na płytkę i skórki.

    OdpowiedzUsuń
  27. o warto wiedziec , ze cos takigo istnieje i jest dobre :D

    OdpowiedzUsuń
  28. nie miałam jeszcze okazji używać tego serum, ale zaciekawiłaś mnie :) póki co na moją płytkę dobrze działa Regenerum.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  29. hmm nie znalam go ale nie spodziewalabym sie ze moze meic taki efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Mysle ze to cos dla mnie ;) z moimi paznokciami walcze juz rok zeby jakos wygladaly ale ciagle przegrywam :/

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie słyszałam nigdy o tym produkcie, ja osobiście do moich paznokci uzywam odżywek Eveline i sprawdzają się dosłownie perfekcyjnei. Teraz nie wyobrażam sobie bez nich życia.

    www.rosee-hirst.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. godny uwagi :)
    http://rosewithcherry.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. nigdy nie słyszałam o tej firmie;) bardzo dobry blog ;) podoba mi się;)

    OdpowiedzUsuń
  34. a nie latwiej takie suche i pozadzierane skorki po prostu spiłowac a nie zawracac sobie gitare jakimis smarowidlami? mi non stop wysychaly po czym zadzieraly sie az w koncu zaczelam pilowac i przed kazdym malowaniem paznokci lekko przypilowuje wszystko w kolo paznokcia i jest pieknie, elegancko i bez zadnej zabawy :) a samych skorek nie da sie odzywic bo to jest zrogowaciała warstwa skora a co za tym idzie martwa ;) jesli cokolwiek poprawia ich wizualny stan to jest to tylko poprawa wizualna ale nie faktyczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak robię ale jednak lepiej i tak stale dbać i jest o wiele mniej do piłowania.

      A odżywkę tę bardzo cenię za działanie, tylko aplikacja wiadomo - nie jest najfajniejsza :P ale działa, to nie ma co gadać.

      Usuń
  35. i jak jesteś zadowolona?

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.