ZIMOWO- BORDOWO...

... czyli moja brokatowo- kremowa kombinacja. Jako baza posłużył mi lakier Essie Sole Mate , który średnio przypadł mi do gustu za sprawą r...

... czyli moja brokatowo- kremowa kombinacja. Jako baza posłużył mi lakier Essie Sole Mate, który średnio przypadł mi do gustu za sprawą rozlewającej się konsystencji, słabego krycia i smug- mimo nałożenia dwóch warstw, w niektórych miejscach mocno widać prześwity. Na końcówki paznokci metodą gąbeczkową nałożyłam brokatowo- holograficzny lakier Zoya Aurora z kolekcji Ornate. Całość przykryłam warstwą topu. 






Essie Sola Mate ma przepiękny klasyczny kolor, niestety użytkowo jest fatalny... ciekawe, czy odbarwi mi płytkę:(? 

Jak Wam się podoba moja bordowa kombinacja?

48 komentarze

  1. Szkoda, że ten piękny Essiak okazał się u Ciebie takim upierdliwcem. Jak sięgam pamięcią, nie słyszałam w jego temacie złego słowa, więc może trafił Ci się taki egzemplarz? :/
    Co się zaś lakierów Zoya tyczy, muszę przyznać, że jestem tą firmą coraz bardziej zainteresowana :) Piaski, które zresztą kupiłam w Twoim sklepie, oczarowały mnie totalnie, a teraz zacieram już ręce na Naturel Collection - i mam nadzieję, że niebawem będzie dostępna na maani.pl :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piaski to i mnie oczarowały, a kolekcja Naturel będzie prawdopodobnie dostępna w przyszłym tygodniu.

      Usuń
  2. Kupiłam ostatnio Sole Mate, ale jeszcze go nie używałam, mam nadzieję, że u mnie się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładnie wygląda to z tym drobniutkim brokacikiem ;) Essiak jest śliczny, ale spodziewałam się trochę lepszej jakości :/

    OdpowiedzUsuń
  4. a wszyscy się tak zachwycają lakierami od essie ;)
    widać we wszystkim znajdą się luki ;p
    a połaczenie zrobiłaś genialne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeden lakier nie świadczy o jakości całej marki... ale to prawda, i w Essie zdarzają się czarne owce:(

      Usuń
  5. Śliczny efekt wyszedł :)

    OdpowiedzUsuń
  6. AURORA! <3 Mam nadzieję, że będzie kiedyś moja...w sumie na miniaturce byłam przekonana, że będziesz pokazywała Zoyę Payton :) Jest możliwość, abyś zrobiła porównanie tych dwóch lakierów? Payton z Aurorą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będę miała chwilkę to na pewno zrobię takie porównanie.

      Usuń
    2. A takie porównanie znalazłam w sieci :)
      http://viruzzzka.blogspot.com/2013/12/zoya-professional-lacquer-payton.html

      Usuń
  7. No i przyznam, że ciekawy efekt. :) Dzięki za przypomnienie o metodzie gąbeczkowej, może sama wkrótce coś wyczaruję ;) A ta Zoyka w buteleczce wygląda zabójczo!

    OdpowiedzUsuń
  8. Efekt końcowy bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. efekt końcowy bardzo mi się podoba! ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. pięknie i efektownie to się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ekstra ten brokacik, wow

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny manicure, a lakier essie ma cudowny kolor. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ślicznie wygląda takie zestawienie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny blog obserwuje i myślę że się odwdzięczysz;]
    doma-aa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. szkoda, że Essie słabo się spisuje, ale za to ładnie wygląda z tym brokatem :D

    OdpowiedzUsuń
  16. piękne!! czytam bloga od kilku dni i jestem zafascynowana!! a znajdę gdzieś opis "metody gąbeczkowej" ??
    Justyna

    OdpowiedzUsuń
  17. świetnie razem to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  18. taki szron Ci wyszedł, świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. szkoda, że w essie coraz częściej zdarzają się czarne owce... miałam postanowienie na ten rok pójść w essie, OPI i Colour Alike...

    OdpowiedzUsuń
  20. Efekt końcowy przepiękny! Oba lakiery śliczne, szkoda tylko że Essie jakościowo słaby, ale to chyba coraz częstsze u nich...

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne połączenie :) Szkoda, że Essiak nie chciał współpracować, bo odcień ma iście królewski, bordo idealne.

    OdpowiedzUsuń
  22. Szkoda, że Sole Mate okazał się kiepski w użytkowaniu. Ja tego odcieniu nie mam, więc ze swojej strony nie mogę się wypowiedzieć. Bardzo natomiast podoba mi się akcent z Aurorą. Jak widać ten lakier nie tylko dobrze wygląda solo, ale i jako top :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jest bordowa czerwień, jest brokat - mi do szczęścia nic więcej nie potrzeba :))
    Świetnie Ci to wyszło :))

    OdpowiedzUsuń
  24. Wow na prawdę fajne połączenie, boro jest przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajny blog ;p
    Obserwujemy ?
    http://lifestyleourblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękny mani! Ja tak w ogóle nie widzę tych prześwitów. Wyszedł nieziemsko :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Zoyka jest powalająca, chciałabym ją zobaczyć solo, zaraz musze poszperać na necie. :) Cały mani wygląda pięknie, bardzo elegancko. Coraz częściej słyszę, że lakiery Essie średnio się sprawują, za takie pieniązki, to trochę przykre:P

    OdpowiedzUsuń
  28. To zestawienie lakierków ogrzewa nieco moją zimową wizję a propo paznokci :]

    OdpowiedzUsuń
  29. super efekt, każde Twoje mani jest zresztą boskie :)

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.