LOVELY, MATTE TOP COAT (recenzja)

Post ten miał powstać już dawno, dawno temu ale coś zawsze stawało mi na drodze, albo po prostu były ciekawsze tematy. Co się odwlecze to b...

Post ten miał powstać już dawno, dawno temu ale coś zawsze stawało mi na drodze, albo po prostu były ciekawsze tematy. Co się odwlecze to będzie później, dlatego dzisiaj przedstawię Wam najlepszy z mi znanych topów matujących, który to dostałam w ramach jednego z Wibo Boxów: Lovely, Matte Top Coat.



Kto czyta mojego bloga ten wie, że wielką fanką matów nie jestem (połysk, szczególnie ten wysoki, uwielbiam), jestem natomiast zdania, że dobry top matujący powinno się mieć w swoich zbiorach, bo czasami nachodzi ochota na odmianę. 

Lovely Matte Top Coat zamknięty jest w 8 ml buteleczce identycznej jak lakiery do paznokci z serii Gloss Like Gel czy Classic. Pędzelek średniej grubości, ścięty na prosto- nic do zarzucenia mu nie mam, bo dobrze się nim maluje. Konsystencja rzadka, kolor biało- mętny. Cena tego cudaka to ok. 7 zł.




Jak wspomniałam powyżej lakier dobrze się aplikuje. Nakładam jedną grubszą warstwę (przy cienkiej widać pociągnięcia pędzelka) na wyschnięty, wcześniej nałożony lakier kolorowy. Top wysycha bardzo szybko i tak samo szybko matowieje. Mat jest widoczny i konkretny (mam tu na myśli efekt- wcześniej testowałam tego typu lakiery z Essie i Inglot i paznokcie był bardziej satynowe niż matowe). Co ważne- nie wyciera się i nie zmienia koloru lakieru bazowego. 

Poniżej zdjęcia na próbniku pokazują jego możliwości:)


bez użycia topu matującego

po nałożeniu jednej warstwy Lovely Matte Top Coat          

Macie swój ulubiony top matujący czy podobnie jak ja wolicie błysk?

75 komentarze

  1. Ja także wolę błysk na paznokciach, ale od czasu do czasu stawiam też na mat ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja ostatnio testowałam Essie- nie przypadł mi do gustu, ścierał się praktycznie po jednym dniu. Kupiłam własnie ten, który Ty prezentujesz, jeszcze nie sprawdziłam jego możliwości, ale musze go jak najszybciej wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale ładnie matuje ;) muszę sobie coś takie kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zabieram się za jego kupno już jakiś czas. Chyba muszę w końcu to poczynić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wcześniej miałam zmatawiacz z La Femme i dawał tylko satynowe wykończenie...za to Lovely świetnie matuje, jest tani, wydajny. Jedyny minus to to, że ma tendencję do glucenia się w słoiczku. Mimo to jest to mój matowy faworyt.

    OdpowiedzUsuń
  6. Szukałam go ostatnio w szafacj Lovely, ale bez skutku. Mój top matujący z Essence dziwnym trafem wyparował, a na dnie buteleczki powstała nowa forma życia w postaci chemicznie pachnącego, zgęszczonego gluta. Ech, życie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się efekt matu. Chyba się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobrze się spisuje ten z tego co widzę :) Ale ja też nie lubię matowych paznokci.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wolę błysk, ale sama jakiś czas temu kupiłam ten lakier i go recenzowałam ze względu na fajny efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja używam lakiery matującego z Vipery i też jestem zadowolona :)
    Matowe paznokcie uwielbiam! Zawsze to ciekawa alternatywa dla tych zawsze błyszczących.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakiś czas temu zafascynowana matującymi lakierami kupiłam sobie ten lakier matujący ! Powiem Ci że uwielbiam go na czarnych pazurkach , na reszcie jakoś tak mi nie podpasował , jeszcze czasami na czerwieni ! ;) Ale tak jak Ty wolę błysk ! :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Tez go kupiłam! Świetna sprawa, nie trzeba kupować lakierów tylko wystarczy jeden top :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mat średnio mi się podoba, wolę błyszczące paznokcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chyba się na niego skuszę, bo lubię i mat i połysk, więc w sam raz jest dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam go i bardzo lubię, świetnie matuje :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam go i jestem bardzo zadowolona. Działa porównywalnie do matującego z China Glaze tylko jest tańszy i znacznie łatwiej dostępny. Miałam też taki top z Manhattan ale okazał się bublem (albo z moim egzemplarzem było cos nie tak).

    OdpowiedzUsuń
  17. ale super! nie wiedziałam że bedzie tak ładnie matować :D

    OdpowiedzUsuń
  18. ja bardzo lubię maty, a ten naprawdę daje radę! jest super i dodatkowo przedłuża mani :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Generalnie wolę błysk, ale ten top naprawde dobrze sobie radzi. Jednak ostatnio mocno się zraziłam do Lovely & Wibo przez politykę firmy. dot. ostatniej edycji Ambasadorek.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja kupiłam ten mat, ale jeszcze go nie wypróbowałam ;p

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam ten mat i bardzo lubię jego wykończenie, ale też bardziej wolę połysk :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ja chyba też wolę błysk :) ale na ten wynalazek mam chęć ale w szafie ciągle pustki :(

    OdpowiedzUsuń
  23. uwielbiam go jeden z lepszych

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo lubię ten top, swojego czasu używałam go bardzo często, ale chyba mi się znudził już matowy efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja używam z Gosh i niestety jestem trochę rozczarowana, bo kosztował całkiem sporo a wyciera się już po jednym dniu!

    OdpowiedzUsuń
  26. Połysk przede wszystkim :))
    Gdyby jednak miało być matowo, to tylko z tym topem z Lovely - porządny efekt i działanie :)
    Mam z Inglota, ale to marna, satynowa wersja matu :(

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam ten top i od czasu do czasu lubię sobie zmatowić mani

    OdpowiedzUsuń
  28. tez mam ten Mat, jest świetny ^^ bardzo mi sie podoba jak matuje lakiery z drobinkami <3

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja jakoś nie przepadam za topem matującym;/ mam jeden.. użyłam tylko raz.. i leży;/

    OdpowiedzUsuń
  30. wolę błyszczące paznokcie, ale jestem ciekawa jak ten mat spisałby się z niektórymi moimi lakierami :)

    OdpowiedzUsuń
  31. O, rzeczywiście konkretny :) Bardzo ciekawie wygląda :) Ja w sumie ograniczam się tylko do dwóch warstw lakieru, nie dodają ani matującej góry, ani zbyt błyszczącej :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja zdecydowanie wolę błyszczące lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
  33. w macie podoba mi się tylko czerń :) też lubię bardziej błyszczące :) a co do tego topu jestem w szoku, że jest taki dobry :D mam nadzieję, że jeszcze go gdzieś znajdę, bo muszę go mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja używam topu z Inglota i się świetnie sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Zazwyczaj wolę połysk na paznokciach, lecz jak mnie najdzie ochota to rzucę matem z Manhattanu ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. już od dawna mam w planach zakup ale ciągle o nim zapominam.. fajnie, że się nie wyciera to duży plus dla matowych top coatów

    OdpowiedzUsuń
  37. ja wolę błysk na paznokciach :)

    http://takbardzokosmetycznie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. kiedyś miałam z Essence, teraz używam tego z Lovely i bardzo sobie chwalę ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. ja również zdecydowanie wolę błysk - mam jeden taki top z essence i skrajnie rzadko go używam :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Bardzo ładnie matuje :) Ja mam taki top matujący z Allepaznokci chyba i też nieźle się sprawdza

    OdpowiedzUsuń
  41. Wygląda zachęcająco, świetny efekt :) Tylko gdzie można go kupić?? Ostatnio w Rossmannie szukałam i nie znalazłam:(

    OdpowiedzUsuń
  42. świetny jest, ja niestety nie mogę go jakoś nigdzie upolować :(

    OdpowiedzUsuń
  43. Mam go, ale również wolę połysk ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. .Fashion designer Marc Jacobs stole the ideas of a young Hungarian designer named Angel Barta for 5 years. He fooled her with love and copied her style for many brands. Read the details with photos and spread the truth! Please help! http://styleangelique.blogspot.hu/2013/03/marc-jacobs-thief-of-century-who.html

    OdpowiedzUsuń
  45. jest fajny, ale tylko przez pierwsze kilka godzin. wystarczy, że dwa razy zmoczę ręce i ścierają mi się końcówki, tzn lakier bazowy zostaje, ale matujący się ściera, nie wygląda to ładnie. to samo się robi podczas gorącej kąpieli/prysznica, mat znika i na paznokciach zostaje takie niewiadomoco :(

    OdpowiedzUsuń
  46. ja zdecydowanie wole jak paznokcie maja połysk... ale top kupiłam.. jak na razie przetestowałam tylko raz i trudno cokolwiek mi powiedzieć.. efekt było zadowalający

    OdpowiedzUsuń
  47. Widziałam go u mnie w Rossku, ale nie zwróciłam uwagi. Może jednak kupię, bo myślałam że kolejny bubel.

    OdpowiedzUsuń
  48. mnie jakoś się matowy efekt nie podoba na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Mam matujacy top coat z NYC ;) i bardzo go lubie! Z tym ze nakladam go tylko na perlowe lakiery ;) i wtedy jest bajkowo!

    OdpowiedzUsuń
  50. No to jednak nie dla mnie również wolę błysk tak jak Ty ;)

    Pozdrawiam, dzeejlo

    OdpowiedzUsuń
  51. Oczywiście że mam ulubiony top matujący.. właśnie ten :D jest MEGA <3

    OdpowiedzUsuń
  52. jest super trzeba go tylko dokładnie nakładać by nie zostały -niematowe-smugi :) polecam bardzo wszystkim

    OdpowiedzUsuń
  53. Wolę połyk, jednak ten błysk na paznokciu musi być!
    Ale myślę nad zakupem tego topa, bo można fajne zdobienia matowo/błyszczące robić :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Zdecydowanie wolę błysk.

    OdpowiedzUsuń
  55. miałam kiedyś top z alle paznokcie droższy niż ten,poźniej kupiłam ten z Lovely i wiem że wtedy przepłaciłam. Jest świetnym topem :)

    OdpowiedzUsuń
  56. wolę błysk takk jak Ty ;)

    OdpowiedzUsuń
  57. Ja wole błyszczące:) z Lovely polubiłam niebieski baltic sand, chciałam biały snow dust ale nie było mi dane:(

    OdpowiedzUsuń
  58. Mam top Inglota, ale zgadzam się, ze daje bardziej satynowe wykończenie, za to Lovely matuje wręcz absolutnie. Chyba się w niego zaopatrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Jestem zwolenniczką szklistego, gładkiego błysku. Jednak ostatnio wygrałam matowy top z Wibo z drobinami, w połączeniu z Essie Ballet Slippers daje niesamowity efekt! :))

    OdpowiedzUsuń
  60. Świetny blog obserwuje i myślę że się odwdzięczysz;]
    doma-aa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  61. Zdecydowanie wolę błysk, ale tak jak napisałaś - czasami najdzie ochota na mat :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Ja lubię błysk, choć ten lakier matujący mam w swoich zbiorach i pewnie kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  63. nieźle matuje, lepiej niż My Secret na pewno.

    Ja lubię matujący Essie, ale mi się skończył puf i nie mam kasy na nowy :P Najlepszy jest i baaardzooo długo był świeży a miałam go kurcze z 2 lata otwarty jak nie dłużej.

    OdpowiedzUsuń
  64. Również wole błysk. Posiadam natomiast Matt Top Coat z Color Alike. Jest w porządku, natomiast po około 3 dniach zaczyna się tak jakby ścierać, nie mam porównania z innymi tego typu topami więc nie wiem, może to normalne... Ten z Lovely też tak ma?

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.