JUŻ NIEDŁUGO... ESSIE, RESORT FLING (Spring 2014 Collection)

Pierwszy dzień Nowego Roku to dobra okazja by pomyśleć o lakierowych nowościach- myślę, że to właśnie w styczniu firmy zasypią nas zapowied...

Pierwszy dzień Nowego Roku to dobra okazja by pomyśleć o lakierowych nowościach- myślę, że to właśnie w styczniu firmy zasypią nas zapowiedziami na wiosenno- letni sezon, który obfitować będzie w jasne, słoneczne i pastelowe kolory. Taka właśnie będzie wiosenna kolekcja Essie Resort Fling 2014. 

Essie Resort 2014 Resort Fling_not to be confused with Essie Spring 2014


W skład kolekcji wchodzą 4 kolory.



Dostępne będą w wersji pełnowymiarowych buteleczek oraz mini- kostki. 


W USA w oficjalnej sprzedaży od 6 stycznia, w Polsce pewnie parę miesięcy później. Swatche oraz porównania kolorów znajdziecie tutaj.

Osobiście na temat tej kolekcji nie mam zdania. Po pierwsze jeszcze czuję zimowy klimat bling bling, po drugie- znowu jakoś wtórnie to wygląda. Chętnie jednak poznam Waszą opinię na temat tej kolekcji :)

Źródło zdjęć: klik

71 komentarze

  1. o, to chyba pierwsza kolekcja, która w całości przypadła mi do gustu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się! Zazwyczaj w tych "czteropakach" przemawiał do mnie jeden, w porywach do dwóch lakierów. Tutaj podobają mi się wszystkie. Może się skuszę na ich zakup..;)

      Usuń
  2. Fajne dość kolory tylko moim zdaniem ten ciemny fioleto-granat tu nie pasuje :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i nie pasuje, ale moim zdaniem najładniejszy ;)

      Usuń
    2. To, że w jest w zestawie coś ciemniejszego uważam akurat za duży plus :)

      Usuń
  3. Ten łososiowy mi nie pasuje ;<

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się, że wtórne te kolory jakieś..

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna, z chęcią przygarnę trzy (oprócz beżu) ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolory dość ciekawe, ale w sumie jakoś szczególnie mnie nie powaliły :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Poza granatem podoba mi się każdy jeden odcień. Kolory są trochę wtórne i bezpieczne, ale trudno odmówić im uroku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgodzę się z Tobą Niecierpku, niby nic takiego a przyciągają wzrok :)

      Usuń
  8. Szczerze ? Nic zachwycającego.
    Może bliżej wiosny odczucia będą inne ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładne te kolorki, ale szału nie ma :) chociaż pewnie je przetestuję, bo Essie ciągle mnie nie przekonuje

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolory ładne, ale niestety nic poza tym. Lakiery wtórne i co tu dużo mówić, po prostu nudne.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo przyjemne kolorki:)

    OdpowiedzUsuń
  12. 859 wydaje się interesujący

    http://takbardzokosmetycznie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Może szału nie ma, ale kolory słodkie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nic odkrywczego, nie podoba mi się tym razem.

    OdpowiedzUsuń
  15. wspaniałe kolory z chęcią bym kupiła. ; )
    szczęśliwego nowego roku, allooornothing.blogspot.no/

    OdpowiedzUsuń
  16. wczoraj natknęłam się na ta kolekcję i mam podobne odczucia jak Twoje

    OdpowiedzUsuń
  17. Na pierwszy rzut oka najbardziej spodobał mi się granat, po przyjrzeniu się i przemyśleniu sprawy - nic odkrywczego ;) Ale granat mogłabym przygarnąc!

    OdpowiedzUsuń
  18. czekam na kosteczkę w sklepie Maani, na pewno ją kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  19. jakoś mnie nie przekonują te kolory ;p

    OdpowiedzUsuń
  20. tyłka nie urywa ;p

    Wszystkiego najlepszego w nowym roku!

    OdpowiedzUsuń
  21. przyjemne, zwłaszcza te jaśniejsze kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wszystkie są piękne! :) Nie wiedziałabym na który się zdecydować...

    OdpowiedzUsuń
  23. O, mnie się szalenie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Super kolekcja lakierów, czekam na nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. bardzo przyjemne kolorki, ciemny również mi się podoba :)))

    kostka śmieje się do mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  27. Kolekcja dosyć przyjemna, choć na pierwszy rzut oka wydaje się być wtórna. Może skuszę się na kostkę, ale raczej nie na pełne wymiary.

    Swoją drogą to ma być wiosenna czy letnia kolekcja? Zwykle kolekcje Resort to były kolekcje letnie, ale tutaj w sumie Resort Fling to nazwa jednego z lakierów, więc może faktycznie to wiosna... Kolory by na to wskazywały :) Poczekam na więcej swatchy i zobaczymy co będzie dalej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Stanach opisany jest jako spring, jak będzie w Polsce nie wiem.

      Usuń
    2. Resort u Essie to zawsze kolekcja wiosenna :)

      Usuń
    3. Właściwie to Essie wypuszcza dwie wiosenne kolekcje: najpierw Resort (4 sztuki) a później wiosenna składającą się z 6 sztuk, jest jeszcze kolekcja ślubna, a dopiero potem letnia...

      Usuń
    4. Na pewno jest tak jak piszesz :) No chyba, że to jakiś chochlik drukarski, ale skoro pokazałaś już wakacyjną kolekcję, to tym bardziej potwierdza to, że Resort Fling wyjdzie na wiosnę :)

      A w Polsce, jeśli ta kolekcja do nas dotrze (salonów nie liczę), ta kolekcja pewnie pojawi się na jesieni, znając szybkość dystrybucji formuły masowej ;)

      Usuń
  28. Oryginalnością nie powala, ale kolory ładne. Kto wie, może skuszę się na kostkę?

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie miałam nigdy żadnego lakieru Essie, ale te wyglądają super, w sam raz w moje gusta:) No może bez 859:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Trzy jaśniejsze kolory są interesujące. Bez szaleństwa, ale chętnie widziałabym je u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. dla mnie kolory bardzo ładne i świeże, chętnie zobaczyłabym na swoich paznokciach!

    OdpowiedzUsuń
  32. Ten granacik mi się podoba, na taki kolor poluję ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Super wyglądają, chyba któryś do mnie przybędzie :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Kostka na pewno pojawi się w mojej kolekcji :) Nigdzie już nie mogę dostać after school boy blazer, a ten granat jest dość podobny, więc musi być mój!!
    Czekam tylko aż pojawi się w Twoim sklepie - oby jak najszybciej :))
    Pomyślności !!!

    OdpowiedzUsuń
  35. Nawet podobają mi się te kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Jedynie granatowy mogłabym pominąć, ale reszta jest śliczna! :)

    OdpowiedzUsuń
  37. kurcze...i znowu wszystkie mi się podobają. jak oni to robią?!

    OdpowiedzUsuń
  38. maja piekne kolory :) ten lososiowy jest cudowny!

    OdpowiedzUsuń
  39. Mi się ta kolekcja Essie w ogóle nie kojarzy z wiosną :P

    Co do nowości, o chinkowych pisałam sama http://rumsugarlimemint.blogspot.com/2013/12/wiosna-i-lato-u-china-glaze.html
    a w sieci można już dawno obejrzeć świetną (moim zdaniem) letnią propozycję OPI Brasil, poprzedzoną kolekcją OPI x Gwen Stefani.

    Także jeśli chodzi o pierwszą połowę roku, to zasadniczo wstępnie wszystko wiadomo już na jesieni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. China ogólnie mnie nie ruszają więc na ich nowości czuła nie jestem :P

      Usuń
    2. No wiem, wiem :)
      Ciekawi mnie za to, co myślisz o Brasil...?

      Usuń
  40. Sometimes, I believe non-English spammers attempt to write one thing that is proper English, nevertheless it doesn't all the time work out that way. Certainly one of my least favourite feedback is “Thanks for this put up, very informative and positively”. I didn't miss a word. It ends with “positively”. There's not a lot point itemizing different examples as they hold changing – just watch out for comments that don't make an entire lot of sense.
    jeux de online

    OdpowiedzUsuń
  41. fajne kolory i mnie się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  42. 858 i 860 są rewelacyjne :D

    OdpowiedzUsuń
  43. Wygląda nawet bardzo wtórnie! Ale jak to ja - na razie mnie nie powala, a jak zobaczę swatche to będę chciała tę kolekcję coraz bardziej:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Od razu oczy zaświeciły mi się na widok brzoskwini i nudziaka - na swatchach jednak nudziak wypada dosyć żółtawo w porównaniu z innymi, dlatego jeśli miałabym się skusić na coś, to tylko na tytułową pozycję Resort Fling. :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ładne kolorki, ale 860 jak dla mnie za bardzo ociepla kolekcję :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Kolory ładne ale prawdę mówiąc chyba inne firmy mają juz podobne.

    OdpowiedzUsuń
  47. Świetne są- zwłaszcza resort fling :). Szkoda tylko, że cenowo tak stoją. Mam 4 butelki (2 ze sklepu internetowego, a kolejne 2 kupione na promocji). Jakoś jest niesamowita, przez co uważam, że są warte swojej ceny :).

    OdpowiedzUsuń
  48. Kurcze... jak zobaczyłam zdjęcie piramidki to mówię 'no nie, ale czadowe kolory!'. A potem zobaczyłam swatche i mina mi zrzedła. Chyba też mam jeszcze w głowie zimowe błyskotki, z którymi nie chcę się rozstawać, bo te kolory totalnie mi nie przypasowały :(

    OdpowiedzUsuń
  49. Podobają mi się wszystkie !
    Jestem pod wrażeniem ... choć faktycznie "nowości" nie ma, to każdy ma coś w sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja akurat nie mam u siebie takich (czy podobnych) kolorów, dlatego wszystkie cztery lakiery chętnie przygarnę.

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.