DIOR, 433 DELICE

... czyli wyższa półka wtajemniczenia:). Ten egzemplarz zakupiłam będąc w posiadaniu kuponu rabatowego za zakupy w Douglasie i kosztował mn...

... czyli wyższa półka wtajemniczenia:). Ten egzemplarz zakupiłam będąc w posiadaniu kuponu rabatowego za zakupy w Douglasie i kosztował mnie 59 zł., co uważam jest ceną niemałą ale do przełknięcia. Dior 433 Delice to mieszanka koralu z całkiem sporą ilością pomarańczu z mnóstwem złotych drobinek, które niestety stają się prawie niezauważalne na paznokciach. Pędzelek typu wachlarzowego, coś jak u Golden Rose Rich Color. Krycie po jednej warstwie, wysychanie błyskawiczne, połysk jak na zdjęciach. 









Jak Wam się podoba Dior Delice?

39 komentarze

  1. Na Twoich dłoniach prezentuje się bardzo ładnie. Ja nie czułabym się dobrze w takim kolorze...zbyt dużo pomarańczowych tonów, a ja dziwnie się czuję w takich odcieniach :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny, ale... jakoś tak bez szału dla mnie no i cena tych lakierów naprawdę ma się nijak do jakości, u mnie Dior po prostu się nie trzyma:(

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolor piękny, ale cena odstrasza :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja z Diora skusiłam się na 804 Perfecto - w opakowaniu idealny szary, na paznokciach bury, kiepski połysk (to można naprawić topem) a trwałość straszna - pod koniec dnia starte końce, na drugi już niewielkie odpryski, a Inglot u mnie trzyma 7-10 dni, więc to raczej nie wina paznokci czy bazy...daj znać jak z trwałością u Ciebie, bo wyglądają super- tak wakacyjnie!
    Pozdrawiam, Justyna

    OdpowiedzUsuń
  5. wow, drogi ale piękny ma kolor i te właściwości <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Przyjemny , optymistyczny kolor :) kojarzy się z jesienią

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładny kolor, ale jak dla mnie 59zł to i tak o wiele za dużo. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny kolor ! Jednak cena za wysoka

    OdpowiedzUsuń
  9. hmmm... lakier w buteleczce po prostu zachwyca (takie microflakies nawet!), ale trochę zawodzi na paznokiu z wykończeniem :(
    za to kolor jest piękny- słonecznie rozgrzewający! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że nie ma takiego efektu jak w buteleczce...

    OdpowiedzUsuń
  11. Super kolorek :)
    Często tu Maniu zaglądam :) Bardzo lubię Twój blog ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Istne delicje :) Cena nawet po rabacie rzeczywiście dość wysoka, a sam kolor pomimo iż śliczny to wg. mnie bez efektu WOW, który po marce Dior można się spodziewać *-*

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo przyjemna brzoskwinka, chociaż ja bym pewnie jej za bardzo nie nosiła ;P

    OdpowiedzUsuń
  14. piękny kolorek
    tylko ta cena..

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion

    :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kolor bardzo w moim guście :) Śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ładnie wygląda na paznokciach, chociaż troszeczkę kojarzy mi się z Sunday Funday, ale Delice ma w sobie chyba trochę więcej pomarańczowych tonów :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Klasa sama w sobie :) Ale nie wiem czy sama zdecydowałabym się na taki kolor, jak dla mnie jest zbyt cukierkowy.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten kolor jest przepiękny, aż napatrzeć się nie mogę! Już sobie wyobrażam jak cudownie wyglądałby do beżowego sweterka... Ach!

    OdpowiedzUsuń
  19. piękny kolor i te drobinki! gdyby cena była niższa...

    OdpowiedzUsuń
  20. Przepiękny jest ! Cena trochę straszy, ale widzę, że warto :D

    OdpowiedzUsuń
  21. bardzo ladny kolor na cieplejsze dni

    OdpowiedzUsuń
  22. hej!
    zapraszam na mojego bloga:
    mylittlelilou.blogspot.com
    obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  23. u Ciebie wygląda cudnie, u mnie wyglądałby ohydnie, więc nie bardzo dla mnie ;/

    OdpowiedzUsuń
  24. Śliczny kolor!

    http://closertotheedgeblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Jakoś do mnie nie przemawia.

    OdpowiedzUsuń
  26. ten kolorek i ja bym kupiła, ale dopiero po Twoim poście :)

    OdpowiedzUsuń
  27. fajny,świeży kolorek;) bardzo mi się podoba;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja mam jeden lakier z diora i nie jestem zadowolona z jego trwałości....

    OdpowiedzUsuń
  29. Kolor ciekawy, pięknie pomalowane paznokcie, ale tak słodko króciutkie! Sama nie pamiętam kiedy ja miałam tak obcięte.

    www.rosee-hirst.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. świetny post i blog! Widać, że wkładasz dużo serca w pisanie bloga :)

    zapraszam do mnie : BLOG

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.