Jedyny lakier z wiosenno- letniej kolekcji Essie Naughty Nautical, który kupiłam w wersji pełnowymiarowej- na pierwszych swatchach w sieci ...

Czaiłam się na ten zestaw już od dłuższego czasu, jednak w moim Rossmanie wszystkie dostępne sztuki były  już macane- poucinałabym witki ta...

Zaplanowana na dzisiaj recenzja korektowa od Wibo musi poczekać, bo nie mogłam odmówić sobie pokazania Wam mojego ostatniego nabytku, który...

Ledwo zdążyłam oswoić się z jesiennymi kolekcjami OPI i Essie (pokazywałam je tutaj i tutaj ), a już ta druga szykuje nam niespodziankę w ...

Przygoda z lakierami Color Club nauczyła mnie, że to co wygląda pospolicie w buteleczce na paznokciach już takie zwyczajne nie jest. Nie in...

Ponieważ niektóre lakiery w mojej kolekcji mają tzw. lekką formułę (niby dobrze kryją, ale po wyschnięciu widoczne są spod nich wszelkie ni...

Witajcie po krótkie, ale jakże potrzebnej przerwie. Nic się w sumie w tym czasie nie zmieniło- kryzys dwulatka w pełni a córuś jak fiksował...

... czyli kolejne mani z użyciem topu z Vipery. Na wszystkie paznokcie nałożyłam intensywny kremowy róż Kobo 7 Moscow, który idealnie pokry...

W lipcowym Wibo Boxie (ku mojej ogromnej uciesze) znalazł się tusz do rzęs, którego miałam okazje już testować, bo kupiłam jeden egzemplar...

Po fali ochów, achów i zachwytów czas ponarzekać, bo się uzbierało. Otóż ostatnio mam kryzys z lakierami Essie, albo trafiam na felerne egz...