Podobnie jak większość z Was, tak i ja mam swoją lakierową chciejolistę . Jest ona płynna, podatna na trendy, upodobania i porę roku, ale j...

... czyli kontynuacja kolekcji OPI Euro Centrale.  OPI My Paprika Is Hotter Than Yours  to soczysty pomarańcz- w świetle dziennym dość spok...

Kosmetyk, który chcę Wam dzisiaj pokazać, to moje najświeższe odkrycie- spontaniczny zakup, który okazał się strzałem w 10 w kategorii róże...

Bardzo dawno nie było posta z Essie, ale trochę straciłam dla nich serce - najpierw rozczarowanie po użyciu Essie Jamaica Me Crazy , który ...

Zużyłam już kilka (jak nie naście) buteleczek tego specyfiku, mam na wykończeniu kolejną, a już nowa czeka na swój pierwszy raz, dlatego po...

Postanowiłam dzisiaj poszukać dup wśród firm, podobno mocno konkurujących ze sobą. Nie wiem jak jest faktycznie, jedno wiem na pewno, że ob...

Mój tyłek ma się nieco lepiej, chociaż ubolewam, bo siniak nabiera mojej znienawidzonej barwy, czyli żółtego koloru.... co oznacza, że zbli...

Niestety dzisiaj mocno przymusowe:( Wczoraj wieczorem wracając do domu, tuż przed samym wejściem zaliczyłam orzełka. I to nie takiego byle ...

.... czyli propozycja brokatowego mani dla mniej odważnych, albo lubiących subtelny ale nienudny efekt. Na pomalowane paznokcie baz...

Róż.... truskawka.... koral.... czyli dzisiejszy dupiasty pojedynek w wersji wiosennej- Essie Guilty Pleasure (GP) kontra Essie Status Symb...

... kosmetyków, lakierów i siebie samej zrobiłam sobie Walentynkowy prezent. Zaczęłam co prawda już tydzień wcześniej, ale nieważne- li...