NO I SIĘ DOIGRAŁAM...

Jak pewnie wiele z Was zauważyło moje paznokciowe posty pojawiają się ostatnio dość rzadko. Nie wynika to z braku czasu a raczej z fatalneg...

Jak pewnie wiele z Was zauważyło moje paznokciowe posty pojawiają się ostatnio dość rzadko. Nie wynika to z braku czasu a raczej z fatalnego stanu moich pazurków.... śmiem twierdzić, że aż tak źle to z nimi jeszcze nie było a źle już przecież bywało. Zobaczcie zresztą sami...

Zdjęcie poniżej to moje dzisiejsze paznokcie po zmyciu lakieru- suche, pozadzierane, mocno rozwarstwione a to i tak ta lepsza ręka- prawa wygląda dużo gorzej- nie ma paznokcia, z którym nic by się nie działo. 







Sama jestem sobie winna, bo powinnam działać dużo szybciej i bardziej docelowo. Malowanie paznokci dwa razy w tygodniu zamiast codziennie to za mało a testowanie nieznanych specyfików to raczej nie najlepszy pomysł (mam tu na myśli Micro Cell 2000, od którego wszystko się zaczęło). Poza tym mam wrażenie, że w dużej mierze sprawcami tego zamieszania są zmywacze- co jeden to „lepszy” a gorzej mi robił.

Plan: KONSEKWENCJA, nie ma, że „to”, że „tamto”: pazurki na krótko, oliwki, kremy, mazidełka i suplementy.



Oliwka do skórek i paznokci z migdałami Color Club, z witaminą E Sally Hansen i kremik z Jessica to już taki „must have” - bez nich nie kładę się spać.



Pod lakier obowiązkowo (obiecałam sobie, że na razie tylko dwa razy w tygodniu będę malować paznokcie) znana, znienawidzona przez wielu diamentowa odżywka Eveline. U mnie działa- w ekstremalnych przypadkach sprawdzała się świetnie, mam nadzieję, że i tym razem nie zawiedzie.



Merz' a nie lubię (zdecydowanie lepiej działa Falvit Mama) ale akurat go mam w zapasie więc jest.



Wybaczcie i trzymajcie kciuki... Musi być dobrze!:)

A może coś mi polecicie na moje "sucharki"?

116 komentarze

  1. Mi pomogła odżywka marki kinetics :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Polecam balsam do paznokci Herba Studio. Właśnie się nim leczę po ridge fillerze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez polecam dziala cuda :)

      Usuń
    2. A ja uważam, że ten balsam nic specjalnego nie robi. Nawilża jedynie na chwilę, a jak się wchłonie to paznokcie i skórki jak suche były, tak nadal są.

      Usuń
    3. Na chwile to on rzeczywiscie nie dziala, trzeba pouzywac z tydzien, smarujac dwa razy dziennie i wtedy widac efekty, zarowno na skorkach jak i na paznokciach.

      Usuń
    4. Stosowałam systematycznie przez miesiąc (na tyle mi starczył) po dwóch dniach nieużywania było tak jak przed miesięczną "kuracją". No ale to pewnie kwestia paznokci i tego co lubi skóra danej osoby :)

      Usuń
    5. Pewnie tak, w końcu kosmetyki to bardzo indywidualna sprawa...
      U mnie było dobrze więc chętnie do niego wracam w razie emergency :)

      Usuń
  3. No rzeczywiście Twoje paznokcie zachorowały :(

    Pozdrawiam, dzeejlo

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojej, współczuję :(
    Ogólnie ten zimowy czas chyba niekorzystnie wpływa na stan naszych paznokci, bo moje też zaczynają szwankować ;(
    Ja też w ekstremalnych sytuacjach ratuję się diamentową Eveline :)
    Trzymam kciuki za Twoją kurację, bo bardzo brakuje mi Twoich regularnych wpisów :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj moje paznokcie niedawno wyglądały tak samo. Teraz trochę lepiej z nimi dzięki serum z pestek winogron Kinetics i odżywce Eveline 8w1 właśnie. Aha no i w końcu zainwestowałam w zmywacz bez acetonu :)

    Życzę szybkiego powrotu do formy!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jeszcze nie miałam, ale słyszałam wiele dobrego o odżywce Nourish me od Essie, sama mam zamiar się w nią zaopatrzyć. Na skórki natomiast nie znalazłam niczego lepszego od masełka cytrynowego Burt`s Bees.
    Zmywacz również mogę polecić, u mnie sprawdza się Delia - ma aceton, ale mimo tego, uważam go za najlepszy zmywacz, z jakim miałam do czynienia - jest bardzo przyzwoity, świetnie zmywa lakiery, no najważniejsze - nie wysusza paznokci. Używam go od jakiegoś roku i nie myślę nawet o zmianach, bo sama też mam nieciekawe doświadczenia z tego rodzaju kosmetykami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko fajnie tylko czy można dostać Burt`s Bees w Polsce?

      Usuń
    2. Chyba tylko na allegro, ale w moim odczuciu 2x5 z Herba Studio działa lepiej.

      Usuń
  7. Będzie dobrze:) Mi również Eveline pomaga jak żadna inna...niestety

    OdpowiedzUsuń
  8. oj aż przykro patrzeć. Mam nadzieję że szybko twoje paznokcie wrócą do dobrego stanu.
    Powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  9. moje paznokcie też tak wyglądały po intensywnej i długotrwałej pracy w laboratorium :( ale normalnie też często mi się rozdwająją. Trzymam kciuki:) będzie dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
  10. O kurcze ... Współczuję i życzę pazurom szybkiego powrotu do formy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ojj moje pazurki tez wołają o pomstę do nieba i rozdwajają sie bardziej niż Twoje :( taki jakis zły czas, ostatnio skróciłam je do 1mm :( nie było dla nich szans

    OdpowiedzUsuń
  12. odżywki Eveline są skuteczne jeśli chodzi o paznokcie, ale skórki tak mi masakrują, że w zasadzie nie nadają się do użytku... teraz używam odżywki miss sporty i mam pazurki w dobrym stanie, a i skórki nie cierpią :) polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj :( ja ze swojej strony polecam rybki GAL z kreatyną. Można je dostać np. w Super-Pharmie. Mi bardzo wzmocniły, odżywiły i nawilżyły płytkę paznokcia. Tylko nie jestem w stanie powiedzieć czy to dzięki nim prawie do 0 zminimalizowałam rozwarstwianie się paznokci czy dzięki Belissie.

    OdpowiedzUsuń
  14. O ja ;/ oby szybko wróciły do normalnego stanu ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. ojoj!v oby szybko ich stan się poprawił! mi bardzo pomogła odżywka z Avonu.

    OdpowiedzUsuń
  16. Powodzenia!

    Tyle dobrze, że skórki ładnie się trzymają

    OdpowiedzUsuń
  17. O cholera! Ja mam podobny problem teraz z pazurami:/ Życzę Tobie i sobie aby nasze paznokcie wróciły do normalnego stanu...

    OdpowiedzUsuń
  18. Mi dużo zmywaczy też przesuszało płytkę. Od dłuższego czasu jestem wierna różowemu z Eveline, jest świetny! No i co najważniejsze nie przesusza płytki paznokcia. A co do odżywek, to raz na pół roku, przez dwa tygodnie, Herome i później raz w tygodniu używałam jej jako bazę pod lakier.:) Mam nadzieję, że Twoje paznokcie szybko wrócą do normy!

    OdpowiedzUsuń
  19. Trzymam kciuki za efektywną kurację :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Moje paznokcie były w 1000 razy gorszym stanie. Nic im nie pomagało. Aż nie przeczytałam gdzies o Masełku do paznokci i skórek Dior. Creme Abcicot. Wydatek dośc spory, ale produkt bardzo wydajny. Ja smarowałam na całe paznokcie a teraz smaruje skórki i paznokcie już na lakier :) Wydaje mi się,że przedłuża on trwałość lakieru :)))

    OdpowiedzUsuń
  21. Mnie bardzo pomógł Nail Tek Foundation II, wcześniej używałam tylko Intensive Therapy II z Nail Tek'a, ale teraz w duecie są znacznie lepsze. Polecam. A dodatkowo codziennie przed snem aplikuję na nie olejek rycynowy, oliwkę do skórek i krem do rąk, mam nadzieję, że po takiej dłuższej kuracji moje dłonie będą wyglądały jak u księżniczki ;-p. Powodzenia w terapii.

    OdpowiedzUsuń
  22. ja bym wypróbowała nail tek'a do regeneracji pazurków. Napierw formuła II a później jak już wszystko będzie ok to I. Zmiany na pepsze powinny być widoczne już po miesiącu sumiennego stosowania kuracji.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ulala to się porobiło, moje paznokcie nie wyglądają nawet tak źle po ściągnięciu żelu.

    OdpowiedzUsuń
  24. powodzenia :*
    ja stosuję Eveline 8w1 pod lakier i na szczęście (odpukać) kondycja moich paznokci jest w porządku

    OdpowiedzUsuń
  25. Polecam olejowanie paznokci olejem rycynowym, u mnie zawsze sie sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  26. mam ostatnio podobny problem z paznokciami, dlatego życzę powrotu do normalnego stanu:) a jak znajdziesz jakiś godny polecenia zmywacz, to koniecznie daj znać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z ręką na sercu mogę polecić zmywacz z Golden Rose, zwłaszcza ten największy, 450ml z pompką, jest bezacetonowy, wydajny i w czterech zapachach do wyboru. Cena może trochę mało zachęcająca, ale dla wszystkich lakieromaniaczek pojemność powinna to zrekompensować.

      Usuń
  27. Oby paznokcie szybko wróciły do formy :)
    U mnie diamentowa odżywka z Eveline sprawdza się genialnie.

    OdpowiedzUsuń
  28. Polecam kapsułki Revalid - niesamowity efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  29. moje również po zmywaczach są przesuszone , a kciuki to nawet pękły mi w połowie macierzy , ścięłam je na krotko ale haczą wiec maluje by tego nie widzieć a i lakier trochę je wzmacnia wiec mam nadzieje ze nie wyrwę sobie z kawałkiem mięsa :( tak wiec sama nie jesteś, teraz trzeba walczyć i moczyć w cieplej oliwie z cytryną ...

    OdpowiedzUsuń
  30. Polecam zwykłą maść z witaminą A. Gruba warstwa maści, na to rękawiczki gumowe, na to bawełniane i do łóżka :) rano paznokcie i skórki mam zawsze w lepszym stanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cała noc w rękawiczkach lateksowych???? ręce mi się pocą na samą myśl...

      Usuń
  31. Ała, aż mnie bolą od samego patrzenia:/ Mam nadzieję, że szybko wrócą do formy. Co do zmywacza do paznokci ja już od lat kupuję duże butelki zmywacza z allepaznokcie.pl i jestem zadowolona, najchętniej limonkę kupuję bo i przyjemnie pachnie;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Um mnie coś podobnego właśnie zaczyna się dziać, więc rozpoczęłam parę dni temu akcję regenerację :)

    OdpowiedzUsuń
  33. A może olejek rycynowy? Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  34. Takie, a nawet gorzej wyglądające paznokcie miałam po odżywce Eveline 8 w 1... Teraz też mam mało lepsze :/

    OdpowiedzUsuń
  35. polecam dodać do odżywki np tej diamentowej z eveline drobno(lub w słupki) pokrojony ząbek czosnku..poczekać ze 2 dni by odżywka naciągnęła i tym malować paznokcie czyt to jako lakier podkładowy czy jako kuracja tradycyjna eveline! paznokcie robią się jaśniutkie, gładkie i bardzo twarde! rosną z prędkością światła..(ja np maluje tym 2 razy w tyg zmieniając mani)
    oprócz tego po każdym zmyciu lakieru nacieram olejkiem rycynowym..jak mam pomalowane to na noc chociaż skórki dookoa..albo rycynowym albo regenerum do paznokci!
    dla moich rozdwajających się paznokci kuracja cudo!

    OdpowiedzUsuń
  36. U mnie Nailtek Xtra zdzialal cuda i to w tydzien, a mialam gorsze paznokcie od Twoich. Ale nie ten podkladowy, tylko ten gdzie maluje sie warstwe codziennie. Na pewno nauczylam sie, zeby nie eksperymentowac ze zmywaczami - mam jeden, sprawdzony i nwet jesli inne mialyby byc "lepsze", "fajniejsze", "modniejsze" to nie bede ryzykowac. Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  37. Wspolczuje. Mi pomogla odzywka z Rimmel 14 days nurse nail rescue.

    OdpowiedzUsuń
  38. ja mam terz dokładnie to samo, co Ty;/ I nic kompletnie nie pomaga;(((( Buuuu.............

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miało być teraz a nie terz;)
      zapomniałam dodać, że oprócz rozdwajających się i łamliwych paznokci mam jeszcze jeden, nawet gorszy problem, a mianowicie pękające opuszki palców;( ranki aż do krwi, bolą jak choinka, nic robić nie idzie;/ Może masz jakiś pomysł, jak sobie z tym poradzić?

      Usuń
  39. Kupiłam odżywkę Sally Hansen Maximum Growth PLUS Base & Top Coat w celu stosowania go, jako lakier wierzchni. Moja mama miała paznokcie w opłakanym stanie po zdjęciu żelków ;) Miękkie, kruche. Z tego cuda jest bardzo zadowolona. Paznokcie twardsze i mocniejsze już po kilku użyciach, a nie słynie ze systematyczności w tych sprawach... ;) Na allegro w bardzo niskiej cenie.

    OdpowiedzUsuń
  40. Miałam dokłądnie taki problem z paznokciami po dożywce diamentowej Eveline. Mnie pomogło wcieranie codziennie wieczorem olejku rycynowego w płytkę, odstawiłam wszelkie kolorowe lakiery. Trwało to kilka tygodni, ale paznokcie są teraz piękne. A odżywek Eveline już nigdy nie użyję.

    Życzę powodzenia i serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Na pewno nie polecam odżywki od Sally Hansen, bo zrobiła mi to samo, co ty masz aktualnie z pazurkami.. ;(
    Najlepiej witaminy, wypolerować na równo i nie malować :) a my poczekamy, w końcu kiedyś odrosną :D

    OdpowiedzUsuń
  42. Mi na suchoty świetnie działa mieszanka olejku rycynowego, oliwki hipp i olejku z alterry :) 3 dni wcierania po kilka razy na dzien i życie powraca. Mnie po formaldehydzie bolą paznokcie, jako bazę używam Revlon quick dry base coat i dobrze chroni. To tak ode mnie, z tym zestawem udało mi się pierwszy raz od dawien dawna zapuścić szpony :) Powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Oh wiem coś o tym, moje wyglądały o wiele gorzej ale udało się odratować potrzeba systematyczności :) Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ojej :( polecam znane już serum z Lovely (na wierzchu ma logo wizaż.pl)- mi bardzo pomogło ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. ojej, trzymam kciuki! ja też używam tej odżywki z eveline i działa, oby Ci tez pomogła! :)

    OdpowiedzUsuń
  46. U mnie też bywały i takie kryzysy - polecam wszelakie oliwki :) Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  47. Polecam Ci wcieranie olejku rycynowego w paznokcie i skórki. Moim zdaniem działa o wiele lepiej niż odżywki do paznokci. Potrzeba tylko systematyczności i wytrwałości :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Współczuję, może warto wcierać w płytkę paznokcia olej rycynowy potem rękawiczki i spać. :) Mojej siostrze pomogło. :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Moje pazurki też są ostatnio w nie najlepszym stanie.
    Ja używam takiego fajnego serum wzmacniającego z wapniem i wit. C z Lovely. Na wizażu ma opinię KWC. Kosztuje dokładnie 7,20. I jeszcze do tego olejek rycynowy. Od czasu do czasu robię peeling z Sensique. Niby jest do dłoni, ale ma taki jakby olejek to paznokcie są potem natłuszczone. I jeszcze na to krem do rąk to już całkiem jak aksamit :D I na pazurki też dobrze działa. Może pomogła by ci też odpowiednia dieta lub picie drożdży. Poczytaj coś na ten temat w internecie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jeszcze czytałam dużo dobrego o regenerum. Sama tego nie używałam.
      Ta bloggerka ma piękne, długie paznokcie :)
      http://styllaa.blogspot.com/2013/08/ulubieniec-lakierowy.html
      I jej recenzja regenerum
      http://styllaa.blogspot.com/search/label/regenerum

      Usuń
  50. ojć, współczuję :( Nie ma nic gorszego od rozwarstwiających się paznokci :(

    OdpowiedzUsuń
  51. no trochę się dorobiłaś, ale nawet na krótko wygląda u Ciebie dobrze, więc nie jest tak źle.
    Mi się połamały i mam paznokcie jak dziecko teraz, także jesteśmy we dwie :(

    Mi bardzo pomaga olejowanie na wzmocnienie paznokci. Olejek rycynowy + rybki keratynowe, albo regenerum.

    OdpowiedzUsuń
  52. Miałam paznokcie w podobnym stanie, tyle że po tej diamentowej odżywce z Eveline. Bardzo mi pomogło serum Biovax Opti Cure :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Z takich babcinych sposobów - troche jabłka i zwykłego zielonego ogórka na tarce w drobne wiórki, dodać trochę soku z cytryny, potrzymać paluszki w tym przy oglądaniu serial, albo innych nie wymagających dłoni zajęciach. 10 minut. Potem grzana oliwka - ile akurat masz czasu. U mnie działa cuda! Daję radę raz na miesiąc tak podziałać.

    OdpowiedzUsuń
  54. Oj nie wyglądają dobrze... ale kuracja na pewno pomoże, głowa do góry! :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Powodzenia, ja polecam przede wszystkim mieszanki olejków, u mnie zdziałały cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Miałam paznokcie w podobnym stanie, tyle że po tej diamentowej odżywce z Eveline. Bardzo mi pomogło serum Biovax Opti Cure, ale niestety wymagało to systematyczności.
    Katarzyna

    OdpowiedzUsuń
  57. Niedawno moje doprowadził do takiego stanu (jeden!) lakier. Na razie serum SH ma na ich kondycję zbawienny wpływ.

    OdpowiedzUsuń
  58. Współczuję... moje też zaczynają szwankować :(

    OdpowiedzUsuń
  59. Mi bardzo pomogło codzienne wcieranie rybek Dermogal w płytkę i skórki

    OdpowiedzUsuń
  60. Powodzenia, też walczę o pazurki jedwabiem :)

    OdpowiedzUsuń
  61. O kurcze, widać że są w słabej kondycji. Odżywka z Eveline da sobie z tym radę :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Mi kiedyś bardzo pomogło Regenerum do paznokci :) Powodzenia, trzymam kciuki za szybki powrót paznokci do zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Ja mam tak, ale tylko na kciukach :/ I są to bardziej uszkodzenia mechaniczne niestety :/

    OdpowiedzUsuń
  64. i ja i to tak przed świętami i sylwestrem... ale nie ma co się użalać tylko trzeba działać i leczyć ja niestety nic nie polecę bo nie mialam nigdy takich problemów ;)

    OdpowiedzUsuń
  65. Maniu, jakiś czas temu też się tak urządziłam i na moje suchary pomogło limonkowe masełko z firmy Burt's Bees, Tam są same naturalne składniki, wosk pszczeli i oleje. Jest trochę drogawe, ale bardzo wydajne i ma sporą pojemność (18g) Do kupienia na allegro.

    OdpowiedzUsuń
  66. Trzymam kciuki i mam nadzieję, ze szybko dojdą do stanu docelowego ;) Na pewno będzie dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
  67. Nie wygląda to dobrze...

    OdpowiedzUsuń
  68. To prawda, Twoje paznokcie nie są w najlepszej kondycji, ale patrząc na to jaką bombę witaminową im zaserwujesz, jestem pewna, że raz dwa wrócą do formy :)

    OdpowiedzUsuń
  69. ale się załatwiłaś ;/ ja mam problem z pionowymi piaskami, ale polerka i daję radę :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Oj, współczuje:( u mnie znowu rozdwajanie. Ten kremik i witamina E mnie zainteresowała. Też myślałam o zmywaczach, że to one tutaj mają swój udział. Przecież to nie wina używania dobrych podkładów i lakierów.

    OdpowiedzUsuń
  71. U mnie Micro Cell 2000 spisał się świetnie, jednak tylko w formie terapii - 2 tygodnie codziennego stosowania. Stosowana raz w tygodniu jako podkład również powodowała małe spustoszenie, rozwarstwiały mi się po niej paznokcie. Więc w moim przypadku jako kuracja - bardzo na plus, zdziałała cuda, jako podkład - zupełnie nie, powoduje rozdwajanie.

    OdpowiedzUsuń
  72. U mnie sprawdza się odzywkę Lovely, Serum wzmacniające z wapniem i wit. C, popijam skrzypopokrzywę i zamierzam wprowadzić olejowanie paznokci.

    OdpowiedzUsuń
  73. Trzymam kciuki ;) u mnie dobrze zadziałało moczenie paznokci raz w tygodniu w wodzie z oliwą z oliwek i kilkoma kroplami cytryny

    OdpowiedzUsuń
  74. ja mam poważne problemy ze skórkami :(
    ale 3mam za Ciebie kciuki, mi odżywka diamentowa kiedyś niesamowicie pomogła choć nie stosowałam jej wg zaleceń, tylko 1 warstwa jako baza pod zdobienie. ostatnio jednak coś zaczęło mi w niej nie pasować i postanowiłam od niej odpocząć, mam nadzieję, że paznokciom ta zmiana wyjdzie na dobre. powodzenia! :*

    OdpowiedzUsuń
  75. Moje paznokcie obecnie wyglądają tak samo:( aż płakać mi się chce...eveline mi robi krzywdę więc po niego nie sięgnę , ale szukam innych cudownych produktów:( pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  76. mam nadzieję, że Twoje paznokcie szybko wrócą do formy :)

    OdpowiedzUsuń
  77. trzymam za Ciebie kciuki i resztę palców też! musisz dać paznokciom trochę luzu, żeby z pięknym mani wejść w nowy rok! :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  78. oj moje paznokcie tez maja teraz kryzys - niestety nie lubia sie z odzywka z Eveline :(
    u mnie teraz konkurs, może się skusisz :)
    mybeautyjoy.blogspot.co.uk/2013/12/10000-rozdaniekonkurs-nr2.html

    OdpowiedzUsuń
  79. U mnie było troszkę lepiej, ale podobnie i właśnie kończę miesięczną kurację serum z mirrą Barbra Pro, pomocne :) W sumie nie malowałam paznokci ok. 1,5 miesiąca i teraz aż mi dziwnie jak mam pomalować, choć na początku nie mogłam przywyknąć :)
    Używałam też Regenerum i na skórki jest ok, na paznokcie było za słabe.
    Również mam wrażenie, że zmywacz, którego używam jednak mi nie służy, ale jeszcze nie wiem na jaki zmienić.
    Trzymam kciuki za Ciebie i Twoje paznokcie, masz solidną armie do pomocy :) Tylko konieczna jest systematyczność.

    OdpowiedzUsuń
  80. Trzymam kciuki za szybki powrót do formy ;)

    OdpowiedzUsuń
  81. Maniu, na pociechę powiem, że dwa miesiące temu moje paznokcie były w duuuużo gorszym stanie, a teraz są bez zarzutu. Wyleczyłam je za pomocą odżywki S.O.S. Eveline. Ona niestety nie sprawdza się jako baza, malowałam samą odżywką przez kolejne 3 dni po jednej warstwie i potem zmywanie... No i odwyk od lakierów kolorowych na dwa tygodnie :(
    Ta odżywka ma formaldehyd w skladzie, ale chyba wszystkie skuteczne odzywki go mają (na przyklad chwalony Nail Tek II, czy Micro Cell), a jest kilka razy tańsza. No i jeszcze okazało się, ze dużo lepiej moje paznokcie znoszą zmywacz z acetonem niż bez, może dlatego że lakier się szybciej zmywa? Magda

    OdpowiedzUsuń
  82. Ja jestem zwolenniczką tego suplementu diety. W moim przypadku rzeczywiście się sprawdza ;) Pozdrawiam,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  83. ojojoj, to powodzenia w kuracji:) u mnie najlepiej działa diamentowa i wolę ją ni 8 w 1:)

    OdpowiedzUsuń
  84. Mam ten sam problem :( Próbowałam z Eveline 8 w 1 ale tylko pogorszyło się :(

    OdpowiedzUsuń
  85. Maniu, bardzo mi przykro, że pazurki się zbuntowały :( Mam nadzieję, że już niedługo wrócą do swojej najlepszej formy :)

    OdpowiedzUsuń
  86. Moje wyglądają praktycznie identycznie... Ja postawiłam na Herome, na którą czekam i olejowanie, oraz moczenie co jakiś czas w oliwie z oliwek. Mam dość takiego stanu paznokci...
    Współczuję i mam nadzieję, że Twój plan zadziała!

    OdpowiedzUsuń
  87. Eveline zawsze polecam znajomym, najlepsza odżywka jaką znam ! szczególnie twarde jak diament !
    http://lapszynska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  88. a ja sugeruje witaminy i mineraly i troche przerwy w malowaniu. Wierze, ze pazurki sie zregeneruja :)- trzymam kciuki

    OdpowiedzUsuń
  89. Wlasnie się dziś zastanowiłam, ze Mani coś nie widać... cisza na facebooku... wiec siup szybko na bloga a tu takie kwiatki...u mnie podobnie ostatnio... porozdwajane, suche.. a najgorzej nie mogę poradzić sobie ze skórkami.. koszmar... myslę, że zaczął się zły okres.. zima.. kaloryfery daja czadu przez co w otoczeniu sucho. Na zewnątrz zimno co również nie pomaga... skóra na rękach zaczyna przypominać tarke... Ja stosuje eveline 8 w 1 i niby pomaga ale nie zawsze... Myślę ze Ty jako specjalistka szybko się uporasz i będzie dobrze ;)) czego Ci zycze. powodzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  90. O kurcze :( Już dziewczyny duzo napisały więc nie bede sie powielać. Współczuję :( Ja się staram malowac paznokcie góra2 razy w tyg, żeby nie były nagie i sie nie łamały.

    OdpowiedzUsuń
  91. Super blog! Zapraszam do mnie http://karmazynowabajka.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  92. o kurcze.. nie fajnie to wygląda. Miałam to samo, rozdwajanie miałam do połowy paznokcia i mi pomogło to co Tobie zaszkodziło, czyli MicroCell. Po 2 miesiącach stosowania jest w końcu okej.
    Mam nadzieję, że szybko Twoje paznokcie wrócą do zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  93. Oj biedna. Ja mam ten sam problem i również używam odżywki z Eveline a do tego raz w tygodniu staram się wmasowywać w paznokcie cytrynę....działa cuda :D

    OdpowiedzUsuń
  94. Też do niedawna mialam ten problem, właśnie przez zmywacze, które sieją spustoszenie :( Kiedyś te preparaty chyba aż tak nie niszczyły paznokci, teraz coraz gorzej kupić coś dobrego :( Mi pomogła odżywka Herome w wersji strong - paznokcie przestały się rozdawjać, aż nie mogę w to uwierzyć :) Teraz olejuję je jeszcze olejkiem wzmacniającym do paznokci firmy Ikarov a skórki czasem zmękczam preparatem Sally Hansen - paznokcie są znów długie, mocne i się nie rozdwajają :) Trzymam kciuki, żeby Twoje też wróciły do zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  95. Ostatnio coraz więcej słyszę, że takie stan paznokci wywołany jest tą odżywką Micro Cell 2000. Mam nadzieję, że szybko zregenerujesz szybko paznokcie, aby były zdrowe i chętnie prezentowały na sobie te twoje cudne lakierki :)

    OdpowiedzUsuń
  96. życzę powodzenia z pazurkami ;) zapraszam do mnie poszukiwaczkaprobek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  97. o jacie aż mi szkoda twoich paluszków... kuruj je :)

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.