LOVELY BLINK BLINK #5

... czyli druga część koszmaru z rossmanowskich półek, tym razem bardziej dla oka niż ducha. Lovely Blink Blink nr 5 to rudo- brązowa żelk...

... czyli druga część koszmaru z rossmanowskich półek, tym razem bardziej dla oka niż ducha. Lovely Blink Blink nr 5 to rudo- brązowa żelkowa baza, w której pływa wielokolorowy brokat. Nie odważyłam się pokazać Wam jednej warstwy tego cudaka, bo moje paluszki wyglądały jak usmarowane "ee" co w języku dziecka oznacza kupką. Dwie warstwy to jednak co innego i można się pochwalić światu:) Lakier dobrze i równomiernie się nakłada a brokat nie odstaje. Wysycha szybko, dając szorstką powłokę więc warto nałożyć top (na zdjęciach bez).





W formie eksperymentu nałożyłam na niego matujący top Lovely Matte Top Coat i muszę przyznać, że w takim wydaniu brokacik bardziej mi się podoba:)




Pominę aspekty wizualne, bo kupkowy lakier może się podobać, choć w moim stylu nie jest. Użytkowo nie jest zły, więc jak trafia w wasze gusta to kupujcie śmiało.

I jak, lepiej z błyskiem czy matem?

73 komentarze

  1. Z matem, ale kolor faktycznie kojarzy sie tylko z jednym ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. z matem fajniejszy ale kolor mi sie zupełnie nie podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. lepiej z matem ale kolor faktycznie taki sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie da się inaczej nazwać tego koloru niż kupowaty, ale jakiś urok ma, mi się nawet podoba.. tylko musiałabym mieć dzień na niego:)
    W byłysku i macie mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ten też nie mówi do mnie "bierz mnie" :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Wersja z matem lepsza :) Ale nie mój kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. z matem lepiej, ale faktycznie kojarzy mi się tylko z "ee"... :P choć te zielone/morskie drobinki w nim są całkiem ciekawe, to lepiej by było jakby był bardziej beżowy albo szary. wtedy byłby ładny. a tak no niestety... kupkowy

    OdpowiedzUsuń
  8. Zupełnie nie w moim guście, choć potraktowanie go topem matującym trochę sytuację podratowało ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten kolor jest koszmarny.. Liczyłam na coś fajniejszego w tej serii, ale chyba im nie wyszło :/
    Też bardziej podoba mi się w macie, lubię blyszczące lakiery w matowej wersji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta seria ładnie wygląda tylko na zdjęciach promocyjnych, na żywo... beee:(

      Usuń
  10. w macie wygląda po prostu ładnie, ale w wersji solo... ee! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie przekonam się chyba do niego :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Generalnie podoba mi się bardziej u Ciebie niż u mnie. I mat jest zdecydowanie lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie sie podoba i w macie i solo, ale ja lubię kolory, które sie większości nie podobają ;P Będzie się fajnie prezentował jako akcent na OPI chop-sticking to my story lub OPI ginger bells :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też dostałam te Blinki, ale akurat nie ten kolor. Szczerze to akurat ten odcień nie należy do moich ulubionych, ale to tylko moja opinia;):) Strasznie za to podobają mi się te drobinki:):) Wczoraj zmywałam mój czerwony Blink Blink i była to istna tragedia tak jak przy GR JJ, ale i tak je lubię za ten efekt;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty dostałaś ładniejsze blinki, jednak i tak uważam, że to niewypały.

      Usuń
  15. Fajny efekt matu, ciekawe jak wytrzymały jest lakier w połączeniu z tym top coat'em :P

    OdpowiedzUsuń
  16. z topem lepiej... wygląda jak cukierek krówka ;) a tak by nie mieć skojarzeń z tym drugim ;/

    OdpowiedzUsuń
  17. nie zdecydowałabym się na ten kolor za żadne skarby świata , nie lubię brązów ... choć z tym matem powiem że nawet wpada w oko ...

    OdpowiedzUsuń
  18. Rzeczywiście kolorek taki.. niefajny ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawie wygląda w matowej wersji ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Lepszy matowy, ale kolorek do kitu ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie wygląda zbyt ładnie na paznokciach

    OdpowiedzUsuń
  22. mat lepiej wygląda ale kolor to nie moja bajka ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak dobrze, że wpadłaś na pomysł z tym matowym topem :)
    Inaczej ta "kupka" w ogóle nie byłaby do przełknięcia :D
    Z matem czy bez, ja go nie chcę ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. A mnie bardziej podoba się z połyskiem :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uważam, że jest to jeden z najbrzydszych lakierów, jakie miałam okazję zobaczyć.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ktoś chyba tworzył ten lakier po ciemku ;D

    OdpowiedzUsuń
  27. Mi też podoba się bardziej z połyskiem, ale zupełnie kolor nie jest w moim stylu :(

    OdpowiedzUsuń
  28. kolor nawet spoko w sumie, ale z tymi drobinkami mi on jakoś nie podchodzi.. w ogóle dziwny jakiś

    OdpowiedzUsuń
  29. kolor mi nie pasuje. Ale Matujacy top dobrze się spisuje wiec chyba się skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  31. Kolor nie do końca mi się podoba, ale ogólnie dość fajnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  32. jeej śliczniutkie :)
    Pozdrawiam ciepło ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Paznokietki śliczne.Szkoda że u nas w szkole nie można się malować ;)
    Zapraszam do siebie.Miło jak zostawisz jakiś ślad ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. No ciekawy jest, w sumie niby ładny, ale jednak nie. W macie lepiej wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  35. ani błysk ani mat, nie trafili z tym kolorem chyba ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. W moim stylu :) Na błysk chyba lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  37. nie spodobał mi się na półce w Ross, dla mnie wygląda tragicznie :) choć dużo gorszy okazał się nowy piasek - ciemny brąz... ten to dopiero jak gówno wyglądał na paznokciu O_o
    ciemny brąz+tekstura=kupa :)

    OdpowiedzUsuń
  38. z matem zdecydowanie:) i dużo lepiej wygląda na paznokciu niż we flakoniku :)
    obserwuję

    http://pannakatt.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  39. Miałam nadzieję, że tylko w buteleczce wygląda tak kiepsko (a raczej kojarzy się kiepsko), niestety jak widzę swatche to potwierdzają. Nie dla mnie takie zestawienie kolorystyczne. Nie mam pojęcia, co kierowało producentem wypuszczającym ten lakier :D

    OdpowiedzUsuń
  40. Kolor jest straszny, ale w tym macie jest całkiem przyjemny i urzekający. Daj znać jak z trwałością tego matu ;) To znaczy po jakim czasie znika mat :D chyba, że go zrecenzujesz osobno to będę czkeać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Topowi poświęcę osobną notkę, bo sama jestem ciekawa jak się będzie sprawował.

      Usuń
  41. Kolor kojarzy mi się...Źle mi się kojarzy... ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Jak matowych nie lubię tak faktycznie to wykończenie całkiem fajnie się prezentuje!

    OdpowiedzUsuń
  43. nie trafia w gusta me :D na półce w rossmanie tez żaden z blink blinków nie rzucił na kolana.

    OdpowiedzUsuń
  44. Kolor średni, ale ten matt i tak świetnie wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Kolor taki mocno nieapetyczny bym powiedziała. Chociaż potencjał miał, ale zupełnie go zmarnowano :( W połączeniu z matem jest do przełknięcia.

    OdpowiedzUsuń
  46. Szczerze mówiąc ten kolor po prostu przypomina mi.. wymiociny ;/

    OdpowiedzUsuń
  47. Okropny.. Też mi wygląda jak wymiociny...

    OdpowiedzUsuń
  48. w macie wygląda całkiem całkiem.. chociaż kolor sam w sobie tragiczny :P

    OdpowiedzUsuń
  49. obie wersje mi się podobają, muszę upolować jakiś lakier z tej serii! :)

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.