PIĄTKOWY DUPE PROJEKT: ESSIE, THE MORE THE MERRIER vs BARRY M GELLY HI SHINE, KEY LIME

Nie wiem jak u Was, ale w Gdańsku pogoda się popsuła- wczoraj słońce i upał, dzisiaj chłodno i deszczowo... na przekór panującej aurze przy...

Nie wiem jak u Was, ale w Gdańsku pogoda się popsuła- wczoraj słońce i upał, dzisiaj chłodno i deszczowo... na przekór panującej aurze przygotowałam słoneczne porównanie. Dupy to nie są, raczej zestawianie podobnych kolorów- może komuś pomogę w wyborze. Przed Wami Essie The More The Merrier (TMTM) i Barry M Gelly Hi Shine, Key Lime (KL).




Essie, The More The Merrier pochodzi z tegorocznej kolekcji Naughty Nautical. To soczysta mieszanka żółci i zieleni- mocna i intensywna o kremowym wykończeniu. Lakier kryje po nałożeniu dwóch cienkich warstw, nie smuży i nie bąbluje. Wysycha szybko i ładnie błyszczy. Wersja mini z cienkim pędzelkiem, niestety niedostępne w Polsce. Cena 3-10$.

Barry M Gelly Hi Shine, Key Lime pochodzi z tegorocznej kolekcji inspirowanej letnimi owocami. To limonkowa zieleń o kremowym wykończeniu. Lakier kryje po nałożeniu dwóch cienkich warstw, nie smuży i nie bąbluje. Szybko wysycha i ładnie (porównywalnie) błyszczy. Lakiery niedostępne stacjonarnie, cena ok. 4£.





Jak widzicie na zdjęciach lakiery identyczne nie są ale zachowane w podobnej tonacji, są łatwe w użytkowaniu i mają kremowe wykończenie. Key Lime jest mniej dający po oczach i ma w sobie mniej żółci, co jest napewno plusem dla tych, którzy lubią zaszaleć ale nie za mocno;P Ja faworyta wśród nich nie mam, bo oba lubię i oba bardzo mi się podobają.

A który Was bardziej przekonuje?

48 komentarze

  1. barry m to normalnie kolor prawdziwej pięknej wiosny :) chyba essiak bardziej mnie przekonuje : D

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczne kolorki tych lakierów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Essie bardziej mi się podoba, taką zieleń zniosę ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. Oba piękne, ale wybrałabym Essie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. oba kuszące ale Essie bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Essie podobny do mojego zielonego jabłuszka od Orly :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi się wydaje, że ten lakier jabłuszkowy, który pokazywałaś wczoraj jest podobny do Barry M.

      Usuń
  7. Jak nie lubię zieleni na paznokciach to Essiak mi się podoba, i to bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdecydowanie Essiak góruje :) Pięknu kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Essiak ładniejszy chociaż ja u siebie zieleni na paznokciach nie lubię

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdecydowanie bardziej podoba mi się Essiątko (ma więcej żółtych tonów!), ale obydwa są świetne, letnie i takie... egzotyczne! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. mi bardziej podoba się Essie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. jeden i drugi ma coś w sobie, ale Essiak bardziej trafia w moje gusta :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oba są super, aczkolwiek essie chyba wygrywa :) essie juz mam, ale na barry m sie skuszę ( do kupienia na mintishop :)
    p.s. udalo mi sie kupić lovely gloss like gel 404 :) sliczniutki :) chyba sie nie wylecze z lakieroholizmu, jesli będę tutaj do ciebie codziennie zaglądać, ale to jest silniejsze ode mnie :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety to nieuleczalne, kuszą dosłownie wszyscy. Cieszę się, że Ci się podoba:)

      Usuń
  14. A mi się bardziej podoba Barry M Gelly Hi Shine, Key Lime ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zdecydowanie Key Lime! Tym razem zdradzam Essie :)) Te nowe odcienie Barry M są już dostępne w jednym ze sklepów internetowych :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Obydwa mi się bardzo podobają:)

    OdpowiedzUsuń
  17. oba są bardzo ładne, ale chyba bardziej do gustu przypadł mi Essie ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Key Lime bardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Shrekowy Essiaczek wygrywa! ♥

    OdpowiedzUsuń
  20. Prześliczne zielenie! ♥

    OdpowiedzUsuń
  21. Essie zdecydowanie lepszy, taka limonka jakby, a Barry M jak jabłko:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja faworyta też nie mam, oba mi się podobają :)
    Ponieważ nie mam w swojej kolekcji więc nie noszę takich kolorów, trudno powiedzieć jak bym się w nich czuła :)
    U Ciebie wyglądają zjawiskowo :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Essie moim zdaniem wygrywa :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Różnią się, dlatego wzięłabym oba ;p Ale jak już wybierać to Essie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam identyczny odcień jak ta zieleń essie z limitki essence I love Berlin :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Oba są fajnę.. znacznie się różnią na moje co utrudnia wybór.. ale z tych odcieni chyba wolę BM:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetne te kolory, ten Essie boski!

    OdpowiedzUsuń
  28. Podobają mi się oba, choć na prowadzenie wysuwa się Essie :))

    OdpowiedzUsuń
  29. jak można tak pięknie, gładko, bez smug, bez grud i pęcherzy powietrza malować paznokcie? szok :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Essie bardziej przypadł mi do gustu;)

    OdpowiedzUsuń
  31. W ogóle nie pomogłaś w podjęciu wyboru- oba kolory są bardzo ładne :) i gdyby tylko były bezproblemowo dostępne to z chęcią bym po nie sięgnął. Mam już multum podobnych kolorów, z czego niektóre są rzeczywiście prawie identyczne, ale Essie jest niecodzienną propozycją zieleni. Szkoda, że tak trudno ją zdobyć.

    OdpowiedzUsuń
  32. Essie podoba mi sie dużo bardziej! ;) ale oba są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Piękne kolorki :) oba są fajne ... ich połaczenie to świetna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Muszę sobie kupić zielony lakierek, bo to jedyny kolor jakiego jeszcze nie miałam :) wszystkie kolorki super!

    OdpowiedzUsuń
  35. mnie się oba podobają baaardzo :D piękne są !

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.