MY SECRET, 168 FRUIT COCKTAIL + OPI, LAST FRIDAY NIGHT

My Secret 168 Fruit Cocktail to mocno nasycony, chabrowy niebieski o kremowym wykończeniu- jest tak oczodajny i energetyczny, że nie mogę ...

My Secret 168 Fruit Cocktail to mocno nasycony, chabrowy niebieski o kremowym wykończeniu- jest tak oczodajny i energetyczny, że nie mogę się na niego napatrzeć:) Do tego pachnie, nie tylko podczas wysychania ale nawet w trakcie malowania- słodko a jednocześnie kwaśno, jak guma balonowa z dodatkiem jeżyn. Lakier ma średniej szerokości pędzelek (w sam raz dla mojej płytki) i dość lejącą ale dobrze kryjącą konsystencję, która idealnie pokrywa płytkę po nałożeniu dwóch cienkich warstw, bez smug czy bąbli. Wysycha szybko i szkliście błyszczy (na zdjęciach bez topu). Jako urozmaicenie mani na kciuki i palce serdeczne nałożyłam w podobnej tonacji kolorystycznej top OPI Last Friday Night z kolekcji Kate Perry z 2011 roku, co stworzyło ciekawe ale nie pstrokate zestawienie.







To moje pierwsze spotkanie z lakierami My Secret, które mogę zaliczyć do wyjątkowo udanych- FC ma bardzo pozytywny kolor, użytkowo jest idealny, ma odpowiedni pędzelek i naprawdę zachęcającą cenę (7,99 zł./ 10 ml, dostępny w Drogeriach Natura). Zapach ciekawy, nie mam mu nic do zarzucenia:)  I są kuleczki do mieszania w środku, które uwielbiam (hurra!!!). 

Co sądzicie o chaberku od My Secret? Lubicie pachnące lakiery? 

68 komentarze

  1. oba lakiery są świetne !

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta seria My Secret bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła - dotychczas średnio lubiłam ich produkty. :) Zielonkawy lakier mam na pazurkach już 5 dzień i nic się nie dzieje!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja może uderzę niezbyt w temat notki, ale jako maniaczka Essie chciałabym zasięgnąć Twojej porady ;) korci mnie, żeby kupić hip anema, ale mam w swojej kolekcji (chyba zbyt dużo czerwieni i stąd moje rozterki;)) m.in. Fifth avenue i zastanawiam się czy te dwa kolory nie są praktycznie takie same? co myślisz? warto kupić hip anemę?

    pozdrawiam ciepło,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem tak... różnica między nimi jest tak niewielka (FA jest ciut jaśniejszy), że nie wiem czy jest sens mieć oba. Ja FA uwielbiam, podobnie jak HA ale ja nie jestem obiektywna, bo mam fioła na punkcie czerwieni i chciałabym mieć wszystkie:P Pewnie Ci nie pomogłam, ale liczą się chęci;) Pozdrawiam

      Usuń
  4. Kocham takie kolory=) A skoro jeszcze ładnie pachnie i ma kuleczki, to zdecydowanie warto zainwestować w niego te 8zł:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam zboczenie na punkcie kuleczek, czasami łapię się na tym w sklepie- podchodzę i potrząsam w celu sprawdzenia czy są;)

      Usuń
  5. bardzo ładny lakier i fajne połączenie z brokatem. Lakiery MS mam tylko 3 i ostatnio kupiłam ten z pachnącej serii, jeszcze nie próbowałam ale myślę, że skuszę się na inne kolory :P

    OdpowiedzUsuń
  6. ja uwielbiam my secret! są świetne, w ogóle te buteleczki są słodkie, świetnie się maluje, no cud miód dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jaki on jest świetny :P Chyba jutro zrobię wycieczkę do natury :D

    OdpowiedzUsuń
  8. O WoW muszę go mieć! jak nie bardzo przepadam za takimi kolorami to ten jest mega ! Zakochałam się i ciekawa jestem zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. kolor świetny :-) powoli się przekonuję to lakierów w takim odcieniu :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam Kiwi z pachnącej serii My Secret, ale teraz kusi mnie tez chabrowy, rzeczywiście daje po oczach :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Mi wszystko co niebieskie się zazwyczaj podoba, ale ten kolor jest niesamowity :) Uwielbiam takie wyraziste odcienie na swoich paznokciach. Cudowny!! A z tym topem OPI wygląda bardzo słodko :) Podoba mi się.

    OdpowiedzUsuń
  12. Również mam go w swojej kolekcji i też mam same pozytywne wrażenia z nim związane :)

    OdpowiedzUsuń
  13. świetny ten lakier MS, podoba mi się połączenie z OPI :)
    nie mogę wyobrazić sobie zapachu, czego bardzo żałuję :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam podobny kolor z Miss Sporty i bardzo go lubię, chaberki ładnie wyglądają na paznokciach:)

    OdpowiedzUsuń
  15. podobają mi się bardzo te lakiery, ale jeszcze żadnego z nich nie kupiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo ładny ten MS, lubię takie nasycone granaciki :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. pięknie się prezentuje szczególnie z tym brokatowym topem, jest taki delikatny, śliczny! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pachnących lakierów nie miałam. A ten kolor jest boski!

    OdpowiedzUsuń
  19. Ojeju jakie ładne ! :)
    Ślicznie wyglądają na Twoich paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  20. piękny! ale bardziej chcę tego opiaka :D

    OdpowiedzUsuń
  21. piękny głęboki kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Oby dwa piękne :) Strasznie mi się podoba ten Opik *.*

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam ten odcień i zastanawiam się czy nie zredukować, bo mam coś podobnego z Miss Sporty, a także SH Pacific Blue.. Muszę porównać.

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne te lakiery! tego OPI bardzo bym chciała :) Ja mam jeden lakier z My Secret i zawiodłam się. Na drugi dzień odpryskiwał i robił się matowy, w ogóle błysku już nie było :(

    OdpowiedzUsuń
  25. Prawdziwy electric blue :)
    Kolor z power'em, lubię takie zdecydowane kolory :)
    Podoba mi się bardziej niż Essie Avenue Maintain :))

    OdpowiedzUsuń
  26. świetnie Ci w takich odcieniach, wgląda pięknie!
    lubisz takie chaberki, no nie? kolor ma energię, daje "kopa", ale nie jest krzykliwy ;)
    MS popisało się tą kolekcją, nie ma co.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam takie odcienie- kiedyś się takich bałam a teraz cały tydzień mogłabym chodzić.

      Usuń
  27. A akurat szukałam takiego koloru, który byłby idealny do białej sukienki i niezbyt nudny :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  28. mam ten kolor i jestem z niego bardzo zadowolona:) idealny jest po nałożeniu 2 warstw:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Co tam kolor! Tak pięknie pomalowanych paznokci to ja chyba nigdy nie będę miała.

    OdpowiedzUsuń
  30. Wygląda trochę jak Butler Please, ale ma znacznie bardziej atrakcyjną cenę :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Piękny, ostatnio intensywnie go męczę, bo tak bardzo mi się podoba. Ale jeśli dopadnę gdzieś tego OPI, to będzie mój :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ale to ładnie razem wygląda ;D

    OdpowiedzUsuń
  33. kolor super ale ja mam za dużo niebieskich!

    OdpowiedzUsuń
  34. Mam i bardzo go lubię, zreszta ja wogóle lubie lakiery my secret ( w zeszłym roku była bardzo udana letnia kolekcja) a opi last friday night wciąż figuruje na mej wishliście i jakoś go jeszcze nie kupilam, ale Twoje zdjęcia zachęcają mnie by zrobic to jak najszybciej :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetny kolor, ale mi się podoba oO :)

    OdpowiedzUsuń
  36. jeszcze nie miałam ale planuje odwiedzić nature , kolor oj przecudownie piękny

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo ładnie wygląda to połączenie ;) Z pachnących lakierów skusiłam się na softer, ale jeszcze nim nie malowałam ;p
    Ponawiam pytanie o aparat jakim wykonujesz zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Canon 50d + obiektyw 18-105 plus żarówka 600W jak nie ma dobrego światła.

      Usuń
  38. Kolor żarówka, cudny :) Świetnie komponuje się z topem OPI, brokat ładnie podkręca kolor i delikatnie migocze, ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  39. So beautiful color!Pls post more! Shall we follow each other? i love comment and browse blogs i followed!
    XOXO
    Poppy:
    http://me-poppy.blogspot.com
    Pls leave a message if u follow me , i will follow back soon~

    OdpowiedzUsuń
  40. cudny kolor! pasowałby mi do pewnej sukienki :D w połączeniu z tym opi rewelka

    OdpowiedzUsuń
  41. śliczny jest ten chaber i bardzo m isię podobają takie kolory w połączeniu z brokatem tak bajkowo :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Rozglądam się za pachnącymi lakierami My secret od jakiegoś czasu ale jakoś nigdy ich nie znalazłam... Albo w żadnej drogerii u mnie ich nie ma albo źle patrzę :(

    OdpowiedzUsuń
  43. Oj kusisz mnie na ten lakier, kusisz.
    Spodobał mi się już w pierwszym momencie, ale najpierw sięgnąłem po kiwi, które może i ładne, szkliste i dobrze kryjące, to zadusza mnie zapachem. Niebieski lubię w dosłownie każdej postaci, ale mam tak wiele podobnych lakierów, że chyba tylko dlatego wstrzymałem się przed zakupem tego z my secret. Nie mniej jest piękny i chyba w końcu do mnie trafi

    OdpowiedzUsuń
  44. oh no jak dla mnie jest przepiękny ^^

    OdpowiedzUsuń
  45. piekna kompozycja Ci wyszła :>

    OdpowiedzUsuń
  46. OPI wygląda na tym lakierze świetnie! delikatnie, ale coś się jednak przyjemnie na paznokciu mieni :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  47. Bardzo fajny efekt z tymi błyskotkami :)

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.