MY SECRET, 148 MINT

My Secret 148 Mint to taka mięta oszukana- przywykłam do określenia tą nazwą koloru typowo zielonego a w przypadku tego lakieru jest to ja...

My Secret 148 Mint to taka mięta oszukana- przywykłam do określenia tą nazwą koloru typowo zielonego a w przypadku tego lakieru jest to jasny pastelowy niebieski z niewielką nutą zieleni, wzbogacony o niebieskie drobinki- stety/ niestety widoczne na paznokciu tylko pod pewnymi kątami. Lakier kryje po nałożeniu dwóch cienkich warstw, nie smuży i nie bąbluje. Wysycha bardzo szybko i szkliście błyszczy (na zdjęciach bez topu). Konsystencja lekka (jak to opisuje producent) daje się we znaki w przypadku nierównej płytki- mój kciuk ma prążki, które po nałożeniu miętusa są bardzo widoczne, podobnie jak wszystkie inne jej niedomogi.







Pod poprzednią notką o lakierze pachnącym My Secret pisaliście, że ma niewygodną rączkę od pędzelka.... jak to możliwe, skoro tą kanciastą zatyczkę można ściągnąć. Ja tak robię i na wygodę w malowaniu nie narzekam;)


Lakier znowu na plus- kolorystycznie i użytkowo. Chętnie poznam Wasze zdanie ja jego temat:)

63 komentarze

  1. cóż można powiedzieć?- świetny kolorek ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. O widzisz, nie pomyślałam, że tę niewygodną zakrętkę można zdjąć :D Następnym razem tak zrobię! Mam ten lakier i Lavender i z obu jestem niesamowicie zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. mam ten lakier ale jeszcze jakoś nie miałam okazji go użyć... ;D i nie wpadłam na to, żeby zdjąć nakrętkę! jesteś genialna, koniecznie tak będę robiła! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. O.O tak teraz wyglądam. Nie miałam bladego pojęcia, że ta rączka jest zdejmowana!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piekny kolor <3
    Obserwujee :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla mnie to niebieski nie mięta ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolor jest piękny, ale rzeczywiście niebieski :) Dobrze wiedzieć takie rzeczy o nakrętce :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Lakier jest piekny! Przy przyplywie gotowki go kupie :-) milego poniedzialku :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolor jest bardzo ładny, a co do firmy mySecret jest naprawdę świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo ładny, na Twoich dłoniach to każdy lakier pięknie wygląda

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny lakier, choć od jakiegoś czasu się zastanawiam czemu wszystkie miętowe lakiery są bardziej... błękitne ;) Ale i tak go uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie wszystkie- mam dużo kolorów miętowych i do tej pory to jednak wyła miętowa zieleń.

      Usuń
  12. podoba mi się ten kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam ten lakier :) Niezły patent z tą nakrętką :D Niestety sprawdziłam na lawendzie i mięcie u mnie i niestety nie mogłam tego ściągnąć. Udało mi się jedynie z matowego Topu z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  14. któryś raz go widze i się zachwycam ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam zielonego pojęcia, że te rączki się zdejmuje :D a kolor od dawna mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  16. mam lakier My Secret liliowy i jestem bardzo zadowolona ;) Mają śliczne kolorki

    OdpowiedzUsuń
  17. Po lakierowych boxach ten kolor króluje w blogosferze, ale jakoś się nie dziwię ;) Jest piękny! <3

    OdpowiedzUsuń
  18. też jestem przyzwyczajona do miętowych lakierów z dominacją nut zielonych :p
    kolor bardzo ładny :))

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękna mięta :> Przerabiasz swoje zdjęcia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ładne są :) W sensie czy rozświetlasz je trochę lub robisz coś z nimi, czy po prostu masz dobry aparat? :)

      Usuń
    2. Przycinam, teraz jest tak dobreswświatło, że nie muszę rozświetlać.

      Usuń
  20. Nie pomyślałam, żeby zdejmować tę kwadratową rączkę :P
    Ale jeśli chodzi o sam pędzelek, to mi niestety trafił się trochę "rozczapirzony" przez co nie zbyt dobrze maluje mi się nim paznokcie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Kupiłam ten lakier niedawno u Blogerki Fixation i jestem bardzo zadowolona z lakieru. Tak jak napisałaś, kolor kryjący i nie smuży. Nie lubię kolorów bez perły ale ten jest super jak dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo ładny :) Ostatnio kupiłam swój pierwszy lakier z My Secret, Lavender i jestem zachwycona :)
    Do tej pory ściągałam nakrętki tylko przez przypadek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, ale okazało się, że bez tej nakrętki jest dużo wygodniej:)

      Usuń
  23. bardzo mi się podoba już od dawna, ale jakoś nigdzie nie umiem go dostać :(

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękniutki, bardzo subtelny i wcale nieoczywisty, niby błękit, niby mięta, a tak naprawdę do końca nie wiadomo :D

    OdpowiedzUsuń
  25. śliczny ten kolor :) idealny na zimę :D

    OdpowiedzUsuń
  26. świetny blog i post ;)
    pozdrawiam i dodaje do obserwowanych

    OdpowiedzUsuń
  27. kolor jest ładny, ale fakt z miętą nie wiele ma do czynienia, lakierów tej firmy jeszcze nie miałam, chociaż ceny bardzo korzystne:)

    OdpowiedzUsuń
  28. mięta to to zdecydowanie nie jest, ale i tak bardzo ładnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Śliczny kolor, mimo iż krótkie paznokcie piękne wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
  30. Ostatnio chciałam pomalować paznokcie właśnie tym lakierem, ale albo go zgubiłam albo uroiłam sobie, że go mam, a go nie mam. Bardzo dziwna sytuacja, mówię Ci :)

    OdpowiedzUsuń
  31. oddałam go bo jakoś mnie nie zachwycił :(

    OdpowiedzUsuń
  32. Zaintrygował mnie ten kolor do tego stopnia, że chyba go sobie sprawię :)
    Jak zwykle cudnie :))

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.