BARRY M, CORAL

Barry M Coral  to czysty koral o kremowym wykończeniu... nie jest ani za czerwony, ani za pomarańczowy, po prostu idealny. Lakier kryje po ...

Barry M Coral to czysty koral o kremowym wykończeniu... nie jest ani za czerwony, ani za pomarańczowy, po prostu idealny. Lakier kryje po nałożeniu dwóch cienkich warstw, nie smuży i nie bąbluje. Wysycha szybko i szkliście błyszczy (o dziwo bardziej niż żelowa seria Barry M). Na zdjęciach bez topu.







Korali nigdy za wiele- dla mnie to alternatywa dla klasycznej czerwieni:) Ja takie uwielbiam, a co Wy o nim sądzicie?

50 komentarze

  1. cudny kolor, jak Ty to robisz, że Twoje paznokcie są tak idealnie opiłowane, u mnie mimo starań i tak każdy ma inny kształt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One takie już są i inne nie będą jakbym się nie starała:)

      Usuń
  2. Mam i go uwielbiam! To jeden z moich najulubienszych lakierow ever:) I jeszcze dodam, ze posiadam go od ponad roku i ani troche nie zmienil konsystencji.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z ładnym kształtem paznokci trzeba się urodzić, takiego nie uzyskam choćbym się nie wiem jak gimnastykowała :C

    OdpowiedzUsuń
  4. oj chętnie bym go przygarnęła :) idealny kolor

    OdpowiedzUsuń
  5. fajnie, że nie jest zbyt pomarańczowy. Do lekko opalonej skóry - bomba :) Lubię korale. Szczególnie w tym sezonie. Ostatnio nałożyłam coś miętowego tylko po to, żeby przestać mieć koral na paznokciach. Czy to dziwne? Jestem dziwna. Oh well..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam dziwna, dla mnie normalna:) A próbowałaś połączenia mięty z koralem?

      Usuń
  6. Jestem tego samego zdania, nigdy za wiele:)

    OdpowiedzUsuń
  7. kolor przepiękny, no i połysk to on maa ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba mało mój, ale i tak bardzo ładny :) Dla siebie wolę nieco bardziej rozbielone korale, takie mniej pomarańczowe :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny kolor! :))
    +obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak dla mnie taki "normalny" jest :) Nie powalił mnie jak to się dzieje przy innych lakierach, które prezentujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla mnie ten lakier wygląda bardziej za soczystym pomarańczem niż koralem, ale mimo to ładny ! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak dla mnie zbyt dużo pomarańczu :P Co do samych lakierów to trochę się zawiodłam. Zbyt wodnista konsystencja i zbyt cienki pędzelek ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam kilkanaście Barrysiów i każdy bez wyjątku pasuje mi pod każdym względem.

      Usuń
  13. ... kolor identyczny jak... zupa pomidorowa, którą robiłam w dzieciństwie z ...tartej cegły i wody :D
    ech, to były czasy!
    podoba mi się, to prawdziwy koral, taki bez róźowych domieszek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja każdą zupę robiłam z wody i normalnego piasku- różnica była tylko w nazwach:)

      Usuń
  14. W tym sezonie to mój nr 1 :)
    Nie pamiętam, czy o tym pisałaś, ale jak jest z trwałością tych Barrych???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pisałam, bo nigdy nie piszę - trwałość to sprawa indywidualna. U mnie Barrysie to jedne z trwalszych lakierów:)

      Usuń
  15. Nie wiem, jakoś mało koralowy ... Za dużo pomarańczowych tonów, przynajmniej jak na mój gust.

    OdpowiedzUsuń
  16. jakiś taki dziwny, ale i tak chciałabym go mieć :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja się ostatnio przekonałam do koralowych odcieni, ten mnie urzekł... Chcę!

    OdpowiedzUsuń
  18. Podoba mi się, aczkolwiek widziałam bardziej "koralowe korale". Powiedz mi, ile u Ciebie trzymają się lakiery Barry M? Bo u mnie już trzeci lakier tej firmy trzymał się tylko jeden dzień - szybko pojawily się odpryski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymają dobrze, cały weekend bez najmniejszych uszczerbków. Może coś z Twoją płytką jest nie tak?

      Usuń
  19. I to jest prawdziwy koralowy lakier, coś pięknego :) A połysk ma wprost obłędny :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Kocham lakiery Barry M, mam rowniez ten coral i jest cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  21. kolor jest przepiękny! masz jak zwykle perfekcyjnie pomalowane pazurki, pięknie :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  22. śliczny! :) właśnie się zorientowałam, że nie mam ani jednego koralowego lakieru! :O

    OdpowiedzUsuń
  23. troszkę zbyt pomarańczowy ten kora, ale ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kocham korale :)
    Mam na nie ostatnio taką fazę, że jeden zmywam, drugi nakładam.
    Miałam "koralowy" urlop :)
    Podzielam Twoje uwielbienie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami tak bywa- ja ostatnio mam tak na niebieskie i neony:)

      Usuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.