PIĄTKOWY DUPE PROJEKT: ESSIE, LAPIZ OF LUXURY vs ESSIE, BIKINI SO TEENY

W poszukiwaniu idealnego niebieskiego w swoich zbiorach znalazłam dwa lakiery Essie: Lapiz of Luxury (LOL) i Bikini So Teeny (BST)- niby ni...

W poszukiwaniu idealnego niebieskiego w swoich zbiorach znalazłam dwa lakiery Essie: Lapiz of Luxury (LOL) i Bikini So Teeny (BST)- niby niebieskie a jednak bardzo różne...


Essie Lapiz Of Luxury pochodzi z kolekcji Resort z 2011 roku. To klasyczny niebieski o kremowym wykończeniu. Lakier równomiernie się rozkłada, kryje bez prześwitów po dwóch cienkich warstwach, nie smuży i nie bąbluje. Jak przystało na Essie wysycha bardzo szybko i pięknie błyszczy. Wersja z szerokim pędzelkiem.

Essie Bikini So Teeny pochodzi z kolekcji o tej samej nazwie z 2012 roku. To bardzo jasny błękit z dużą dawką fioletowych tonów z migoczącymi, dobrze widocznymi srebrnymi drobinkami. Niestety.... na paznokciach lakier gubi fiolet i staje się bardziej niebieski- kredowy, nierównomierny i jakiś taki "bez szału":( Bikini kryje po dwóch cienkich warstwach, nie smuży i nie bąbluje, po wyschnięciu ładnie błyszczy. Podobnie jak kolega wyżej ma również szeroki pędzelek.




Tak jak napisałam we wstępie- niby błękity a jednak bardzo różne. Bikini mocno mnie rozczarował efektem na paznokciach, ale i tak go lubię. Lapiz to klasyka.... Trudny wybór:)

Który bardziej Was przekonuje?

76 komentarze

  1. oba piękne, ale wybieram bikini hehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla miłośniczek niebieskiego będzie to trudny wybór:)

      Usuń
    2. A ja mam bikini i chyba bardziej podoba mi się Lapiz :)

      Usuń
  2. Oba ładne, ale po nałożeniu topu ("Good to go") "Bikini..." ciemnieje :( Mam oba i zdecydowanie wybieram "Lapiz of luxury".

    Maniu, przed Twoim wyjazdem miałam do Ciebie prośbę odnoście projektu dupe. Prosiłam o porównanie OPIkowego "Koala bear-y" i Essie "Watermelon". Czy mogę liczyć na takie porównanie?

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyleciał mi z głowy ten Watermelon- oczywiście w następny piątek zrobię dla Ciebie te porównanie:)

      Usuń
    2. Bardzo, bardzo dziękuję!

      A tak swoją drogą, bo jeszcze chyba nie chwaliłam. Rety! Jak Ty pięknie malujesz paznokcie! Mam małego świra na punkcie malowania paznokci i lakierów, oglądam mnóstwo blogów dotyczących paznokci, zarówno polskich jak i zagranicznych. Jesteś jedną z nielicznych blogerek, które potrafią malować paznokcie. Jak czasami patrzę na te niechlujne zdjęcia, to aż mi się robi smutno. Ja rozumiem, że ktoś ma pasję i chce się tym podzielić. Jednak skoro robi to dla czytelników, to uważam, że powinien się trochę postarać. Twój blog jest naprawdę profesjonalny.

      Usuń
    3. Nie ma za co, czasami trzeba mi przypomnieć bo w natłoku spraw mi się zapomina:)

      A tak swoją drogą.... dziękuję!

      Usuń
    4. Zgadzam się z Karoliną! A tego porównania, bo oba kolory mam, a arbuzika właśnie dzisiaj kupiłam :D Choć wydaje mi się, że OPI wpada bardziej w róż, a Essie w czerwień:)

      Usuń
  3. oba bardzo podobne, choć jednak się różnią. Ja bym wybrała jasniejszego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różnią się, miałam nadzieję ze BST będzie bardziej fioletowy jak w buteleczce.

      Usuń
  4. Ja skłaniam się bardziej w strone Essie Bikini So Teeny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdecydowanie LoL do mnie przemawia a nawet woła ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a żebyś wiedziała lakiery zawsze do mnie przemawiają na pułkach kup mnie, wybierz mnie itp ;D

      Usuń
    2. Off... czyli nie oszalałam, bo myślałam, że tylko ja to słyszę:D

      Usuń
    3. dobrze że mam wyrozumiałego męża i rozumie to moje opętanie i nie chce mnie leczyć z lakieroholizmu xD

      Usuń
  6. Bikini so teeny jest piękny :)))

    OdpowiedzUsuń

  7. Essie Lapiz Of Luxury - ten bardziej do mnie przemawia :)

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładne kolorki. Oba. Gdybym miała wybrać jeden to miałabym ogromny problem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mam BST ,więc pozostaje kupi LOL :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Ostatnio zastanawiałam się nad różnicą między nimi. Mam Bikini i nie chciałabym dwóch prawie identycznych lakierów :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oba do mnie przemawiają! I oba mam! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karotko.... przecież Ty jesteś największa Essiemaniaczka w blogosferze, więc to mnie nie dziwi;P

      Usuń
    2. O obrażam się! A ja to co?:P

      Usuń
    3. Tu się nie ma co obrażać.... przecież to wszyscy wiedzą, że obie macie największe Essie-obsessie;)

      Usuń
  12. Bikini może i rozczarowuje, ale podoba mi się bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie kreca mnie niebieskie lakiery, ale z tych dwoch wole Bikini.

    OdpowiedzUsuń
  14. Prawie "dupem" do LoL jest essie avenue maintain (nawet nie wiem czy nie odrobinke ładniejszy bo ciupke bardziej intensywny błękicik :P)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie wiem dlaczego, ale nie lubie takiego typowego niebieskiego na paznokciach... Do zdobienia jeszcze ujdzie, ale gdy mam wymalować całe to w zyciu... :c Wiem, jestem inna, ale co poradzić ;c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie lubię- ale u siebie, u innych mi się podoba :)
      M.

      Usuń
    2. Inna?... przecież nie musi Ci się podobać to, co podoba się innych. Dobrze, że masz własne zdanie:)

      Usuń
  16. Do mnie zdecydowanie przemawia Lapiz :) Ale bikini też niczego sobie, ja z niebieskich z Essie mam mesmerized i ubóstwiam go :D

    OdpowiedzUsuń
  17. LOL mnie bardziej przekonuje :) piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  18. sliczne oba kolory, bardzo lubie pastelowe lakiery...
    Masz piekne paznokice :)
    xxx

    OdpowiedzUsuń
  19. Oba są śliczne. Ja bardzo lubię nietypowe niebieskości, więc nie mogę wybrać piękniejszego :D

    OdpowiedzUsuń
  20. BST bardziej mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  21. Mnie bardziej przekonał do siebie LOL :) bo BST jakiś taki mdły :)

    OdpowiedzUsuń
  22. uwielbiam niebieskie essiaki

    OdpowiedzUsuń
  23. Lol zdecydowanie bardzie mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wszystkie są ładne i ciekawe, nie umiem wybrać...

    OdpowiedzUsuń
  25. Mnie obydwa nie przekonuję, pewnie dlatego, że z takimi niebieskościami na paznokciach kiepsko się czuje :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Oba są cudne, ale wybieram Bikini :) I wydają się być dużo jaśniejsze niż w buteleczkach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę tak. Żałuję, że Bikini na paznokciach nie ma tych fioletowych tonów.

      Usuń
  27. Jakoś nie przepadam za niebieskim kolorem na paznokciach ale ten do mnie przemawia;)

    OdpowiedzUsuń
  28. najchętniej wzięłabym oba :>

    OdpowiedzUsuń
  29. LOL jest jednak moim faworytem :-))

    OdpowiedzUsuń
  30. W buteleczkach wyglądają identycznie, ale fakt trudny wybór który lepszy.

    OdpowiedzUsuń
  31. LOL to mój faworyt w tym pojedynku;)

    OdpowiedzUsuń
  32. oba są prześliczne *.* uwielbiam niebieski na paznokciach, zresztą w ogóle go uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
  33. bardziej podoba mi się bikini ale z drugiej strony lapis dużo lepiej mi się nakłada. Nie wiem czy ja mam jakiś felerny egzemplarz ale bikini nie chce współpracować z żadnym topem jakieś fioletowe zacieki mi się robią ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój Bikini tez robi zacieki nawet bez topu ale są i tak mniej widoczne niż z topem:(

      Usuń
  34. Oba pięknie wyglądają :)
    Zwykle przy pokazywanych przez Ciebie "dupach" (-_-') któryś kolor podoba mi się bardziej, a tutaj trudno by mi się było zdecydować ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Długo myślałam, ale nic nie wymyśliłam.
    Tym razem wybierać nie będę, bo nie umiem :)
    Oba cudne :))

    OdpowiedzUsuń
  36. Czy też masz taki problem z Bikini so Teeny, że po nałożeniu topa kolor robi się bledszy? W buteleczce odcień niesamowicie mi się podoba, ale na paznokciach już trochę mniej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki sam- jest blady, nierownomierny i jakby miał zacieki:(

      Usuń
  37. LAPIZ OF LUXURY jest przecudowny *_*

    OdpowiedzUsuń
  38. Zastanawiam się właśnie, który wybrać i dalej nie wiem... :)

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.