NAIL TEK, KREM DO RĄK "WILGOĆ Z PAMIĘCIĄ" (Advanced Hydrating Creme)

Moja czterotygodniowa kuracja Nail Tek dobiega końca (tak, tak.... ten czas tak szybko leci)- czas na podsumowanie, ale zanim to nastąpi, c...

Moja czterotygodniowa kuracja Nail Tek dobiega końca (tak, tak.... ten czas tak szybko leci)- czas na podsumowanie, ale zanim to nastąpi, chciałam Wam bliżej przedstawić produkty, które używałam- dzisiaj jeden z nich....


Nail Tek Advanced Hydrating Creme, krem do rąk WILGOĆ Z PAMIĘCIĄ 


Od producenta:
Krem Nail Tek Wilgoć z Pamięcią wprowadza oraz utrzymuje odpowiedni poziom nawilżenia w głębokich warstwach skóry. Przeciwdziała powstawaniu wolnych rodników, opóźnia procesy starzenia a także wzmacnia wiązania komórek skóry, czyniąc ją mocniejszą i bardziej napiętą. 
Jego unikalna właściwość, tj. Wilgoć z Pamięcią, pozwala na reaktywowanie działania kremu przy kontakcie z wodą nawet po kilku godzinach od jego nałożenia. Oznacza to, że nawet po kilku spłukaniach rąk wodą działanie kremu jest wciąż wyczuwalne i nie trzeba ponownie kremować dłoni. Efekt ten utrzymuje się do około 4 myć. Krem szybko się wchłania i nie pozostawia uczucia lepkości. 

Skład: 


Cena*: 25 zł/ 21 g. lub 55 zł/ 85 g. 

Dostępność: a.i.Polska 

Krem ma gęstą (treściwą) konsystencję, dobrze się rozprowadza- wystarcza niewielka jego ilość, by dobrze nakremować dłonie (opakowanie 55g. przy kilkunastokrotnym użyciu w ciągu dnia starczyło mi dokładnie na miesiąc). Wbrew obietnicom producenta nie wchłania się całkowicie- jest wyczuwalny na dłoniach, pozostawiając nietłusty film, co dla miłośniczek niewyczuwalnych mazideł będzie minusem (mnie osobiście to pasuje). Bardzo dobrze nawilża i chroni przed utratą wilgoci, ale tylko w przypadku regularnego stosowania. Niestety nie zauważyłam odnawiania nawilżania po umyciu rąk, które są tak samo suche jak bez jego użycia- tu się sprawdza moja zasada: nie kremujesz, nie czujesz;)


Mimo nie do końca spełnionych obietnic uważam, że Nail Tek Krem z Pamięcią to jeden z lepszych kremów do rąk, które miałam okazję używać (a było ich naprawdę sporo). Jego regularne i systematyczne stosowanie gwarantuje gładkie i dobrze nawilżone dłonie, co jest nieocenione w przypadku baaaardzo suchej skóry. Oczywiście znajdzie się ktoś, kto napisze, że cena odstrasza.... fakt nie jest najniższa, ale z pewnością nie są to pieniądze wyrzucone w błoto. Ja go bardzo polecam.

Jakich używacie kremów do rąk? Znacie ten z Nail Tek?


*Sugerowana cena detaliczna w perfumeriach. 


27 komentarze

  1. Mania, a zdradź, który jest twoim ulubionym kremem ever? Ja ciągle szukam graala.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, isana ma całkiem fajne kremy. Ostatnio namiętnie używam rumiankowego w okrągłym pudełeczku i oliwkowego :)

      Usuń
    2. Oliwkowy krem do rąk i masło do ciała to produkty godne uwagi)

      Usuń
  2. Jak napisałaś cena odstrasza ;) Jeszcze gdyby miał filtr to może bym się skusiła, a tak zadowolę się Isanowymi kremiszczami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tego kremu, mimo tego, że NailTek znam. Obecnie używam Phenome cukrowego, jest naprawdę fajny.

    OdpowiedzUsuń
  4. wysoka nie wysoka. Są kremy za ponad stówkę a niekoniecznie powalają na kolana ;) z tańszych niby powalaczy słynny l'occitane, którego ja osobiście zdzierżyć nie mogę.
    W sumie propozycja fajna (ja zwłaszcza łaszę na kremy bez powłoczki ;)), ale kilkanaście razy dziennie? :D ja ledwo o dwóch pamiętam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fenomentu l'occitane nie rozumiem, szczególnie za takie pieniądze.

      Kilkanaście.... nie wyobrażam sobie nie nakremować rąk po każdym myciu, stąd ta ilość.

      Usuń
  5. Ja też jestem fanką czerwonej Isany z mocznikiem, u mnie kremy bez tego składnika słabo się sprawdzają. Ten jest faworytem także dlatego, że przy odpowiedniej ilości nie pozostawia drażniącego mnie filmu. Nail Teka nie znam i pewnie szybko się nie spotkamy, bo po co przepłacać, skoro mam już swojego "ever" - tani i dobry.
    Ostatnie próbki L'occitane z Glamour zachwyciły tylko zapachem, nic poza tym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dostałam kilka próbek l'occitane i mogę powiedzieć, że wiele hałasu o nic, a na pewno za te pieniądze.

      Usuń
  6. Ja też generalnie lubię kremy z Isany :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy produkt, nie miałam go nigdy. Ja najczęściej stosuję glicerynowy krem do rąk z Avonu i się sprawdza;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam styczności z kosmetykami Avon, ale nie mówię nie.

      Usuń
  8. Nie używałam nigdy ich kremu. Ja teraz używam z L'Occitane miniaturek i przypadły mi do gustu:)

    OdpowiedzUsuń
  9. mam z tej formy lakier (choć chyba odżywkę) do paznokci:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie spotkałam się jeszcze z kremami NailTeka

    OdpowiedzUsuń
  11. Warto wypróbować kremy do rąk z pat&rub:-) absolutnie warte swojej ceny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A będzie okazja bo od jutra dni vip i 20% na cały asortyment :))

      Usuń
    2. Iwonko Ty kusicielko.... że mnie namawiasz-to OK, ale moje czytelniczki....:))))

      Usuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.