PIĄTKOWY DUPE PROJEKT: INGLOT 345 vs OPI, GERMAN-ICURE BY OPI

Dupy wróciły, mam nadzieję, że się cieszycie:) Początkowo miałam w planach przygotować dla Was porównanie Oktoberfesta i Germinicure od OPI...

Dupy wróciły, mam nadzieję, że się cieszycie:) Początkowo miałam w planach przygotować dla Was porównanie Oktoberfesta i Germinicure od OPI, bo wiele osób o tym pisało, ale przez przypadek w moje ręce trafiła dupa tego drugiego, więc nie mogłam sobie odmówić. Starcie gorszy konta lepszy lub jak kto woli tańszy z droższym: Inglot 345 vs OPI, German-icure by OPI (GBO)


 OPI German-icure by OPI z kolekcji Germany to brązowa baza, w której pływa miedziano- bordowy shimmer, co powoduje, że kolor wygląda na bordowy, szczególnie w cieniu. Lakier kryje po dwóch cienkich warstwach, równomiernie się rozkłada i nie bąbluje. Bardzo szybko wysycha. Nie odbarwia płytki, nie brudzi przy zmywaniu. Pędzelek szeroki, idealnie sprężysty (jak to u OPI). Pojemność 15 ml, cena 30-60 zł w zależności od miejsca.

Inglot 345 to brązowo- bordowa baza, w której oprócz miedziano- bordowego shimmeru pływają także nieco większe złote i czerwone drobiny przez co jest bardziej iskrzący (szczególnie w słońcu i w sztucznym świetle). Lakier kryje po dwóch cienkich warstwach, nie smuży i nie bąbluje. Konsystencja jest rzadsza niż u OPI, ale nie rozlewa się na boki. Również bardzo szybko wysycha i nie jest chropowaty. Nie odbarwia płytki i nie brudzi przy zmywaniu- na paznokciu zostają tylko drobiny, które po użyciu szczoteczki z mydłem pięknie znikają. Pędzelek wąski. Pojemność 16 ml, cena 10 zł (tak, tak)- jest wyprzedaż, radzę oblukać również fioletowy z tej serii, bo jest naprawdę piękny.




Czy lakiery są podobne?.... dla mnie prawie identyczne, różnią się jedynie tymi drobinami i jakby tego było mało, to tylko drobinami, bo pod względem aplikacji i trwałości u mnie są identyczne. Gdybym miała wybierać, to zdecydowałabym się na OPI głównie z sentymentu, chociaż dużo tańszemu Inglotowi nic nie mam do zarzucenia. 

Jak myślicie.... dupy czy nie?    

40 komentarze

  1. Oba piękne i szczerze mówiąc bardzo podobne:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie są identyczne! Chyba wizyta w Inglocie jest nieunikniona :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Dupy, dupy! :-) ale jaja, tak na zdjęciach są prawie identyczne! Wspaniale to ogarnęłaś w kwestii doboru podmiotów do porównania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dupy jak nic.... szkoda, bo liczyłam, że nie będą tak do siebie podobne:(

      Usuń
  4. lubię takie tanie rozwiązania :) ale nie ma to tamto wybieram OPI! <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Raczej dupy...
    Tak bardzo chciałam tego OPIka, ale na korzyść Inglota bezsprzecznie przemawia cena i dostępność.
    Serce mówi OPI, a rozum podpowiada Inglot.
    Sytuacja patowa...
    Muszę mocno to przemyśleć!
    P.S.
    Jak Ty Kochana wyczaiłaś tą inglotową wyprzedaż?!
    Jak ja tam zaglądam, to nigdy nic nie wypatrzę :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zazdroszczę sytuacji..... Promocje w Inglocie znajdują mnie same- weszłam popatrzeć, a sprzedawczynie chyba wiedzą, że moja asertywność jest na bardzo niskim poziome (w sprawie kosmetyków), więc mi zaproponowały te wyprzedażowe cuda:)

      Usuń
  6. śliczne kolorki,ja też się zgodzę że bardzo są do siebie podobne te dwa lakiery...
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rzeczywicie bardzo podobne :)
    OPIk w moim odczuciu ma nieco więcej tego shimmerka :>
    A gdzie jest ta promocja na lakierki? Bo w sklepie on-line cisza :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tylko w sklepach firmowych i na niektórych stoiskach wyprzedają stare kolekcje. Np w gdańskim sklepie jest tego ogrom!

      Usuń
  8. Bardzo podobne, jednak Inglot przez swoje większe skrzenie bardziej do mnie przemawia. W swojej kolekcji mam nieco podobnego osobnika, od firmy Jessica z tym,że ładnie wygląda on tylko w butelce, bo na paznokciach cały kolor ginie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj znam takie lakiery, co to kuszą kolorem z buteleczki a potem na paznokciach zonk:(

      Usuń
  9. wydaje mi się że Inglot jest ładniejszy.

    OdpowiedzUsuń
  10. Inglot podoba mi się bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. OPI to mój musz-mieć (tak samo jak Every Month...), ale teraz zmieniam zdanie: wole Inglota: te większe drobinki bardziej mi się podobają, zdecydowanie.
    Czekam na porównanie OPI GI i EMIO (zobaczymy-może moja lista życzeń się skróci?) ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za inglotem przemawia też cena i porównywalna jakość w stosunku do OPI:)

      Usuń
  12. Ya nazwa nigdy nie przestanie mnie śmieszyć xD

    OdpowiedzUsuń
  13. Prawie identyczne. Ale Inglot chyba bardziej mi się podoba, przez większe drobinki, a poza tym ta cena... :D

    OdpowiedzUsuń
  14. OPI ma delikatniejsze drobinki, ładniejszy jest ;) Ale cena Inglot lepsza :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Wydaje mi się, że w OPIku drobinki bardziej połyskują.

    OdpowiedzUsuń
  16. Dałam sobie zakaz kupowania lakierów na jakiś czas. Nie mogę wchodzić do Ciebie na bloga!
    pozdrawiam
    M

    OdpowiedzUsuń
  17. Tym razem muszę przyznać , że Inglot jest ładniejszy :D <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Do mnie jakoś nie przemawia ten kolor, ale rzeczywiście bardzo podobne do siebie.:)

    OdpowiedzUsuń
  19. polecam również 346 Inglota a o ile się nie mylę to fioletowy o którym mówisz to 342, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wyglądają ładnie, chociaż to nie moje kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Inglot dla mnie wygrywa w tym starciu;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Rzeczywiście bardzo podobne te dwa lakiery :). I mówisz, że w Inglocie za dychu...? :>

    OdpowiedzUsuń
  23. O dziwo Inglot ładniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  24. prawie identyczne, ale inglot podoba mi się bardziej;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Mnie się bardziej inglot podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  26. mam nadzieję, że znajdę gdzieś inglota bo na lakier z tej serii opi już się jakiś czas czaiłam. a ta alternatywa cenowa, no i lepiej dostępna jak najbardziej mi odpowiada :) różnicy między nimi nie widzę żadnej.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  27. Faktycznie mała różnica w kolorku chyba że przy innym oświetleniu;)

    OdpowiedzUsuń
  28. prześliczne są tek kolory ♥

    OdpowiedzUsuń
  29. Ale podobne! Gdyby nie te drobiny, to byłyby dla mnie identyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  30. sa identyczne :P :D
    ale oba bardzo ladne :)

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.