CHINA GLAZE, SPONTANEOUS

China Glaze Spontaneous  pochodzi z kolekcji Flirt Two-2-Tango. To kremowy jasny fiolet z niewielką ilość niebieskiego (dobrze go widać sz...

China Glaze Spontaneous pochodzi z kolekcji Flirt Two-2-Tango. To kremowy jasny fiolet z niewielką ilość niebieskiego (dobrze go widać szczególnie w buteleczce, bo rozwartwia się właśnie na fioletowo- niebiesko jak za długo postoi), ale dość ciepły i mimo, że bardzo mi się podoba, to nie do końca dobrze na mnie wygląda- moje ręce zdają się być mocno zaczerwienione i ogólnie takie nieciekawe.


Lakier kryje po dwóch cienkich warstwach, nie smuży i nie bąbluje. Pędzelek wąski - strandardowy dla Chinek, po dłuższej przerwie w ich używaniu muszę się przyzwyczaić i "nauczyć", ale przy drugiej warstwie jesteśmy już jak stare dobre małżeństwo. Szybko wysycha, ładnie błyszczy. Na zdjęciach bez topu.






Jakościowo i użytkowo lakier jest wyśmienity, kolorystycznie już niekoniecznie dla mnie- koloru skóry nie zmienię, łatwiej będzie mi kupić nowy lakier. Jestem ciekawa czy Pan Spontaniczny uderzył w Wasze gusta:)?

49 komentarze

  1. Fiolety zawsze mnie do siebie przyciągają ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Fiolety lubię bardzo. Ten, nieco chłodny odcień również trafia w moje gusta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On może na zdjęciu wyszedł chłodno, na żywo jest bardzo ciepły.

      Usuń
  3. Pan Spontaniczny idealnie wpasuje się w mój gust i wiem, że na moich pazurach wyglądałby dobrze. Ubolewam, że tak mało fajnych ciuchów w takim kolorze można dostać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie noszę fioletowych ubrań, bo źle grają z kolorem moje skóry.... ale to prawda ciuchów w tym kolorze jak na lekarstwo:(

      Usuń
  4. To jeden z ładniejszch zestawów, jakie u Ciebie widziałam. W sensie zestaw, czyli Twoja dłoń i lakier. Niesamowicie wyglądacie razem. Na mnie on wygląda syfiasto, podobnie jak Flying Dragon :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skeff dziękuję, ale na żywo my razem to nie jest dobre połączenie:(

      Usuń
  5. Bardzo ładny odcień, chodzą za mną takie kolory od dawna

    OdpowiedzUsuń
  6. heh, jak dla mnie jest na dłoni trupi :P jeśli wiesz, co mam na myśli. Strasznie spodobało mi się złoto z Catrice niedawno. Niestety na mnie- trupek. POdejrzewam, że choćby a mojej mamie wyglądałby królewsko. A tu smuteczek. Tak samo mam z tym fioletem :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Idealnie nakładasz lakier.
    Może zrobisz filmik jak to wszystko u Ciebie przebiega podczas malowania?
    Czekamy! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest już post (warto "mnie" przeszukać), bo nagrywanie filmików to nie moja opowieść;)

      Usuń
  8. uwielbiam lakiery w odcieniach fioletu;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie dotarło do mnie, że w mojej kolekcji to takich kolorów raczej nie ma.
    Mam opory przed ich kupowaniem, bo własnie boję się efektu jaki stworzą razem z moimi rękami.
    Nie ciągnie mnie do niego...

    OdpowiedzUsuń
  10. Podoba mi się, chociaż ostatnio u siebie toleruje tylko czerwienie i nudziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się nazywa zmęczenie materiału, lub jak kto woli - przesyt;D

      Usuń
  11. Mam tyle lakierów, a właśnie takiego jednego, zwykłego nie mam :D Jak to się stało?! :D

    OdpowiedzUsuń
  12. mam podobny, ale ciut ciemniejszy z Colour Alike.

    OdpowiedzUsuń
  13. Co ty gadasz, bardzo Ci pasuje;)
    Anka

    OdpowiedzUsuń
  14. Podoba mi się taki odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mi się bardzo podoba, smacznie wygląda, tak mi się skojarzył z jagodami ze śmietaną. :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawy kolor, jednakże nie przepadam za fioletami. ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczny kolor, pół wakacji podobny nosiłam na paznokciach :).

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny kolor :) Aż się napatrzeć nie mogę.

    OdpowiedzUsuń
  19. Więcej takich odcieni a wiosna sama przyleci na skrzydełkach :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Według mnie na zdjęciach dobrze wygląda na twoich dłoniach. Ale fakt, nie widzę całych. Ładny kolorek, ja ostatnio przekonuję się do chinek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chinki są bardzo fajne, trzeba się tylko do pędzelka przyzwyczaić.

      Usuń
  21. Bardzo ładny odcień fioletu.. Aż się prosi o jakieś fajne zdobienie :D

    OdpowiedzUsuń
  22. w kwestii milkowych fioletów mam już swojego ulubieńca i jest to lakier colour alike z serii Q, w kolorze buka :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wstyd się przyznać, ale nie mam u siebie żadnego CA:(

      Usuń
    2. haha :) ja kiedyś miałam powiedzmy "fazę" na te lakiery no i kilka z nich było naprawdę świetnych, w tym moja ulubiona milka :)

      Usuń
  23. wyjątkowo ładny odcień ,a nie przepadam za fioletami :)

    OdpowiedzUsuń
  24. uuu,wyjątkowo piękny odcień! :)

    Pozdrawiam,Sandy

    OdpowiedzUsuń
  25. Jak ja kocham Chinki :) A ten kolor to zdecydowanie mój gust :) Piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ładny odcień, kuszący, ale nie porywający. Po prostu ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie mój kolor, ale jest na prawdę ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękny kolor :) Uwielbiam fiolety :)

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.