CATRICE, 800 HEAVY METALLILAC

Zauważyłam ostatnio, że mało u mnie na blogu typowo fioletowych lakierów. Nie jest tak, że ich nie lubię-  lubię, ale nie w każdym dobrze w...

Zauważyłam ostatnio, że mało u mnie na blogu typowo fioletowych lakierów. Nie jest tak, że ich nie lubię-  lubię, ale nie w każdym dobrze wyglądają moje blade ręce, które zdają się być a) mocno zasinione, b) mocno zaczerwienione lub też c) drażnią moje oko, przez co po fioleto- lila- róże sięgam raczej ostrożnie. Do mojego dzisiejszego bohatera z początku też podchodziłam dość sceptycznie, jak się okazało później- zupełnie niepotrzebnie. Catrice, 800 Heavy Metallilac to frostowo- metaliczny purpurowy fiolet mieniący się na różowo (jeśli się mylę co do wykończenia, proszę mnie poprawić). Niestety poniosłam sromotną porażkę robiąc mu zdjęcia, które mimo dziennego światła nie oddały całego jego uroku i trochę przekłamały kolor, robiąc z niego fluorescencyjny fiolet:( 



W kwestiach użytkowych wygląda tak, że lakier dobrze się rozkłada, nie smuży i ładnie kryje po jednej warstwie, ja z przyzwyczajenia nałożyłam dwie i tu moja skucha, bo pojawiły się w niektórych miejscach bąble. Po wyschnięciu, które jest ekspresowe, jest satynowy a nie błyszczący (na zdjęciach z topem).





Metallilac pochodzi ze stałej kolekcji Catrice, więc jak Wam się podoba, to możecie go bez problemu kupić np. w Naturze. 

Lubicie fioletowe lakiery?

76 komentarze

  1. cudowny ♥ koniecznie muszę go dołączyć do mojej kolekcji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładny ten fiolecik, ogólnie fiolety to moje ulubione kolory, ale nie umiem się przekonać do takich mieniących się lakierów :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny, lekko przypomina Fantasy Fire z Max Factor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak nie do końca- jak napisałam w tekście na zdjęciach wyszedł bardziej fluo, a w rzeczywistości jest bardziej purpurowy.

      Usuń
  4. Genialny kolor :) uwielbiam takie odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. normalnie siła złego na jednego, od dwóch dni widzę go dosłownie wszędzie, widziałam też że nadaje się do stempelkowania :) będzie trzeba wybrać się do sklepu z szafą Catrice, bo jest piękny! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. niezwykły jest! mnie właśnie podoba się ten fluorescencyjny efekt.
    prezentuje się pięknie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za wczorajszy komentarz :D :D :D

      Usuń
    2. Nie ma za co... tak jak napisałam- pierdoła jestem;P

      Usuń
  7. jest piękny! jak Ci się znudzi to mogę się wymienić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawy lakier. Ja również unikam fioletowych lakierów - nie wyglądają zbyt atrakcyjnie na moich paznokciach. Podobnie jak w Twoim przypadku moje blade ręce stają się pod wpływem tego koloru sine, a wokół płytki paznokcia wręcz trupie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego w mojej kolekcji lakierowej fiolety należą do kategorii niszowej;P

      Usuń
  9. piękny, muszę się za nim obejrzeć

    OdpowiedzUsuń
  10. Masz przecudny kształt paznokci! Długość i sposób opiłowania idealny dla mnie :)
    Lakier mnie zachwyca wyłącznie na zdjęciu, bo nie noszę fioletów, ale tych pazurków nie mogłam nie skomentować :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja lubię fiolet ale u kogoś:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałabym go odwagi użyć. Podobny trochę do Maxfactor Fantasy Fire, z tym, że Maxfactor to bardziej top, ze względu na jego półprzezroczystość.

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny głęboki fiolet. Bardzo podoba mi się Twój blog. Wszystko ładnie opisane, dobra jakość zdjęć i ładnie wyeksponowany kolor. SUPER!

    OdpowiedzUsuń
  14. Fiolet bardzo lubię, ale nie na sobie. Tego Catrice'a mam, ale chyba bardziej dla nazwy go kupiłam :P ale powiem tak, gdyby na mnie wyglądał tak pięknie, jak na Tobie - pewnie bym go nawet wypiła :D
    Niestety tak nie jest, ale i tak wygląda lepiej od większości fioletów, które mam (nie wiem, po jaką cholerę).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz.... ja jeszcze do niedawna miałam u siebie kilka żółtych lakierów, których na sobie nienawidzę, a po co je kupiłam... nie wiem! Metallilaca pić nie będę, mimo, że się w nim zakochałam;)

      Usuń
  15. mhmh mialam na niego ochote , ale znajoc mnie by stal nieuzywany :D ale pod wzorki mysle ze jest super :D

    OdpowiedzUsuń
  16. W buteleczce podoba mi się bardzo, ale obawiam się, że nie wyglądałby u mnie tak ładnie jak u Ciebie. Poza tym jestem bardzo zrażona to lakierów Catrice, nie wytrzymują u mnie nawet jednego dnia ;/

    OdpowiedzUsuń
  17. Takiego koloru jeszcze nie mam w swoim zbiorze :) Przypomina mi trochę taki.. kosmos? :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudowny! Szkoda,że jestem na odwyku :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Wygląda ładnie, ale bardziej by mi się podobał, gdyby nie miał różowego połysku.

    OdpowiedzUsuń
  20. Przepiękny, szkoda że nie lubię Catrice :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam fiolety! Ten średnio przypadł mi do gustu, na dzień wolę coś mniej szalonego ;)
    pozdrawiam
    M

    OdpowiedzUsuń
  22. Śliczny ,mimo tego, że nie gustuję w perełkach :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Fiolety generlanie uwielbiam, ale ostatnio porzuciłam je na rzecz czerwieni. A lakier boski :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo mi się podoba ten lakier :) bardzo ładnie przechodzi w róż, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja fiolety uwielbiam, ale takie metaliczne wykończenia nie bardzo.
    No nic, obejrzeć nie zaszkodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Co za kolor! Muszę go mieć ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wow, hipnotyzujący. chyba nie użyłabym na dłonie, choć prezentuje się ciekawie.

    http://hazajka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Cóż za kolorek ;o bije po oczach ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. boski kolor :D
    co do wyprzedazy mojej to baza jest dostepna o ile chodzi Ci o porefessional :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jak wiesz, zaczynam lubić fiolety...ale powoli.
    Obadam go naocznie przy najbliższej okazji.
    Ale u Ciebie wygląda ślicznie, tak niecodziennie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P.S.
      Gdzie mój refleks?!
      Dopiero zauważyłam nowości w szacie graficznej.
      Ładnie, bardzo ładnie :-)

      Usuń
    2. Są kolory, do których trzeba się przekonać, ale też są i takie, które się podobają tylko w określonym czasie (jak np u mnie czerwone brokaty w grudniu). Może i z fioletami jest podobnie;)))

      Usuń
  31. do fioletow trzeba miec nastroj.. generalnie tego typu co pokazujesz moim zdaniem zdecydowanie pasuja w zime, jak rowniez byszczace czerwienie czy fuksje.. koniecznie polyskujace, metaliczne...
    moimi faworytami sa czerwienie.. ale ładny fiolecik nie zaszkodzi ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wyobrażam sobie go na paznokciach latem.... to kolor typowo jesienno- zimowy:)

      Usuń
  32. Fiolet mój najukochańszy kolor <3 Lakier jest bajeczny . Z pewnością gdy będę w Naturze , zwrócę na niego uwagę . Jest bardzo interesujący nie tylko przez sam odcień fioletu , ale i też różowe drobinki ;p

    OdpowiedzUsuń
  33. Przepiękny lakier - chcę taki! :D

    OdpowiedzUsuń
  34. kolor fenomenalny! nigdy nie widziałam takiego lakieru! ja to bym się wpatrywała w swoje paluchy chyba przez cały dzień :)!!

    OdpowiedzUsuń
  35. Fiolet to jeden z moich ulubionych kolorów więc zdecydowanie jestem na tak :). I jeszcze tak ślicznie błyszczy, nietypowy odcień.

    OdpowiedzUsuń
  36. wow, zachwycający kolor lakieru!

    OdpowiedzUsuń
  37. fenomenalny fiolet <3 zastanawiałam się ostatnio nad nim w Naturze i teraz po niego wrócę ;) piękny

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie przepadam za tego typu lakierami (w sensie opalizujące czy jak to nazwać) ale ten jest genialny!

    OdpowiedzUsuń
  39. Dość nietypowy kolor, ale bardzo przyciągający uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ale kusisz :) A miałam przystopować :P

    OdpowiedzUsuń
  41. jaki piękny kolor, jak to jest że go przeoczyłam? czyżby to była limitka?

    OdpowiedzUsuń
  42. Lubię, fiolet, ten kolor jest dość nietypowy, ale podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja niestety mieszkam w takiej dziurze że mam tylko Rossmanna i to też bardzo często przetrzebionego :(

    OdpowiedzUsuń
  44. zazdroszczę, że masz ten fiolet jeszcze w starej wersji. ja mam w nowej i jest kompletnie inny.. już nie taki zjawiskowy. :(

    OdpowiedzUsuń

Nie obrażaj! Nie spamuj!
Dla postów starszych niż 3 dni włączone jest moderowanie komentarzy.